Home / Bałkany / Serbia / Komu się marzy monarchistyczna Serbia?

Komu się marzy monarchistyczna Serbia?

Autorka: Anna Kasprzak

Serbski następca tronu książę Aleksandar Karadjordjević traci powoli cierpliwość – otwarcie oskarżył polityków, że są przeciwko ustanowieniu konstytucyjnej monarchii parlamentarnej, gdyż kilkoro z nich – jak uważa – myśli o prezydenturze.
Monarchistyczna idea funkcjonuje w Serbii od ponad 20 lat, więc nie powinien dziwić fakt, że potomkowi rodziny królewskiej znudziło się czekanie aż opinia publiczna w Serbii stwierdzi to, co on sam powtarza od dawna – monarchia byłaby dobra dla serbskiego imidżu.
Podobnie sądzi Velimir Ilić, lider Nowej Serbii, w której programie można odnaleźć następujący zapis: „Serbia powinna ponownie ustanowić dziedziczną monarchię konstytucyjną z dynastią Karadjordjeviciów na królewskim tronie”. Ilić jest zdania, że blok krajów monarchistycznych jest istotny dla Europy. Jednocześnie obawia się, że upływ czasu i malejące zainteresowanie monarchią w Serbii nie sprzyjają jej zwolennikom. Zauważa ponadto, że w tzw. Radzie Koronnej zasiada więcej osób z G17 plus, niewielkiej partii politycznej o charakterze konserwatywno-liberalnym, niż monarchistów.
Możliwe zmiany w kraju utrudnia brak debaty publicznej na ten temat. Od lat nie przeprowadzano także badań opinii w tym kierunku, a z jedynych dostępnych analiz wynika, że idee monarchistyczne miały największe poparcie (ok. 40%) w okresie bombardowań NATO, ale wiadomo, że były to specyficzne okoliczności. Przewodniczący Rady Koronnej Dragomir Acović tłumaczy, że taka sytuacja odpowiada jednak obecnym środowiskom politycznym, które nie wyobrażają sobie utraty wpływów i uprzywilejowanych pozycji w państwie.
Według analityka Branka Raduna, główną przyczyną braku zainteresowania monarchią jest kilkudziesięcioletni okres funkcjonowania poza nią, ale i silna antymonarchistyczna i antytradycjonalistyczna propaganda w okresie titoizmu oraz wrogie nastawienie elit politycznych wobec księcia Aleksandra obecnie.
Od początku swego istnienia, tj. od 1990 r., opowiada się za monarchią Serbski Ruch Odnowy (SPO) Vuka Draškovicia. Jego działacze od swych haseł nie odstąpili nawet w czasie największych prześladowań ze strony reżimu Miloševicia (kilkoro z nich zginęło w upozorowanych wypadkach, sam Drašković był torturowany przez służby bezpieczeństwa i długo więziony).
Przypomnijmy, dynastia Karadjordjeviciów została założona przez Jerzego Czarnego, który dowodził serbskim powstaniem przeciwko Turkom w latach 1804-1813. Przez cały wiek XIX walczyła o władzę z konkurencyjnymi Obrenoviciami. Po ich pokonaniu w 1903 r. rządziła samodzielnie Serbią (od 1918 r. SHS, a od 1929 r. Królestwem Jugosławii). Karadjordjeviciowie utrzymali się na tronie do niemieckiej inwazji w kwietniu 1941 r. W 1946 r. komuniści odsunęli ich od formalnej władzy. W 2001 r. Aleksandar Karadjordjević, syn Piotra II, ostatniego króla Jugosławii, i jego rodzina odzyskali dwa pochodzące z początków XX w. pałace usytuowane w belgradzkiej dzielnicy Dedinje. Matką chrzestną księcia Aleksandra jest królowa Elżbieta II.

 

About Katarzyna Ingram

KOMENTARZE