Home / Baklava / Jej wszystkie oblicza: Ceca
ceca

Jej wszystkie oblicza: Ceca

Sylwester 2013, do północy pozostało pół godziny. Na Placu Nikoli Pašicia kłębi się podekscytowany tłum. Ogromna scena wzniesiona przed budynkiem parlamentu tonie w świetle reflektorów. Zewsząd słychać okrzyki Ceca! Ceca! Ceca mi te volimo! Powiewają flagi narodowe i plakaty z wyrazami uwielbienia i wsparcia. Serbowie czekają na swoją ulubienicę – Svetlanę Cecę Ražnatović. Razem z nią mają śpiewająco wkroczyć w Nowy Rok. Gdy ta w końcu wkracza na estradę, skupia na sobie całą uwagę. W długiej, eleganckiej sukni, otulona futrem wyraźnie wyróżnia się na scenie, na której oprócz niej znajduje się rozczochrany, ubrany na sportowo perkusista, odpalający papierosa za papierosem. Muzyk nie wydaje się zresztą przejęty faktem, że to wydarzenie na żywo transmituje stacja telewizyjna, nawet jeśli jest to TV Pink. I tak mało kto zwróci na niego uwagę, podobnie jak na resztę zespołu i dziewczęta z chórków. Przy Cecy wszyscy oni wydają się mało istotnym tłem, elementem dekoracji. Na jej koncertach nie występują tancerze, efekty specjalne ograniczone są do minimum. Ražnatović podczas występu nie opowiada anegdot z życia prywatnego i tras koncertowych. Pomimo to, jej koncerty cieszą się niesłabnącą popularnością, a ona niezmiennie olśniewa publikę. Nazwać tę kobietę piosenkarką, to jak nazwać tsunami mżawką.

W Europie Środkowej większość uważa jej wizerunek i repertuar za synonimy kiczu, a określenie Cecy mianem artystki na niejednej twarzy wzbudza uśmiech politowania. Na Bałkanach jednak jest ona kimś więcej niż piosenkarką. Jest divą, gwiazdą wielkiego formatu, symbolem narodowym. Jest też wdową po Željko Ražnatoviciu.

Urodziła się we wsi Žitorađa 14 czerwca 1973 roku, jako pierwsze dziecko Mirjane i Slobodana Veličkovicia. Rodzinie się nie przelewało, co wielokrotnie podkreślała w wywiadach. Był to jednak niezbędny element snu Kopciuszka. Ražnatović wspomina ogromne lustro z jej dziecinnego pokoju, w którym przeglądała się godzinami wyobrażając sobie siebie jako słynną aktorkę lub piosenkarkę. Podobno pierwszy publiczny występ miała za sobą już w wieku pięciu lat. Od dziesiątego roku życia śpiewała na lokalnych weselach i zaczęła gościnnie występować z folkowymi zespołami. Podróżując z nimi po całym kraju, poznała głównie świat obskurnych lokali, restauracji i kafan, w których przesiadywali mężczyźni. Spotkanie kobiety w takim miejscu należało do rzadkości. Rozpoczęcie nauki w szkole podstawowej nie było dla niej żadną przeszkodą w rozwijaniu swoich wokalnych umiejętności. Czuwał nad nią ojciec, Slobodan. Uczyła się w ciągu dnia, koncertowała wieczorami. Dzięki temu została zauważona przez Mirko Kodicia – kompozytora i akordeonistę. Znajomość ta umożliwiła jej podpisanie pierwszego kontraktu płytowego.

Pierwszy album Cecy, Cvetak Zanovetak, został wydany w 1988 roku. Tytułowy singiel o dość sugestywnym tekście stał się niezwykle popularny, a samo wydawnictwo rozeszło się w nakładzie 60 tysięcy kopii. Dla początkującej wokalistki był to niewątpliwie ogromny sukces.

W 1989 piętnastoletnia Ceca wydaje kolejny krążek Ludo srce, a zaledwie rok później – To Miki. Po dwóch tygodniach od momentu, kiedy płyta trafiła na sklepowe półki, sprzedało się 360 tysięcy jej egzemplarzy. Pierwsze pieniądze, które dostała za swoją twórczość, Svetlana przeznacza na remont i wyposażenie domu rodziców, sobie kupuje Mazdę 626 i rusza nią na podbój Jugosławii. Odbywa swoją pierwszą krajową trasę koncertową i staje się jedną z najpopularniejszych twarzy bałkańskiego turbo folku.

