Home / Polityka / Bezpieczeństwo / Jean-François Gayraud prześwietla bałkańską mafię

Jean-François Gayraud prześwietla bałkańską mafię

Jean-François Gayraud na co dzień kieruje policyjnym oddziałem ds. walki z przestępczością gospodarczą. W wolnych chwilach ten doktor prawa, absolwent Instytutu Nauk Politycznych oraz Instytutu Kryminologii w Paryżu, poświęca się pisaniu artykułów i książek z zakresu kryminologii i geopolityki. Jego najpoczytniejsze publikacje (żadna nie ukazała się do tej pory w Polsce) to: „La dénonciation” (1995), „Le Vol” (2001), „Le terrorisme” (2002), „Le Monde des mafias, Géopolitique du crime organisé” (2005), „Showbiz, People et Corruption” (2009). Już wkrótce wśród nich może się znaleźć ostatnia książka Gayrauda, „Géostratégie du crime” (2012), w której wyczerpująco opisuje struktury mafijne na Bałkanach.
Spośród państw bałkańskich za najbardziej „zarażone” przestępczością zorganizowaną Gayraud uważa Czarnogórę, Kosowo, Albanię i Bułgarię. Systemy tych krajów określa jako „symbiozę struktur kryminalnych i państwowych”. Analizując natomiast mapę Bałkanów, stwierdza istnienie „albanofońskiej strefy” (temu zagadnieniu, ze zrozumiałych względów, najwięcej uwagi poświęcają obecnie serbskie media) i przekonuje, że siły zachodnie opowiadając się w konflikcie kosowskim po stronie Wyzwoleńczej Armii Kosowa (UCK), uczyniły z jej członków bojowników o wolność, gdyż leżało to w interesie przede wszystkim Waszyngtonu. W rzeczywistości komendanci UCK byli rekrutowani ze środowisk mafijnych, na czele z „Grupą Drenicką”, kierowaną przez Hashima Thaçi, obecnego premiera Kosowa.
Na stronach publikacji odnaleźć można także szeroki komentarz do raportu sprawozdawcy Rady Europy Dicka Marty’ego o handlu ludzkimi organami w Kosowie. Jak zauważa Gayraud, raport ten stał się diagnozą strategicznego błędu Zachodu, który dopuścił do władzy środowiska kryminalne. Jego zdaniem, niemal każdy aspekt życia w Kosowie kontroluje dziś około piętnastu klanów – począwszy od hotelarstwa, a na rynku naftowym kończąc.
W analizie obecnej sytuacji nie brak również odwołań do lat 90. Autor wskazuje na wpływowe wówczas w USA albańskie lobby, które jego zdaniem odegrało znaczącą rolę we wprowadzeniu NATO do konfliktu na Bałkanach, poprzez osobę Jamesa Traficanta, byłego członka Izby Reprezentantów z Partii Demokratycznej.
Za szczególnie niechlubne państwo na Bałkanach Gayraud uważa Czarnogórę, która jest najbardziej przestępczym krajem w regionie, a którą jednocześnie najrzadziej wymienia się w analizach. Czarnogóra, zwana przez autora Narkonegro, ma być jakoby swoistym laboratorium, a połowę jej PKB mają stanowić niemal oficjalne wpływy z handlu narkotykami, bronią i ludźmi.
Choć publikacja Gayrauda nie wnosi wiele do omawianego tematu, to jest wyczerpującym i całościowym studium analizy, które na pewno zasługuje na uwagę ze względu na dotychczasowy profil pisarski autora oraz jego doświadczenie zawodowe. Co zaskakuje, nie zapowiedziano jednak jeszcze przekładów publikacji na języki bałkańskie.

 

Źródło: ustratos.com, vesti-online.com, novitalas.com

 

About Katarzyna Ingram

KOMENTARZE