Home / Bałkany / Kosowo / Kosowo: Zainteresowanie emigracją utrzymuje się

Kosowo: Zainteresowanie emigracją utrzymuje się

Bota Sot| 19 listopada 2011 r.

 

Niezależnie od składanych przez urzędników rządowych deklaracji, że w Kosowie polepszyły się warunki społeczno-ekonomiczne, iż stworzono lepsze perspektywy dla młodych, iż wreszcie Kosowo podpisało z różnymi krajami Unii Europejskiej wiele ważnych umów dotyczących repatriacji kosowskich obywateli, wśród Kosowian nie maleje chęć do emigracji.

Jedną z tych osób jest Vlora Kelmendi, ok. 30 lat. Vlora pracuje obecnie w prywatnym sklepie, ale jest gotowa porzucić tę pracę i wyemigrować do jednego z krajów Unii Europejskiej. – Któregoś dnia opuściłabym Kosowo, ponieważ w naszym kraju mówi się tylko o otwarciu miejsc pracy, a w rzeczywistości nie robi się nic w tym kierunku. Pojechałabym do bliskich w Niemczech, jeśli wcześniej miałabym zapewnioną pracę – powiedziała Kelmendi.

– Brak perspektyw na przyszłość stanowi główną przyczynę emigracji z kraju – twierdzi Liridon Musliu z Prisztiny. Liridon ma 24 lata i jest bezrobotny. Chętnie zamieszkałby na obczyźnie i tam szukał pracy. – Z chęcią wyjechałbym z Kosowa, ponieważ kraje UE mają najwyższy wskaźnik rozwoju gospodarczego, a to daje większe możliwości na stałą pracę – kontynuował.

Saranda Rexhepi, studentka Uniwersytetu w Prisztinie, bierze pod uwagę wyjazd do Anglii. – Wyemigrowałabym z kraju, ponieważ wydaje mi się, iż Kosowo to kraj bez perspektyw, jak chociażby mały wybór szkół. W Londynie mieszka mój wujek i tam się udam, jeśli tylko otrzymam wizę – powiedziała zdecydowanie Saranda.

Wiza to istotny problem również dla Havy Bajraktari, której rodzina wyjechała już z Kosowa.

– Chciałabym uciec z Kosowa, ale jest ciężko, gdyż nie przyznają wiz. Chętnie pomieszkałabym w różnych krajach europejskich, ponieważ tam możliwości są zupełnie inne niż w Kosowie – skarżyła się 25-letnia Hava.

Przedstawiciele Ministerstwa Diaspory [Ministria e Diasporёs – przyp. red.] potwierdzają, iż wielu młodych Kosowian odwiedza tę instytucję, by zasięgnąć informacji na temat emigracji do krajów Unii Europejskiej.  Minister Ibrahim Makolli określił emigrację jako zjawisko niepokojące. – Było i jest nadal duże zainteresowanie możliwością wyjazdu do innych krajów. Generalnie, kosowska opinia publiczna zdaje sobie sprawę, że ta rzecz po prostu jest niewykonalna. Wielu ludzi jednak okazuje duże zainteresowanie różnymi sposobami wyjazdu do innych krajów. I oczywiście, niepokoi mnie to – zaznaczył minister Makolli. Dodał też, że starania obywateli o pozwolenie na wyjazd z kraju są bezskuteczne, bo „kraje członkowskie UE nie udzielają już Kosowianom azylu”.

Unia Europejska zapowiedziała, że pod koniec roku rozpocznie się dialog z Kosowem w sprawie liberalizacji reżimu wizowego. Minister Makolli wspomniał znowu, że jednym z podstawowych warunków otrzymania niezbędnych wskazówek od UE w sprawie liberalizacji wizowej jest powstrzymanie emigracji.

 

Tekst i zdjęcie: botasot.info, tłum. i red. Grzegorz Kacprzyk

 

About Karolina Dargiel

KOMENTARZE