Home / Baklava / Jadranka Kosor – stalowa premier w bałkańskim patriarchacie
jadranka-kosor-200

Jadranka Kosor – stalowa premier w bałkańskim patriarchacie

W marcu 2011 roku przez Chorwację przetoczyła się fala protestów. Chorwaci tłumnie wyszli na ulice miast domagając się ustąpienia ówczesnej premier i rozwiązania rady ministrów. Liczne pikiety były wyrazem rozgoryczenia z powodu ciężkiej sytuacji gospodarczej, braku perspektyw i wszechobecnej korupcji. W 2010 bezrobocie osiągnęło 19,6%. Związki zawodowe utrzymywały, że około 70 tys. pracowników nie otrzymywało wynagrodzenia. Często cytowany w mediach Denis Mladenović (jeden z organizatorów protestów w Varazdin) powiedział: Nie chcemy państwa, w którym robotnicy z dwudziestoletnim stażem lądują na ulicy i nie mają już żadnych perspektyw…

24 lutego w Zagrzebiu przed siedzibą rządu zgromadziło się ponad 1000 osób. Gdy próbowali przedrzeć się przez kordon policji rozstawiony wokół budynku, specjalne oddziały policji użyły gazu łzawiącego by rozpędzić tłum. Dzień później- 26 lutego już 15 tys. ludzi demonstrowało na placu Św. Marka. Protest nie przebiegł jednak spokojnie. Część demonstrantów dała ponieść się emocjom. W kierunku służb porządkowych rzucano cegły i kamienie. Policja w odpowiedzi użyła gazu pieprzowego. Zatrzymano 52 osoby, a rannych zostało około 50. Była to jedna z najbardziej spektakularnych manifestacji. W tym krytycznym dla państwa momencie funkcję przewodniczącej Rady Ministrów pełniła Jadranka Kosor. Wśród Chorwatów nie cieszy się ona popularnością, okres jej rządów oceniają surowo i z rozgoryczeniem. Jednak nie można odmówić jej jednego-wspięła się na szczyty kariery politycznej. Kosor 6 lipca 2009 została pierwszą kobietą premierem w Chorwacji. Zanim jednak objęła tę zaszczytną funkcję musiała wyrobić sobie w strukturach partyjnych Nie było to łatwe zadanie, ponieważ na Bałkanach w dalszym ciągu panuje silny patriarchat i dość wyraźny podział obowiązków.

O życiu prywatnym Pani premier wiadomo niewiele. Urodziła się w 1953 roku, a podstawy do poruszania się w świecie polityki dały jej studia. Jadranka ukończyła bowiem Wydział Prawa na Uniwersytecie w Zagrzebiu. Nie rozpoczęła jednak własnej praktyki. W 1972 zaczęła pracę jako dziennikarka. Związana była z Radiem Zagrzeb. W okresie wojennym (91-95) przygotowywała na jego antenie programy informacyjne. Zajmowała się również szeroko pojętą tematyką uchodźstwa, walczyła o prawa i godne warunki życia dla niepełnosprawnych weteranów wojennych. Poważna tematyka jaką się zajmowała, na pewno była ważnym elementem kształtującym jej świadomość polityczną i obywatelską . W 1989 zdecydowała się wstąpić do nowo powstałej partii- HDZ (Chorwacka Wspólnota Demokratyczna). Na początku lat 90 było to ugrupowanie głoszące poglądy niepodległościowe i nacjonalistyczne, które cieszyły się dużą popularnością wśród wzburzonego społeczeństwa. Kosor szybko awansowała w hierarchii partyjnej. Już w 1995 została wiceprzewodniczącą ugrupowania. Sprawowała tę funkcję do 1997. Kolejnym awansem w drodze na polityczny szczyt było objęcie stanowiska wicepremiera i ministra do spraw rodziny, weteranów i solidarności pokoleń w rządzie Ivo Sanadera. W 2004 HDZ wytypowało ją jako pewną kandydatkę do wyborów prezydenckich. Wiązana z jej osobą duże nadzieje. Faktycznie Kosor była bardzo blisko zwycięstwa. W pierwszej rundzie pokonała Borysa Mikšcia i stanęła w szranki o fotel prezydencki ze Stiepanem Mesiciem. Przegrała uzyskując zaledwie 34% głosów.

