Home / Baklava / Kurentowanie, czyli jak Słoweńcy odganiają zimę i świętują karnawał
Izbor4_DSC_0442

Kurentowanie, czyli jak Słoweńcy odganiają zimę i świętują karnawał

Magazyn Lonely Planet opublikował w tym roku ranking 101 najlepszych karnawałów na świecie, a słoweńskie Kurentowanie znalazło się w pierwszej dziesiątce, plasując się na siódmej pozycji. Słoweński karnawał w Europie ustąpił miejsca tylko karnawałowi w Wenecji oraz w belgijskim Binche i z roku na rok zyskuje coraz większą popularność. Przybywają na niego nie tylko grupy z Europy, ale również z Afryki czy Azji.

Kurent, czyli bohater tego święta, jest symbolem płodności, rozrodu i szczęścia nadchodzącego z wiosną. Strój Kurenta waży od 30 do 40 kilogramów i składa się z maski oraz płaszcza z wyprawionej owczej skóry, przepasanego łańcuchem z pięcioma krowimi dzwonkami. Maska składa się ze zszytych dwóch płatów sztywnej skóry, a z przodu uwieńczona jest pyskiem zwierzęcym. W zależności od regionu maska Kurenta wokół oczu może mieć czerwoną lub czarną barwę, która ma wywoływać grozę, a także krowie rogi czy pręty połączone ze sobą poprzeczką z elementami kolorowej bibuły.

Uważa się, że Kurent jest starym bóstwem płodności, stąd porównuje się go na przykład do greckiego Dionizosa. Kult bóstwa płodności zawitał na Bałkany w VII w.n.e. wraz z przybyciem na te ziemie pierwszych Słowian i odrodził się dopiero po 1939 roku. Do dzisiaj najhuczniej obchodzony jest w Słowenii. Kurentów czy Korentów oraz tradycje z nimi wiązane możemy spotkać jeszcze w Bułgarii, Serbii i węgierskim Mohaczu, jednak Kurentowanie, które od jakiegoś czasu jest związane w Ptuju z karnawałem, jest najbardziej spektakularne. Tak na prawdę dzisiejsze Kurentowanie nie ma już zbyt wiele wspólnego z tradycją, a obchody stały się częścią karnawału i doskonałym elementem promocji turystyki tego regionu.

Kiedyś Kurentami mogli być tylko dorośli mężczyźni. Chodzili od domostwa do domostwa, odganiając zimę, a ich obecność w gospodarstwie miała przynieść szczęście przez cały rok. Jednak gdy Kurent tarzał się po ziemi, wówczas wróżyło to nieszczęście. W drugiej połowie XX wieku za Kurentów zaczęły również przebierać się kobiety.

W Ptuju aktualnie zarejestrowanych jest 36 bractw Kurentów. Pozostałe bractwa zarejestrowane są m.in. w Halozach czy Markovcach. Stroje z owczej wełny przygotowywane są przez specjalistów, a ich  ceny są bardzo wysokie. Stała wystawa masek i strojów Kurentów mieści się w Muzeum Regionalnym na zamku w Ptuju.

Obchody karnawałowe zaczynają się zawsze 2 lutego w Święto Ofiarowania Pańskiego. Wówczas po raz pierwszy zakłada się stroje Kurentów, wieczorem ma miejsce taniec wokół ogniska, podczas którego Kurenci rozpoczynają odganiać zimę. Ten obyczaj nawiązuje do tradycji, według której bóstwa płodności miały pojawiać się 2 lutego i odprawiać rytuały aż do północy przed Środą Popielcową. Największą atrakcją dla obserwatorów jest Pochód Karnawałowy, który w tym roku odbędzie się 7 lutego, a podczas którego prezentują się wszystkie grupy Kurentów, a także inne tradycyjne postacie, tj.: Kopjaš, Plohar, Jürek i Rabolj. W pochodzie bierze udział kilka tysięcy osób, a oprócz lokalnych grup, przybywają również grupy z Austrii, Belgii, Senegalu, Turcji, Niemiec, Macedonii czy Bułgarii. Obchodom towarzyszą  liczne koncerty, wystawy i wydarzenia.

Źródło: kurentovanje.net, lonelyplanet.com, visitptuj.eu

About Agnieszka Pajor

Absolwentka filologii słowiańskiej na Uniwersytecie Śląskim. Była stypendystką programów Erasmus oraz CEEPUS, dzięki którym studiowała w słoweńskim Koprze oraz w chorwackim Zadarze i Osijeku. Bezgranicznie zakochana w kolorach Adriatyku, przyrodzie Bośni i Hercegowiny oraz muzyce Đorđe Balaševicia.
KOMENTARZE