Home / Bałkany / BiH / Jelena Topić: Cichy protest czy artystyczny performance?
JelenaTopic-index.hr

Jelena Topić: Cichy protest czy artystyczny performance?

Codziennie przez 30 dni między godziną 10:00 a 13:00 28-letnia Jelena Topić, która dwa lata temu została przedstawiona w programie „Mladi i uspješni”, stała na głównym placu swojego rodzinnego miasta, milcząc.

Kobieta przynosiła ze sobą najróżniejsze rekwizyty, za pośrednictwem których przekazywała swoje przesłanie przechodniom. Jednego dnia trzymała w dłoniach lustro, w którym przechodnie widzieli swoje odbicie, innego aparat fotograficzny, kamerę, a później pudełko na głowie. Towarzyszył jej również nagi manekin bez głowy, innym razem na podwyższeniu na którym stała była ziemia z trawą. Topić trzymała niekiedy również w dłoniach transparent z pisanymi wiadomościami, które głosiły np. głośno milczę lub nikt mnie nie usłyszy nawet gdy przemówię. Podczas tych dni przyłączali się do niej przechodnie lub znajomi, którzy również nie znali powodu jej milczenia. Mieszkańcy dawali jej sok, kwiaty, a jeszcze inni wrzucali do butów liściki, zostawiali pieniądze lub do kieszeni wkładali wizytówki. Jeszcze inni proponowali pracę lub nawet ślub. Kobieta przez te dni stała z zamkniętymi oczami lub wpatrywała się w jeden punkt w oddali, podczas gdy politycy z Banja Luki robili sobie zdjęcia w jej pobliżu.

Młodą kobietę wspiera kilka tysięcy osób za pośrednictwem strony na Facebooku, ale doświadczyła ona również wrogości. Pewna kobieta siłą próbowała zrzucić ją z podwyższenia, na którym stała, pojawili się również mężczyźni, którzy nie szczędzili kobiecie wulgarnych gestów.

W Prijedorze na początku sądzono, że powodem jej cichego strajku jest bezrobocie, ale Urząd Pracy poinformował, że kobieta nie znajduje się wśród zarejestrowanych bezrobotnych. Jelena skończyła ekonomię, a obecnie kończy reżyserię na Akademii Sztuk Pięknych w Banja Luce. Szczególnie zainteresowana jest filmami dokumentalnymi. W związku z tym przez miesiąc trwały spekulacje, czy jest to protest w związku z bezrobociem, czy może jednak praca dyplomowa.

Miesiąc od pojawienia się kobiety na placu pozostało tylko podwyższenie. Później został już tylko napis z numerem pomocy choremu chłopcu Igorowi oraz kreda. Możliwe, że był to również materiał do pracy dyplomowej – krążą słuchy, że kobieta miała przy sobie dyktafon, którym nagrywała komentarze przechodniów, a jej przyjaciele nagrywali wszystko kamerą. Inni twierdzą, że Jelena otrzymała wysokie wynagrodzenie od jednej z organizacji. Ciekawe, że kobieta robiła wszystko w zgodzie z prawem, ponieważ wcześniej powiadomiła policję o swoich planach.

Źródło: index.hr, klix.ba, index.hr, portaloko.hr, kip.ba, nezavisne.com, banjalukalive.com

About Alicja Samolewicz

KOMENTARZE