Gdy kończy 18 lat (w 1991r.), wydaje kolejny album – Babaroga. Tytuł płyty nawiązywał do popularnej w słowiańskim folklorze postaci baby-jagi, która miała porywać i zjadać dzieci. Nie wiadomo, czy nie była to jakaś pokrętna metafora, dotycząca zakończenia pewnego etapu w życiu wokalistki. Ceca w dorosłość wkroczyła z impetem. Uciekła z rodzinnej wioski do Szwajcarii wprost w ramiona Dejana ”Šabana” Marjanovicia, jednego z najgroźniejszych belgradzkich gangsterów. Piosenkarka nie komentuje swoich związków z przeszłości. Fani mogą się więc tylko mieć nadzieję, że, poza ogromnym majątkiem i statusem towarzyskim, posiadał on również wiele innych zalet, które ujęły młodą dziewczynę. Jak powszechnie wiadomo – profesja gangstera jest wymagająca i niebezpieczna. Wybranek piosenkarki został postrzelony podczas mafijnych porachunków. Gwiazda pocieszenie znalazła w ramionach piłkarza, Haro Samardžicia. Co prawda nie był on szanowaną w świecie przestępczym personą, ale posiadał kilka popularnych restauracji i klubów. Ta relacja nie trwała jednak długo. Być może brakowało w niej adrenaliny. Ceca opuściła Szwajcarię. Kupiła mieszkanie w Belgradzie i skupiła się na karierze. W tym okresie wydała dwa albumy, które stały się bestsellerami. Pierwszy – Šta je to u tvojim venama – zawierał hit Kukavica. Drugi nosił tytuł Ja još spavam u tvojoj majici. W 1993 dała koncert na stadionie Tašmajdan. Słuchało jej 13 tysięcy ludzi. Od tego momentu kariera Veličković nabrała jeszcze większego rozpędu.

Zwrócono się do niej z prośbą, aby swoim występem uświetniła trzecią rocznicę powstania Serbskiej Straży Ochotniczej (Srpska dobrovoljačka garda) – paramilitarnej jednostki, której założycielem był Željko Ražnatović. 11 paździenika 1993 gwiazda wsparła Tygrysy Arkana swoim głosem i przy okazji usidliła ich dowódcę. W wywiadzie dla gazety Guardian stwierdziła, że była to miłość od pierwszego wejrzenia. Dla wielu Arkan to zbrodniarz wojenny, który dopuścił się najstraszniejszych zbrodni podczas wojny na Bałkanach. Niektórzy nie mówią o nim inaczej niż rzeźnik. Ceca dostrzegła w nim wolę walki za kraj. Doceniła jego patriotyzm i nienaganne maniery. Stwierdziła też, że nigdy nie widziała tak przystojnego i pociągającego mężczyzny. O gustach się nie dyskutuje, a miłość podobno jest ślepa. Jedyną przeszkodą na drodze zakochanych była ówczesna żona Ražnatovicia. Željko rozwiódł się i 17 stycznia 1995 padł na kolana przed Svetlaną. Ślub odbył się miesiąc później. Ceremonia była wydarzeniem roku. Zorganizowana z niespotykanym rozmachem, ale w duchu narodowym i z poszanowaniem wszelkich tradycji. Jak przystało na narodowego bohatera i pierwszą divę bałkańskiego show biznesu. Uroczystość rozpoczęła się w Belgradzie. Pan młody pod eskortą opancerzonych wozów udał się do oddalonej o 300km Žitorađi, aby odebrać wybrankę z domu rodzinnego. Tam zgodnie ze zwyczajem zestrzelił jabłko umieszczone na dachu domu narzeczonej i dobił symbolicznego targu z męskimi przedstawicielami jej rodziny. Po uzyskaniu oficjalnej zgody zabrał ukochaną z powrotem do stolicy, gdzie urządzono wesele. Imprezę relacjonowała na żywo telewizja Pink. Bawiło się na niej pięciuset gości, a o prezentach, jakie nowożeńcy mieli od nich dostać do dziś krążą legendy. Mówi się o samochodach, biżuterii za setki tysięcy dolarów, koniu wyścigowym, a nawet o kilku cielakach. Media jeszcze przez długi czas żyły tą imprezą. W prasie i telewizji analizowano menu, komentowano suknię ślubną i rozmiary tortu weselnego (ważył 70 kg). Nie było chyba w tym czasie gazety, której Ceca i Arkan nie udzieliliby wywiadu, i okładki, na której by się nie pojawili.

