Home / Bałkany / BiH / Hercegowiński raj w sercu Sarajewa
Ujedinjena Hercegovina

Hercegowiński raj w sercu Sarajewa

Latem ubiegłego roku Malka Alić otrzymała od swojej matki klucze do lokalu w centrum miasta, tuż przy placu targowym Markale. Ta niewielka przestrzeń handlowa należała do rodziny od 30 lat, a sama Malka była w drugiej kolejności brana pod uwagę jako osoba, która miałaby kontynuować rodzinną tradycję. W grudniu, we współpracy z reżyserką Jasmilą Žbanić i jej mężem Damirem Ibrahimoviciem, na ulicy Mula Mustafe Bašeskije 7 otworzyła sklep pod szyldem „Ujedinjena Hercegovina”, który wspiera hercegowińskich dostawców i oferuje najlepsze produkty wprost z Hercegowiny, sprawdzone i certyfikowane.

Malka twierdzi, że sama idea narodziła się z… miłości. Przed paroma laty, podczas Festiwalu Filmu Krótkometrażowego w Stolacu, poznała Jasmilę Žbanić i jej męża Damira Ibrahimovicia. Wszyscy troje byli oczarowani tą malowniczą miejscowością, a zachwyt ten niespodziewanie ich połączył. Od tego czasu, kiedy tylko wybierała się na południe kraju, zawsze udawała się również do Stolaca. Powodem jej kolejnych wizyt w Hercegowinie był film — podczas warsztatów filmowych organizowanych przez firmę producencką „Deblokada” o catering zadbały członkinie Stowarzyszenia „Orhideja”, które zajmuje się produkcją dżemów, soków, sosów i owoców w żelu, wszystko to w ramach spółdzielczej organizacji „Hercegovka”. Wtedy to właśnie narodziła się idea stworzenia miejsca, w którym kulinarne skarby Hercegowiny byłyby dostępne dla wszystkich — Jasmila i Damir na ten pomysł przystali.

Dalsza część historia przypomina nieco film z happyendem — Malka najpierw spotkała się z większością dostawców w Stolacu, a następnie, poprzez polecenie, odwiedziła również inne zakątki Hercegowiny. Ajna Zlatar stworzyła logotyp, który łączy motyw kamiennych steciaków i granatu. Wraz z proponowaną nazwą „Ujedinjena Hercegovina” („Zjednoczona Hercegowina”) został w pierwszej kolejności zaprezentowany producentom i spotkał się z uznaniem z ich strony.

— Niektórzy producenci znaleźli nas sami, innych szukaliśmy my, jednak w gruncie rzeczy jedni polecali drugich ze względu na najwyższą jakość ich produktów. Koncept pracy był następujący — jeśli mamy wspaniały ser, nie możemy zaserwować do niego gorszej jakości wina, gdyż jedno zepsułoby smak drugiego. Producenci porozumieli się między sobą, dzięki czemu stworzyliśmy bogatą paletę produktów — wyjaśnia Malka.

Celem „Zjednoczonej Hercegowiny” jest nie tylko zachęta do zakupu  produktów, lecz przede wszystkim odkrycia turystycznego, historycznego i kulturalnego tła, które za tymi produktami stoi. Najważniejsze jest to, by kupujący zastanowił się, skąd pochodzi nabyty przez niego sok z granatu czy czarnego bzu i zainteresował się regionem, który Malka nazywa „bośniacką Toskanią, Prowansją, Istrią”. Jej zdaniem Hercegowina posiada wielki, choć wciąż nieodkryty potencjał. Przyznaje, że choć i ona, i Jasmila nie posiadają żadnych hercegowińskich korzeni, to w Hercegowinie są bezgranicznie zakochane i nie kryją fascynacji tym regionem. Podziwiają mieszkańców, którzy zajmują się produkcją lokalnych specjałów. Jej zdaniem, „ci ludzie są prawdziwą inspiracją. Robią to, co kochają, robią to w najlepszy możliwy sposób i są w tym wytrwali”.

Współpraca Malki i Jasmili doprowadziła do stworzenia kilku nowych produktów, m.in. lawendowych ciastek ze Stolaca. Hitem okazał się być natomiast produkowany przez „Orhideję” dżem brzoskwiniowy z dodatkiem lawendy, który znika z półek już w dniu dostawy. Popularnością cieszą się również suszone figi oblane gorzką czekoladą („Smokvolada”), a także ocet balsamiczny z figową nutą, który jest autorskim pomysłem członkiń stowarzyszenia. Wspieranie nowych idei i stwarzanie odpowiednich warunków do dalszego rozwoju jest również jednym z celów „Zjednoczonej Hercegowiny”.

Malka z dumą stwierdza, iż sklep oferuje najlepsze produkty od najlepszych producentów. Regionalne wino dostarczają Brkić, Buntić, Nuić, Tvrdoš, Marijanović, Škegro. W sklepie znajdują się również produkty mostarskiego Eco-Line: syropy, suszone figi, dżemy, a także przywożone w każdą środę świeże owoce i warzywa. Diabetycy mogą zaopatrzyć się w szparagi z Popovog Polja. Kozi ser jest dostarczany ze wsi Žegulja pod Stolacem. Produkty mleczne oferuje również mleczarnia z Rakitna pod Posušjem. Chlubą jest Josip Lola Matić ze wsi Broćanac, która znajduje się przy drodze do Neum przez Svitavę. Josip powrócił do rodzinnej wsi, ożywił 200-letni gaj oliwny i zajął się produkcją oliwy, która przyniosła mu wiele nagród, ostatnią zdobył na targach we włoskim Fermo. W sklepie znajdziemy także mydło i mgiełki zapachowe „Lamaruž”, których produkcją zajmują się dwie przyjaciółki ze wsi Sovići pod miejscowością Grude. Wielbiciele miodu i herbat mogą się z kolei zaopatrzyć w produkty Ante Krešicia spod Čapljiny, który poświęcił się medycynie naturalnej, kiedy to pokonał raka. Jego syn i jedna z córek zajmują się natomiast produkcją domowego makaronu w młynie, który został wybudowany na początku XX w. Druga córka produkuje naturalne kosmetyki pod nazwą „Ingea”.

W zależności od pory roku niektóre z produktów cieszą się wyjątkową popularnością, jednakże na kilka z nich, m.in. kozią mozzarellę, zamówienia przyjmowane są każdego tygodnia. Nowe smakołyki, jak na przykład dżem truskawkowy z miętą, są prezentowane klientom najpierw w formie degustacji. Jeśli spotkają się z aprobatą — zostają włączone do oferty.

Sklep otwarty jest od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00-19.00, w soboty – od 9.00 do 17.00.

Źródła: bhdani.ba, orhideja.org, Ujedinjena Hercegovina

About Zuzanna Głowacka

Absolwentka gdańskiej slawistyki, wciąż próbuje się zmusić do zakończenia magisterskiej przygody z europeistyką. Zajmuje się tłumaczeniami i współczesną literaturą bośniacką. Aktualnie mieszka i studiuje w Sarajewie.
KOMENTARZE