Home / Gospodarka / Inwestycje / Grecka prywatyzacja, a sprawa turecka

Grecka prywatyzacja, a sprawa turecka

– Postępujcie tak, jakby wyborów miało nie być – miał powiedzieć premier Grecji, Lukas Papadimos do prezesów Funduszu Prywatyzacyjnego (TAIPED), Konstantinosa Mitropulosa podczas ubiegłotygodniowej rozmowy. Mitropulos zapewnił premiera, że przetarg na sprzedaż 29% akcji OPAP [grecki totalizator sportowy – przyp.red.] rozpocznie się najpewniej jeszcze przed wyborami. Panowie rozmawiali również o prywatyzacji ELLPE, czyli Hellenic Petroleum [odpowiednik polskiego ORLENu – przyp.red.], która ma nastąpić w maju.

Być może to ostatnie spotkania z Troiką doprowadziło do ustanowienia bardziej realistycznych prognoz wpływów do skarbu państwa (3,6 mld euro w 2012 oraz 19 mld euro, zamiast wcześniej zakładanych, 50 mld, do 2015), ale harmonogramy pozostały nadal niezmienione. Zgodnie z umową, w 2012 roku musi nastąpić sprzedaż OPAP, ELLPE, DEPA i DESFA [operatorzy gazu ziemnego – przyp.red.], a także EYPAD i EYATH [wodociągi Attyki i Salonik – przyp.red.]oraz EAS (systemy obronne), LARKO [przemysł wydobywczy i metalurgiczny – przyp.red.], ELTA [Poczta Grecka – przyp.red.] oraz Kasyno w Parnitha. Oprócz tego, Troika wymaga przeprowadzenia restrukturyzacji w DEI [operator energii elektrycznej – przyp.red.] w czerwcu 2012.

– Restrukturyzacja zadłużenia i przyjęcie nowej umowy kredytowej wyznaczają konkretne założenia inwestycyjne oraz tzw. horyzont inwestycyjny – mówi dyrektor Funduszu Prywatyzacyjnego, Andreas Taprandzis. Pod auspicjami Funduszu, w zeszłym tygodniu w Istambule odbyło się spotkanie dotyczące możliwości inwestycyjnych w Grecji. Turecka gazeta „Hurriyet” poinformowała ponadto, że greckie władze postrzegają Turcję jako przeciwwagę dla inwestorów z Zachodu, podkreślając przy tym, że wielu przedsiębiorstw wzięło udział w konferencji zorganizowanej przez Tureckie Stowarzyszenie Wspierania Współpracy Gospodarczej. Wśród nich jest fundusz inwestycyjny Global Yatırım Holdings – spółka holdingowa działająca w dziedzinie energii, nieruchomości i usług finansowych, notowana na istambulskiej giełdzie. Członek zarządu spółki, Adnan Nas, który zajmował w przeszłości rozmaite stanowiska w Ministerstwie Finansów zapewnia, że holding GIH jest zainteresowany inwestowaniem w Grecji.

– Spotkaliśmy się z przedstawicielami greckich władz i postanowiliśmy, że odwiedzimy niedługo ten kraj, aby pozyskać więcej informacji. Interesujemy się dwoma wielkimi portami: Pireusem i Salonikami. Nasze plany objemują jednak również i pomniejsze, wyspiarskie porty, w których możemy inwestować w pojedynkę, bez konieczności współpracy z innymi inwestorami – poinformował.

Spółka zarządza największym komercyjnym portem na tureckim Wybrzeżu Egejskim.

– Jesteśmy głównymi udziałowcami w portach w Kuşadası, Antalyi i Pergamonie. Obsługujemy większość statków wycieczkowych w Turcji (2 mln turystów rocznie), a od czasu, kiedy objęliśmy zarządzanie, ruch turystyczny wzrósł o 300%. W tych przedsięwzięciach współpracujemy z partnerami inwestycyjnymi z USA i Włoch – powiedział Nas odnosząc się również do Grecji:

– Nasze zainteresowanie dla Grecji nie ogranicza się do infrastruktury portowej. Szczególnie atrakcyjne są dla nas plany odnoszące się do rynku nieruchomości oraz wydobycia gazu ziemnego – dodaje zauważając, że holding GIH bierze udział w zarządzaniu siecią dystrybucji gazu w dziewięciu miastach w centralnej Turcji, a także podjął się budowy elektrowni węglowej w południowo-zachodniej Turcji.

Tekst: tovima.gr

About Olimpia Dragouni

Redaktor naczelna portalu Bałkanistyka.org. Autorka doktoratu o Macedonii (UW), badaczka islamu na Bałkanach. Prywatnie pół-Greczynka. We are the Borg. Resistance is futile.
KOMENTARZE