Jedni z zachwytem śledzili to szaleństwo, drudzy podchodzili do niego krytycznie. Pojawiły się plotki, jakoby Željko miał zmusić młodą wokalistkę do małżeństwa albo przekupić. Wytykano parze różnicę wieku (on miał wtedy 43 lata, Ceca 22) oraz fakt, że Arkan zostawił dla piosenkarki rodzinę. W momencie, gdy brali ślub, był już ojcem siódemki dzieci.Młoda żona była jednak przekonana o trafności swojego wyboru. Po ślubie Željko wraca do budowania swojego politycznego imperium, a Ceca wydaje kolejny album, Fatalna ljubav, z kolejnym wielkim hitem - Beograd. Na koncertach często śpiewa go jako jeden z pierwszych utworów.

Rok 1996 był bardzo intensywnym okresem w życiu wokalistki. Po długich staraniach na świat przyszło jej pierwsze dziecko syn – Veljko. O tym, że zaszła w ciążę dzięki metodzie in vitro mówi otwarcie i bez uprzedzeń – Imala sam samo 22 godine kada sam otkrila da imam problem, pa sam se opredelila za program vantelesne oplodnje. Nisu me interesovale predrasude koje su u to vreme vladale u Srbiji jer sam želela da dobijem dete. Arkan me je apsolutno podržao i učestvovao u kompletnom programu. (Miałam 22 lata, gdy dowiedziałam się, że mogę mieć problem z zajściem w ciążę. Zdecydowałam się na in vitro. Nie interesowały mnie uprzedzenia ani negatywny stosunek społeczeństwa serbskiego do tej metody w tamtym czasie. Chciałam mieć dziecko. Arkan bardzo mnie wspierał i uczestniczył w całym procesie).

Wraz z mężem założyła fundację Treće dete, która propagowała i wspierała model rodziny tradycyjnej i wielodzietnej. Wydała album Emotivno luda. W międzyczasie została również prezesem piłkarskiego klubu Obilić. Do tej pory funkcję tę pełnił jej mąż. Było to czysto strategiczne posunięcie. UEFA chciało zablokować udział klubu w rozgrywkach europejskich ze względu na krwawą, wojenną przeszłość Arkana. Dzięki temu, że oficjalnym prezesem klubu stała się jego małżonka, stało się to niemożliwe.

W 1998 przychodzi na świat drugie dziecko pary – córka Anastasija. W 99′ podczas bombardowań Serbii cała rodzina aktywnie uczestniczy w życiu publicznym. Arkan i Ceca często pojawiają się ze swoimi dziećmi na Placu Republiki w Belgradzie, gdzie małżeństwo protestuje przeciw agresji na Serbię. Małżeństwo z Ražnatoviciem, ogromna popularność, jaką osiągnęła w czasie wojny i sposób, w jaki kreowała swój publiczny wizerunek, spowodowały, że dla wielu stała się symbolem ruchu nacjonalistycznego i głosem wolnej Serbii.W 2000 roku po zaledwie pięciu latach małżeństwa młoda Svetlana zostaje wdową. 15 stycznia, w hotelu Intercontinetal Želijko, Ražnatović zostaje postrzelony. W tym czasie Ceca wraz z siostrą Lidią robi zakupy w hotelowym butiku. Do dziś
w wielu wywiadach podkreśla, jak trudno jest jej mówić o tamtym dniu. Pomimo szybkiej reakcji ochrony i personelu nie udało się dowieźć rannego na czas do belgradzkiego szpitala. Arkan zmarł jak ujęła piosenkarka
w jej ramionach.

