Home / Polityka / Igor Simčič pierwszym konsulem honorowym Federacji Rosyjskiej w Słowenii

Igor Simčič pierwszym konsulem honorowym Federacji Rosyjskiej w Słowenii

Simcic - finance.si

Na wniosek Ministerstwa ds. Zagranicznych Federacji Rosyjskiej oraz za zgodą Ministerstwa ds. Zagranicznych Słowenii tytuł konsula honorowego Republiki Rosyjskiej w Słowenii otrzymał dzisiaj Igor Simčić, założyciel projektu Esimit Europa.

Podczas ceremonii w Ambasadzie Republiki Rosyjskiej Simčić podkreślił, że mianowanie go konsulem honorowym jest wynagrodzeniem za jego dotychczasowe zasługi dla umacniania stosunków między Federacją Rosyjską a Unią Europejską, a także uznaniem Słowenii jako strategicznego partnera Rosji.

Projekt Esimit Europa, którego symbolem jest najszybszy jacht na świecie Esimit Europa 2, jednoczy Europę, pływa pod flagą Unii Europejskiej, reprezentuje Słoweński Związek Żeglarski w Yacht Club de Monaco pod patronatem Przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barosso i z oficjalnym wsparciem Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Martina Schulza, a także rosyjskiego Ministra ds. Zewnętrznych Sergieja Ławrowa. Głównym sponsorem jachtu jest rosyjski gigant energetyczny Gazprom.

– Jako ambasador współpracy między UE a Rosją jacht spełnia rolę platformy, na której odbywają się formalne i nieformalne spotkania najważniejszych przedstawicieli dyplomacji europejsko – rosyjskiej, sportu i gospodarki. Jacht jednoczy sportowców, dyplomatów i ludzi biznesu, którzy w przyjaznej i luźnej atmosferze mogą zacieśniać więzi. Cieszę się, że stał się rozpoznawalnym symbolem nie tylko przyjaźni słoweńsko – rosyjskiej, ale również wszystkich państw europejskich – komentuje Simčić.

Źródło: delo.si, finance.si

About Agnieszka Pajor

Absolwentka filologii słowiańskiej na Uniwersytecie Śląskim. Była stypendystką programów Erasmus oraz CEEPUS, dzięki którym studiowała w słoweńskim Koprze oraz w chorwackim Zadarze i Osijeku. Bezgranicznie zakochana w kolorach Adriatyku, przyrodzie Bośni i Hercegowiny oraz muzyce Đorđe Balaševicia.
KOMENTARZE