Home / Gospodarka / Energetyka / Grecja zaniepokojona tureckimi planami wydobycia ropy naftowej

Grecja zaniepokojona tureckimi planami wydobycia ropy naftowej

Turecki Minister Energetyki, Taner Yildiz przyznał, że Turcy rozważają poszukiwania ropy naftowej na Morzu Egejskim. „Turcja jest otwarta na propozycje, jeśli istnieją wspólne projekty”, powiedział Yildiz, poproszony o skomentowanie pomysłu grecko-tureckich poszukiwań ropy naftowej i zauważył, że problem ten był już omawiany w czasie ostatniej wizyty Recepa Tayyipa Erdogana w Atenach, która miała miejsce w maju 2010. Oświadczenie o możliwości grecko-tureckiej współpracy wywołało duże poruszenie.

Wypowiedź tę część opinii publicznej potraktowała jako wyzwanie rzucone Grekom i podważenie podziału wpływów na terenie Morza Egejskiego. Gazeta Elthraki zarzuca politykom bierność w sprawach bezpieczeństwa narodowego i tchórzostwo- „I co się wydarzyło po tym tureckim oświadczeniu? – absolutnie nic. Wenizelos jest szczęśliwy, ponieważ dostaniemy 50% (bez sprzeciwu), Samaras przygotowuje się do wyborów, Komunistyczna Partia walczy z ziemniakam (…) Nikt nie odniósł się do wyzwania, ponieważ wszyscy mają bardzo poważne zajęcia.”

Portal newsbomb.gr przypomniał, że dwa lata temu premier Papandreu wykluczył możliwość takiej współpracy powodu możliwego casus belli i zaprzeczył pogłoskom o prowadzeniu rozmów, twierdząc, że Grecy nie będą dzielić się bogactwem naturalnym z Turkami. Także w styczniu 2011 r., kiedy to Papandreu przebywał z wizytą w Turcji, minister Droutsas zaprzeczył rozmowom na temat wspólnych badań i wydobywania ropy na Morzu Egejskim. Newsbomber oskarżył ówczesny rząd o kłamstwa na temat rzekomych złóż surowca w okolicach Kastelorizo i zatajanei informacji o prowadzonych rozmowach.

Tekst: elthraki.gr, newsbomb.gr, ethnos.gr

About Olimpia Dragouni

Redaktor naczelna portalu Bałkanistyka.org. Autorka doktoratu o Macedonii (UW), badaczka islamu na Bałkanach. Prywatnie pół-Greczynka. We are the Borg. Resistance is futile.
KOMENTARZE