Home / Bałkany / Grecja / Grecja: Iliocharis i Kalliope wróciły do domu!
żółw

Grecja: Iliocharis i Kalliope wróciły do domu!

Dwie niewielkie samice morskiego żółwia karetta wróciły wczoraj do środowiska naturalnego po długiej rekonwalescencji w akwarium publicznym Cretaquarium w miejscowości Gurnes na Krecie. Iliocharis i Kalliope, bo takie imiona otrzymały zwierzęta, zostały wypuszczone do morza na plaży naprzeciwko Cretaquarium. Towarzyszył im prawdziwy tłum, w uroczystości wzięli udział m. in. dyrektor oraz pracownicy naukowi akwarium, a także setki uczniów i liczni przechodnie.

Iliocharis została znaleziona ranna w czerwcu zeszłego roku na plaży Tobruk w Iraklio (Heraklion). Żyłki, które wystawały z pyszczka żółwicy, sugerowały, że zwierzę musiało się zranić haczykiem wędkarskim. Gdy przewieziono ją do akwarium, potwierdzono wcześniejsze przypuszczenia badaniami RTG. Żółwica natychmiast została podłączona do kroplówki, znalazła się pod opieką weterynarza i została objęta krótkim leczeniem profilaktycznym. Kolejne badania RTG, przeprowadzone siedem miesięcy później, wykazały, ze haczyk rozpadł się wskutek korozji, w związku z czym pacjentkę można wypuścić na wolność. Na drodze Iliocharis stanęły jednak wówczas nowe przeszkody. Najpierw niska temperatura morskiej wody zimą, potem zaś zbyt duża liczba turystów na plaży w okresie letnim zmusiły żółwicę, by spędziła w gościnnych progach Cretaquarium nieco więcej czasu. Wreszcie, po siedemnastu miesiącach pobytu pod nadzorem, Iliocharis cała, zdrowa i oznakowana powróciła do morza.

Kalliope, której otwór gębowy i przełyk poranione były sieciami rybackimi, załoga kutra znalazła przypadkiem w kwietniu tego roku o milę morską od wejścia do portu w Iraklio. O zdarzeniu niezwłocznie poinformowano zarząd portu. Żółwica została przewieziona na ląd, gdzie czekał już na nią przedstawiciel Cretaquarium, który zabrał ranną do Gurnes. Mocno osłabionemu i odwodnionemu zwierzęciu wydobyto z pyszczka największe kawałki sieci i udzielono pierwszej pomocy. Żółwica powoli odzyskiwała siły dzięki opiece i odpowiednim lekom, a w ciągu następnego półtora miesiąca weterynarzowi udało się wyciągnąć wszystkie kawałki sieci. Po ponad sześciu miesiącach rehabilitacji w akwarium również Kalliope mogła wrócić do morza.

W oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej Cretaquarium dyrektor placówki, Michalis Papadakis, podkreślił, że żółwie karetta są gatunkiem chronionym, a historia Iliocharis i Kalliope powinna wszystkim przypomnieć o konieczności zapewnienia ochrony zwierzętom morskim. Przypomniał także, że naukowcy z Greckiego Centrum Badań Morskich (ΕΛΚΕΘΕ) oraz Cretaquarium konsekwentnie pracują w tym kierunku. „Szczególnie cieszy nas, że żadna z żółwic nie wymagała operacji chirurgicznej. Zwierzętom oszczędziło to wiele bólu, a poza tym znacznie przyspieszyło ich powrót do morza” – napisał Papadakis i gorąco podziękował załodze kutra z Iraklio, turystom oraz okolicznym mieszkańcom za nieustanne wsparcie.

źródło: kathimerini.gr

About Krzysztof Usakiewicz

Doktorant na Wydziale "Artes Liberales" UW. Uwielbia całe Bałkany, ale szczególnym sentymentem darzy Grecję i Bułgarię. Wolne chwilę poświęca wyprawom rowerowym (oczywiście, najchętniej po Bałkanach) oraz grze w scrabble.
KOMENTARZE