Home / Kultura / Festiwale / Już 24 października na ekrany wchodzi „Zimowy sen” Nuri Bilge Ceylana!
Zimowy sen_plakat

Już 24 października na ekrany wchodzi „Zimowy sen” Nuri Bilge Ceylana!

Zimowy sen 

(Turcja / Niemcy / Francja 2014, 196 min.) 
reż. Nuri Bilge Ceylan

Aydin, emerytowany aktor, prowadzi mały hotel w centralnej Anatolii. Towarzyszy mu młoda żona Nihal oraz siostra Necla. Zimą, w miarę jak śnieg pokrywa step, hotel staje się schronieniem, ale także sceną ich dramatów.

Film jest studium relacji trzech bliskich, ale odosobnionych i zdanych na siebie osób – ich oczekiwań, lęków, wzajemnych pretensji i zależności. Oszołamiające plenery Kapadocji kontrastują z kameralnym portretem małżeńskim, opartym na pełnych napięcia, mistrzowskich dialogach.

Premiera Zimowego snu odbyła się podczas 67. Festiwalu w Cannes, gdzie film nagrodzono Złotą Palmą oraz nagrodą FIPRESCI. To druga Złota Palma w dorobku reżysera – pierwszą otrzymał za reżyserię filmu Trzy małpy. Z kolei Uzak oraz Pewnego razu w Anatolii otrzymały nagrody Grand Prix canneńskiego festiwalu. W swojej dotychczasowej karierze Nuri Bilge Ceylan był nagradzany na festiwalach w Cannes, Berlinie, Karlowych Warach, San Sebastian. Łącznie zdobył 13 nagród, a także liczne nominacje, w tym do nagród Film Independent i Europejskiej Nagrody Filmowej. Więcej: www.facebook.com/Zimowysen

Media o filmie:

Jak w dawnych powieściach, odsłania się całe życie człowieka i otaczający go kraj, choć nie wyjeżdżamy poza jedną kapadocką wieś. Ta całonocna gadanina, „nocna Turków rozmowa”, ma w sobie coś upokarzającego, ale oczyszczającego zarazem. Chciałoby się obejrzeć taki film o Polsce. / Tadeusz Sobolewski, Gazeta Wyborcza

Nie dajcie się odstraszyć metrażowi filmu: to studium postaci od tureckiego mistrza Nuri Bilge Ceylana jest niezwykle wzbogacającym doświadczeniem. /Justin Chang, Variety

Ezoteryczny świat mistrzowskiego tureckiego reżysera Nuri Bilge Ceylana okazuje się żywy i niepokojący jak nigdy w „Zimowym śnie”, który jest medytacją nad małżeństwem w duchu Czechowa i powrotem do stylu znanego z wczesnych filmów reżysera, jak „Klimaty” czy „Majowa chandra”. / Deborah Young, Hollywood Reporter

W najlepszych momentach „Zimowy sen” ukazuje Ceylana jako równie rygorystycznego psychologicznie, jak Ingmar Bergman przed nim. Z pewnością to ostre, ciężkie studium postaci nie boi się podejmować tak klasycznych bergmanowskich tematów, jak moralna odpowiedzialność i istnienie zła w świecie, w którym być może nie ma Boga. Xan Brooks,The Guardian


Więcej informacji: facebook.com/Zimowysen

About Olimpia Dragouni

Redaktor naczelna portalu Bałkanistyka.org. Autorka doktoratu o Macedonii (UW), badaczka islamu na Bałkanach. Prywatnie pół-Greczynka. We are the Borg. Resistance is futile.
KOMENTARZE