W 2009 roku czarne chmury zawisły nad Sanaderem. Wyszły na jaw przypadki korupcji i liczne przekręty, w które był uwikłany wraz ze swoimi bliskimi współpracownikami. W atmosferze skandalu był zmuszony ustąpić ze stanowiska. Sanader sam zaproponował Kosor, jako swoją następczynie Mesiciowi. Prezydent przychylił się do jego sugestii. Podczas konwencji HDZ w Zagrzebiu (4 lipca 2009) została jednogłośnie wybrana na nową przewodniczącą partii. Szóstego lipca parlament zatwierdził jej kandydaturę na stanowisku szefa rządu. W głosowaniu nowy gabinet poparło 83 ze 153 deputowanych. Jadranka Kosor oficjalnie została pierwszą kobietą premierem w historii kraju. Piastowała to stanowisko do 23 grudnia 2011. Jak już zostało wspomniane wcześniej, nie jest to okres który Chorwaci wspominają ze specjalnym sentymentem. Nie można odmówić Pani premier, że znacząco przyczyniła się do wstąpienia Chorwacji w struktury UE i zażegnania konfliktu ze Słowenią. Jest to jednak kwestia sporna. Istnieje bowiem silna, stale powiększająca grupa eurosceptyków. Poza tym w decyzjach i działaniach Kosor wyczuwalna była pewna dwoistość. Z jednej strony dążyła do zjednoczenia z Europą z drugiej utrwalała martyrologiczne stereotypy. Były to populistyczne zagrania. Incydentalne, ale w krajach gdzie rana wojny wciąż jest jeszcze otwarta bardzo ryzykowne i niesprzyjające dążeniom do porozumienia i rachunkowi sumienia.

Kosor nie zapanowała nad szalejącym i rozprzestrzeniającym się bezrobociem. A to był główny i najbardziej dotykający społeczeństwo problem z jakim przyszło jej się zmierzyć. Dodatkowo rozgoryczenie społeczeństwa podsycał fakt, że na jaw co chwila wypływały kolejne afery korupcyjne, w które uwikłani byli ludzie znajdujący się najbliżej władzy. Mówiono o niewyobrażalnych sumach pieniędzy, które przepływały z rąk do rąk. Kosor faktycznie podjęła ostrą i zdecydowaną walkę z łapówkarstwem, nie można jej tego odmówić. Jednak była to walka z hydrą. Walka, która musiałaby trwać długo, nieprzerwanie i konsekwentnie. Sfrustrowane społeczeństwo nie chce jednak długo czekać na efekty i nie można się temu dziwić. Fakt, że ludzie wychodzą na ulice oznacza, że są już zmęczeni długotrwałą nieudolnością władzy, która dotyka ich najbliższych. Kadencja Kosor przypadła na czas przesilenia. Pani Premier nie sprawdziła się w tym krytycznym momencie.

W grudniu 2011 HDZ przegrało wybory, Jadrankę Kosor na stanowisku premiera zastąpił Zoran Milanović. Stery w parti obejmowała do maja 2012, ale tam też została zastąpiona. Na czele HDZ stanął Tomislav Karamarko. Współpraca Jadranki i nowego przewodniczącego partii nie przebiegała jednak zgodnie. Kosor odważyła się publicznie skrytykować nowe władze partii za co została dyscyplinarnie usunięta z jej struktur. Obecnie działa jako polityk niezrzeszony.

Czy można to uznać degradację? To już jest kwestia indywidualnej oceny. Jednego Jadrance Kosor odmówić nie można – nawet jeżeli spadła ze szczytów politycznej władzy, to niezaprzeczalnie się tam znajdowała. Na Bałkanach, gdzie patriarchat i dominujący męski pierwiastek wciąż są żywe, nie jest to łatwe zadanie. Świat polityki i władzy sam w sobie jest brutalny i bezwzględny. Dodatkowe stereotypy i ograniczenia nie pomagają by się w nim odnaleźć.

foto: www.politikaplus.com

About Alicja Kossek

Studentka Studiów Wschodnich na Uniwersytecie Warszawskim. Oczarowana Bałkanami, ale szczególnie bliska jest jej kultura i tradycje i Serbów. Uwielbia podróże, dobre kino, powieści kryminalne. Marzy o domku w Chorwacji, z którego będzie rozciągał się piękny widok na Adriatyk.
KOMENTARZE