Home / Bałkany / BiH / Kontrowersje wokół granicy chorwacko-bośniackiej

Kontrowersje wokół granicy chorwacko-bośniackiej

Ratyfikacja porozumienia Tuđman-Izetbegović z 1999 roku, zakładającego przekazanie przez Chorwację Bośni i Hercegowinie fragmentu półwyspu Klek i wysepek w zatoce Małego Stonu wkrótce będzie przedmiotem głosowania w chorwackim parlamencie, oznajmiła chorwacka minister spraw zagranicznych i europejskich Vesna Pusić po spotkaniu z bośniackim odpowiednikiem Zlatkiem Lagumdžiją. Ten w wywiadzie dla dziennika „Dnevni avaz” oznajmił, iż Chorwacja musi posiadać możliwość komunikacji pomiędzy dwoma częściami kraju, ale nie może przy tym naruszać suwerenności Bośni i Hercegowiny.

– Wyspy te powinny należeć do BiH, ale nie ma powodu, żeby Chorwacja nie była w odpowiedni sposób powiązana. Któregoś dnia Chorwacja, z przyczyn strategicznych i turystycznych, będzie zainteresowana połączeniem półwyspu Pelješac z resztą kraju. Ale najważniejsze, by budowa mostu była zgodna z prawem bośniackim i międzynarodowym – oznajmił Lagumdžija, odnosząc się do projektów budowy Mostu Pelješac, który jest jednym z omawianych rozwiązań połączenia regionu Dubrovnika z resztą terytorium Chorwacji.

Plany ratyfikacji porozumienia wzbudziły sprzeciw w Chorwacji. Vladimir Šeks, poseł z ramienia HDZ (Chorwackiej Wspólnoty Demokratycznej) nazwał ratyfikację wyrzeczeniem się suwerenności i podkreślił, że aby doszła ona do skutku, potrzebne będzie uzyskanie 2/3 głosów. Jego zdaniem wyspy Veli i Mali škoj od zawsze były częścią terytorium Chorwacji i tylko podczas panowania Imperium Osmańskiego znalazły się pod obcą jurysdykcją.

Przeciwni ratyfikacji są również przedstawiciele Dubrovačko-neretvanskiej županiji. Ich zdaniem jest to wyjątkowy region, podzielony na dwie części za sprawą fragmentu terytorium Bośni i Hercegowiny z miejscowością Neum, a wraz z nim od 1 lipca 2013 roku podzielone będzie również terytorium Unii Europejskiej. Dlatego w oficjalnym oświadczeniu zażądali jak najszybszego bezpośredniego połączenia północnej i południowej części kraju. Oświadczenie to zostało przedstawione prezydentowi Chorwacji, rządowi i Saborowi.

Spekuluje się, że ratyfikacja porozumienia Tuđman-Izetbegović jest stawką za możliwość zbudowania Mostu Pelješac. Zlatko Lagumdžija zaprzeczył, twierdząc, że jest to zachowanie przystające do targu, a nie do stosunków między dwoma państwami. Jego zdaniem nie ma jednak powodu, dla którego porozumienie dotyczące granic podpisane 13 lat temu nie miałoby wejść w życie.

Obie strony podkreśliły przy tym konieczność znalezienia rozwiązania, które dla każdej z nich byłoby jednakowo korzystne.

 

Źródło: seebiz.eu, seebiz.eu, seebiz.eu, dnevniavaz.ba

 

About Karolina Wlodarczyk

KOMENTARZE