Home / Gospodarka / Energetyka / Kosowo na granicy kryzysu energetycznego

Kosowo na granicy kryzysu energetycznego

W najbliższych dniach Kosowskie Przedsiębiorstwo Energetyczne (KEK) może na wiele godzin wstrzymać dostawy prądu, jeżeli Serbia zablokuje przepływ energii przez swoje sieci.
W wyniku dużego zużycia energii spowodowanego złą pogodą, sieci energetyczne są przeciążone.

Rządy wielu krajów podejmują drastyczne środki w celu zagwarantowania dostaw energii dla swoich obywateli. Bułgaria, jeden z największych eksporterów energii w regionie, zapowiedziała czasowe wstrzymanie eksportu, natomiast Serbia ogłosiła wstrzymanie tranzytu energii przez jej sieci.

Rząd serbski ogłosił stan wyjątkowy do końca lutego i w tym okresie nie zezwoli na przepływ energii do innych krajów. Serbska sieć przesyłowa jest głównym punktem tranzytowym w regionie i decyzja o jej zamknięciu może wywołać głęboki kryzys energetyczny na Bałkanach, a zwłaszcza w Kosowie, Albanii, Macedonii i Czarnogórze.

Wstrzymanie przepływu energii przez Serbię znacznie utrudni dostawy w kraju, w czasie gdy zapotrzebowanie na energię wzrosło do 1300 MV przy 820 MV, produkowanych w kraju. KEK importuje znacznie mniej energii niż wskazuje na to zapotrzebowanie i dlatego przerwy w dostawach prądu będą częstsze, powiedział Arben Gjukaj, dyrektor Korporacji. Dodał również, że trudna sytuacja energetyczna w Europie jest wynikiem wstrzymania dostaw gazu z Rosji. Z powodu braku gazu, konsumenci zużywają więcej energii na ogrzewanie.

Tekst i zdjęcie: zeri.info, tłum. i red. Sylwia Zapalska

About Łukasz Fleischerowicz

KOMENTARZE