Home / Bałkany / Grecja / Grecy i świąteczne zakupy
A 15819

Grecy i świąteczne zakupy

Kraje Europy Południowej stawiają czoła ogromnym problemom związanym z zadłużeniem i wysokim poziomem bezrobocia; mimo to, w ciągu tegorocznych Świąt Bożego Narodzenia, konsumenci z tych krajów wydadzą prawdopodobnie więcej pieniędzy niż obywatele Niemiec.

Jak wynika z 16. corocznego badania (przeprowadzonego przez firmę Deloitte) dotyczącego tendencji konsumenckich w okresie świątecznym, Hiszpanie- pomimo faktu, że w ich kraju bezrobocie sięga aż 26%- mogą wydać średnio 567 EUR podczas Świąt. To o 168 EUR więcej niż szacunkowe wydatki Niemców.

Nawet w Grecji, która już szósty rok boryka się z recesją, gdzie PKB jest mniejszy o 25% niż PKB z czasów przed kryzysem, i gdzie bezrobocie może sięgnąć nawet 30%, przewidywane świąteczne wydatki będą prawdopodobnie o 13% wyższe niż w Niemczech, i o 12,8% wyższe w skali roku.

Jednym z powodów takiej sytuacji jest fakt, że Grecy chcą, wśród rozrywek, nie myśleć o kryzysie; innym ważnym czynnikiem są świąteczne wyprzedaże. A to wszystko pomimo faktu, że podatki wzrosły od zeszłego roku, co niezbyt pozwala na świąteczne szaleństwa zakupowe. Zgodnie z badaniem, 21% osób wyda mniej pieniędzy na najbardziej potrzebne towary (jak te z supermarketu), odpowiednio 23% i 29% ograniczyło wydatki na poczet opieki zdrowotnej i edukacji, a wakacyjny budżet zmniejszyło 62% ankietowanych. Z drugiej strony, przeciętny obywatel Europy, który ma mniej obciążeń podatkowych, znajduje się w dużo lepszej sytuacji niż przeciętny Grek. W ten sposób, tylko 14% ograniczyło wydatki w supermarkecie, odpowiednio 17% i 22% zmniejszyło budżet na opiekę zdrowotną i edukację, podczas gdy 16% jest w stanie przeznaczyć więcej na wakacje (mniejszymi funduszami dysponuje 38% ankietowanych).

Jak zaznacza Stefan Rimbaud, członek Deloitte w Paryżu, „różnice w wydatkach pomiędzy krajami są związane z ich kulturą. Na przykład, w krajach, w których jest większość katolików, jest i tradycyjna wymiana prezentów- większa niż w protestanckich państwach Północnej Europy”.

Ogólnie mówiąc, europejscy konsumenci pozostają nastawieni pesymistycznie, gdyż obserwują, że siła nabywcza ludności spada. Poza tym, podczas gdy europejski kryzys trwa, a rządy poszczególnych krajów podejmują kroki w celu zmniejszenia deficytu publicznego, entuzjazm konsumentów zmniejsza się. Przewiduje się, że najwięcej wydadzą Irlandczycy (894 EUR), Luksemburczycy (825 EUR) i Finowie (692 EUR), a najmniej- Polacy (268 EUR), Holendrzy (286 EUR), Portugalczycy (393 EUR) i Niemcy (399 EUR). Spośród pozostałych krajów warto wspomnieć o Rosji i Ukrainie- tam oczekuje się dwucyfrowego wzrostu świątecznych wydatków (o 13,1%- 17,4% więcej w skali roku).

Ogół europejskich konsumentów już od lat rezygnuje ze świątecznych pożyczek i woli wykorzystywać własne oszczędności i system punktów wymiennych (24% ankietowanych). Konsumenci są zaniepokojeni przyszłością i nie wykluczają, że w najbliższych tygodniach jeszcze bardziej ograniczą swój świąteczny budżet, zwłaszcza jeśli gospodarka nie podniesie się (47% pytanych). Niemniej jednak, 45% osób wykazało chęć wydania większej kwoty, aby poczuć świąteczną atmosferę i zapomnieć o problemach ekonomicznych. Jak podało 35%, do takiego stanu rzeczy przyczyniają się atrakcyjne wyprzedaże. Oczywiście, jak nigdy dotąd, poszukiwanie najbardziej korzystnej ceny ma szczególne znaczenie.

Dimitris Kutsopulos, szef greckiego działu ds. produktów konsumenckich, podkreśla: „Niepokój konsumentów co do przyszłości po raz kolejny sprawia, że cena jest podstawowym kryterium kupna towaru. To sprawia, że klienci podejmują bardziej racjonalne decyzje. W konsekwencji, bardziej uważają na swój budżet, mimo że by chcieli cieszyć się świętami i nie dbać tak bardzo o ceny prezentów”. Jeśli chodzi o preferencje co do świątecznych upominków, to podobnie jak w 2012 r., konsumenci chcą znaleźć pod choinką gotówkę i książki, ale dostaną- w pierwszej kolejności- książki, kosmetyki i słodycze. Podróże, smartphony i tablety znajdują się wśród dziesięciu najbardziej pożądanych prezentów, ale nie figurują wśród pierwszej dziesiątki kupowanych towarów. Wciąż bardzo popularne są vouchery na prezenty- są na piątym miejscu preferowanych prezentów. To o trzy miejsca wyżej niż rok temu.

Ponad 40% europejskich konsumentów decyduje się szukać towarów i porównywać ich ceny zarówno w internecie, jak i w „normalnych” sklepach; 33% zrobi zakupy tylko przez internet, gdyż w sieci można znaleźć informacje, które są niedostępne w sklepach, jak choćby komentarze klientów o produktach, cenach i dostawie do domu.

Z kolei głównymi zaletami sklepów są: możliwość wymiany towaru, serwis po zakupie, bezpieczne transakcje i ochrona danych osobowych (zwłaszcza to ostatnie jest często wskazywanym kryterium w bieżącym roku). Wreszcie, 26% Europejczyków przyznaje, że już dokonało zakupów przez telefon (wykorzystując smartphone lub tablet). Badanie wykazało, że tak postąpiło 30% Niemców, Szwajcarów i Luksemburczyków.

Źródło: ethnos.gr

About Rita Winiarska

Absolwentka Uniwersytetu Jagiellońskiego i Universidad de Alicante. Miłośniczka języków obcych, podróży i wszystkiego, co greckie. W wolnych chwilach czyta, pisze, tłumaczy i szlifuje języki.
KOMENTARZE