Home / Bałkany / Macedonia / Komentarz: Sporo roszad, mało zmian w macedońskiej polityce

Komentarz: Sporo roszad, mało zmian w macedońskiej polityce

Autor: Łukasz Fleischerowicz

Premier Nikola Gruevski potwierdził w minionym tygodniu, że około 150 urzędników różnych szczebli, związanych z VMRO-DPMNE, zostanie zwolnionych i zastąpionych nowymi osobami. Większość zmian dotyczyć będzie drugiego i trzeciego szczebla urzędników – członków gminnych komitetów, nie zaś samego rządu. Fala przemian ma zakończyć się w lipcu br.

Zainteresowanie mediów w związku z zapowiedzianymi roszadami przykuła wypowiedź premiera, a także sekretarza generalnego VMRO-DPMNE Kirila Bożinovskiego o tym, że urzędnicy mogliby być wybierani w konkursach, które byłyby otwarte dla wszystkich, nie tylko zaś dla tych, którzy są członkami partii.

Według większości macedońskich analityków, propozycja wyboru urzędników w konkursach, świadczy jedynie o oficjalnym przyznaniu tego, co w społeczeństwie macedońskim wiadomo od dawna – że do tej pory o wszystkich stanowiskach decydowano według partyjnego klucza. Społeczeństwo jest więc silnie upartyjnione, pytanie, czy dość dojrzałe do radykalnych zmian?

Według Vladimira Miseva z Instytutu na rzecz Demokracji „nowa fala” urzędników z przysłuży się przede wszystkim samej VMRO-DPMNE i rozwojowi jej potencjału personalnego.

– Praktyka zmian, jakkolwiek dobra, wymaga oceny pracy, która powinna następować na podstawie mierzalnych wskaźników, a nie wedle zasług dla partii – powiedział Misev.

– Reforma będzie sensowna jeśli zmian dokona się także w pierwszym szeregu. Już od dłuższego czasu widać, że praca niektórych z nich nie jest wykonywana jak trzeba – dodał profesor Jove Kekenovski

Z kolei politolożka Sonja Stojadinovikj twierdzi, że czystka, której dokonuje partia rządząca ma usprawiedliwić tylko jej niepowodzenia w wyborze kompetentnych na dane stanowiska ludzi.

Profesor Alajdin Demiri podkreśla, że premiera przycisnął słabszy od oczekiwanego wzrost gospodarczy i niepokojąco rozwijająca się sytuacja bezpieczeństwa w kraju. To jednak, że winnych szuka się jedynie wśród dyrektorów spółek publicznych i przewodniczących lokalnych komitetów uznał za „nienajlepsze rozwiązanie”.

VMRO-DPMNE przez państwową Agencję Informacyjną (MIA) poinformowała, że posadę na szczeblu centralnym starci co najmniej 10 funkcjonariuszy instytucji. Według różnych źródeł fotele stracą prawdopodobnie dyrektorzy różnych państwowych przedsiębiorstw, spółek publicznych i miejskich, funduszy oraz instytucji np. służby zdrowia. Wśród wymienianych nazwisk pojawili się do tej pory Czedomir Kralevski z Urzędu Antymonopolowego, Natasza Valkanovska z Agencji Dróg Państwowych, Nikola Dimitrievski z Agencji Transportu Kolejowego, Vanczo Szehtanski z Agencji Zarządzającej Skonfiskowanym Mieniem, Żarko Karadżoski dyrektor spółki publicznej Macedońskie Lasy, Blagica Novakovska dyrektor Państwowego Urzędu Statystycznego, Dejan Boszkovski – dyrektor MESPO, czy Vladimir Bahczovanovski – kierownik Biura Audytowego ds. Funduszy przedakcesyjnych IPA

Stanowisko utracił już dyrektor generalny ELEM Vlatko Czingovski, który na pocieszenie otrzyma wkrótce nominację na ambasadora Macedonii w Japonii.

Poprzez roszady kadrowe nie należy się spodziewać większych zmian w sposobie uprawiania polityki przez partię rządzącą. Głównym jej celem pozostanie członkowstwo w UE i NATO, a na arenie krajowej utrzymanie nazwy państwa w sporze z Grecją oraz dyscypliny finansowej budżetu państwa. VMRO-DPMNE, która weszła właśnie w siódmy roku nieprzerwanych rządów, ma też przy swej polityce dużo szczęścia. Mimo braku spektakularnych sukcesów politycznych utrzymuje się u władzy. Jest to zasługa słabej i podzielonej opozycji, która nie potrafi przedstawić alternatywnego programu politycznego na najbliższe lata, o gospodarczym nie wspominając. Reformy, których podjął się rząd Gruevskiego, a które znacznie zbliżyły kraj do europejskich standardów, zapewniają mu silne poparcie wśród większości Macedończyków. W krótkiej perspektywie nie należy spodziewać żadnych wstrząsów, które mogłyby zmienić układ na macedońskiej scenie politycznej. Mimo prób obwiniania rządu przez opozycję za narastające w kraju napięcia na tle etnicznym jest on, jak na razie, jedynym gwarantem bezpieczeństwa, a także głównym czynnikiem stabilności gospodarczej Macedonii.

Źródła: dw.de, makdenes.org, kapital.com.mk, utrinski.com.mk, novamakedonija.com.mk

About Łukasz Fleischerowicz

KOMENTARZE