W chwili śmierci Želijko Ražnatović był jednym z najpotężniejszych polityków w Serbii. Kraju, którym po wojnie rządziła mafia, nepotyzm, korupcja i układy. Pomimo ogromnego majątku, jaki odziedziczyła po mężu, Ceca zalazła się w trudnej sytuacji. Mogła podzielić los męża, stać się pionkiem w politycznej grze albo walczyć dalej o utrzymanie pozycji, jaką osiągnęła przy mężu.Wybrała to ostatnie. Na rok zniknęła ze świata show-biznesu. Przestała koncertować, nie udzielała się publicznie. Poświęciła ten czas dzieciom i pogodziła się z tragedią, jaka ją spotkała. W mediach pojawiła się dopiero kwietniu 2001 roku. W wywiadzie telewizyjnym zadeklarowała, że nigdy więcej nie wyjdzie za mąż, bowiem nikt nie będzie w stanie zastąpić jej Arkana. Wydała płytę Decenija, a na estradę powróciła w wielkim stylu. Na stadionie Marakana dała koncert dla 90 000 tysięcy ludzi i ruszyła w trasę po Europie. Wszystkie swoje osiągnięcia w tamtym czasie dedykowała zmarłemu małżonkowi.

Życie przewidziało jednak dla Cecy jeszcze jedną kreację. Wcieliła się już w rolę artystki, żony, matki i bohaterki narodowej. Przypadła jej jeszcze rola kryminalistki. W 2003 roku został zamordowany ówczesny premier Serbii, Zoran Đinđić. Prowadzone przez prokuraturę śledztwo prowadziło wprost do domu Ražnatović.Ceca stała się podejrzaną w sprawie. Badano jej związki z mafią, która stała za zabójstwem polityka. Okazało się również, że na terenie posesji nielegalnie przechowywała broń. W tym miniarsenale znajdowało się 20 karabinów maszynowych oraz 5 tys. sztuk amunicji. Piosenkarka została aresztowana. Po trwającym 121 dni śledztwie z braku wystarczających dowodów sąd ją uniewinnił. W 2005 roku dała kolejny, spektakularny koncert w Niszu. Tym razem zjechało się na niego 80 tysięcy fanów z całych Bałkanów. Wydała również dwa albumy: Gore od ljubav (2004) i Idealno loša (2006). W 2006 roku Ceca koncertowała naUšću, gdzie zgromadziła 150-tysieczną publikę. Dla porównania – na koncert Madonny przybyło 30 tys. ludzi.

Artystka nie cieszyła się wolnością zbyt długo; w 2011 została oskarżona o przywłaszczenie 2 mln euro i 3,5 mln dolarów za transfer dziesięciu piłkarzy za granicę w latach 1998-2003. Ku powszechnemu zdumieniu, wokalistka przyznała się do winy. Po wpłaceniu 1,5 mln euro Ražnatović została skazana prawomocnym wyrokiem na ośmiomiesięczny areszt domowy. I chociaż wydawać się mogło, że będzie to moment załamania jej kariery – stało się zupełnie inaczej. Tłumy wiernych fanów gromadziły się przed jej posiadłością, wspierając gwiazdę. Śpiewali nawet pieśni, by dodać jej otuchy. Po odbyciu kary, jak po każdym upadku, podniosła się i powróciła do życia publicznego.

W zeszłym roku wydała płytę Poziv, która stała się hitem na Bałkanach. Po raz kolejny śpiewała na Ušću z okazji swoich 40 urodzin, bijąc rekord z 2006 roku. Na tegorocznym koncercie sylwestrowym zagrała za darmo. Gdy dowiedziała się o środkach przeznaczonych na organizację tego wydarzenia, oświadczyła, że jej obywatelskim obowiązkiem jest wesprzeć rodaków w tym trudnym czasie kryzysu. Już na drugi dzień rozpisywały się o tym wszystkie gazety. Po raz kolejny przebojem zdobyła szczyt, z którego tak naprawdę chyba nigdy nie spadła.

Jest jedyną w swoim rodzaju kompilacją wyzywającego wizerunku, bogoojczyźnianych wartości, siły charakteru, ale i ludzkich słabości, które przecież dotyczą każdego z nas. I to chyba właśnie to tak uwodzi Serbów. Poza jej dokonaniami artystycznymi, oczywiście.

About Alicja Kossek

Studentka Studiów Wschodnich na Uniwersytecie Warszawskim. Oczarowana Bałkanami, ale szczególnie bliska jest jej kultura i tradycje i Serbów. Uwielbia podróże, dobre kino, powieści kryminalne. Marzy o domku w Chorwacji, z którego będzie rozciągał się piękny widok na Adriatyk.
KOMENTARZE