Home / Bałkany / Grecja / Grecja: parada „Nie” przerwana

Grecja: parada „Nie” przerwana

Wojskowa parada w Salonikach, która odbyła się w rocznicę buntu przeciwko Nazistom (28 października 1940 r.) oraz późniejszemu zwycięstwu w wojnie przeciwko faszystowskim Włochom, została przerwana. Powodem była kolejna fala protestów przeciwko rządowi. Było to wydarzenie bezprecedensowe w ostatnich 71 latach. Parada miała rozpocząć się o godzinie 11:00, jednak protestujący zaczęli wykrzykiwać obraźliwe hasła w stronę prezydenta i rządu. Policji nie udało się zaprowadzić porządku i po 20 minutach parada musiała zostać przerwana.

Prezydent Grecji Karolos Papoulias oraz Minister Obrony Narodowej Panos Beglitis zostali zmuszeni do opuszczenia imprezy. Prezydent został oskarżony przez tłum o bycie zdrajcą. Skomentował to, mówiąc − Walczyłem za swój kraj, gdy miałem 15 lat. Nie mogą nazywać mnie zdrajcą. W późniejszym orzeczeniu potępił zachowanie protestujących, którzy„nadużywają prawa do strajku”. W Atenach natomiast odbyła się parada uczniów. Studenci dwóch szkół, zamiast złożyć symboliczny szacunek Minister Edukacji Annie Diamantopoulou oraz innym przedstawicielom rządu, odwrócili się do nich plecami. Inni zaś uczniowie podnieśli swoje pięści w których trzymali czarne wstążki. Osoby stojące na poboczu krzyczały „Chleb, Edukacja, Wolność, junta nie skończyła się w ‘73” oraz trzymały transparenty z maksymą, „Arbeit macht Frei” („Praca czyni wolnym”), która znajdowała się przy wejściu do obozów koncentracyjnych. Podobne zdarzenia miały miejsce w ważniejszych miastach Grecji: w Patrze, Nauplionie, Heraklionie oraz na wyspie Korfu, gdzie władze zostały obrzucone pomidorami i jajkami.

Tekst: amna.gr, athensnews.gr, tłum. i red. Anna Snopek

About Olimpia Dragouni

Redaktor naczelna portalu Bałkanistyka.org. Autorka doktoratu o Macedonii (UW), badaczka islamu na Bałkanach. Prywatnie pół-Greczynka. We are the Borg. Resistance is futile.
KOMENTARZE