Home / Bałkany / BiH / Lagumdžija w Strasburgu, sprawa Sejdić-Finci znowu w centrum

Lagumdžija w Strasburgu, sprawa Sejdić-Finci znowu w centrum

Autorka: Ewa Janas

Mija dziesięć lat od wstąpienia BiH do Rady Europy. M.in. z tej okazji Zlatko Lagumdžija w środę, w Strasburgu wziął udział w obradach Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Na posiedzeniu padło wiele pytań i odpowiedzi dotyczących polityki BiH i reform przygotowujących do rozpoczęcia starań o członkostwo w UE. Lagumdžija wielokrotnie podkreślał jedność polityki zagranicznej BiH. Poruszono także kwestię wejścia Chorwacji do UE i jego reperkusji dla BiH, możliwości zmian w porozumieniu z Dayton, kwestii budżetowych, wydatków entitetów.

Wystąpienie Lagudžimji w Parlamencie Rady Europy było pierwszym wystąpieniem tak ważnej postaci bośniackiej polityki. Mimo czasu, które BiH straciła podczas prób formowania rządu a także opóźnień w implementacji decyzji dot. sprawy Sejdić-Finci (skarżący – Rom i Żyd – nie mogli ubiegać się o wybór do izby wyższej parlamentu ani na urząd prezydenta BiH. System konstytucyjny BiH przyznaje bowiem prawo ubiegania się o wybór do najwyższych organów państwowych tylko przedstawicielom trzech narodów konstytucyjnych, więcej: http://www.coe.org.rs/eng/news_sr_eng/?conid=1545v), Lagumdžija został dobrze odebrany. Podkreślił, że członkostwo w Radzie Europy i Unii Europejskiej jest dla BiH jednakowo ważne.

Wśród wielu kwestii poruszanych na posiedzeniu do najważniejszych  pewnością należała sprawa Sejdić-Finci i opóźnienie w implementacji decyzji Trybunału Sprawiedliwości. Największe zainteresowanie kwestią wykazał brytyjski szef dyplomacji William Hague, który jako przewodniczący Komitetu Ministrów, w deklaracji tego organu wezwał BiH do podjęcia kroków w realizacji decyzji w sprawie Sejdić-Finci do czerwca tego roku. Przed wygłoszeniem przemówienia, Lagumdžija spotkał się też z przewodniczącym Zgromadzenia Parlamentarnego, Jean-Claude Mignonem, a potem z Sekretarzem Generalnym Rady Europy – Thorbjornem Jaglandem. Mignon zaprezentował optymistyczną postawę, mimo że nie zostały dokonane kluczowe reformy w BiH. Należy przypomnieć, że na poprzednim, zimowym posiedzeniu Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy wydany został ostry i nieprzychylny raport dotyczący implementacji rezolucji i wprowadzania zmian w BiH. Szczególnie zwrócono w nim uwagę na sprawę Sejdić-Finci, podkreślając, że kolejne wybory muszą odbyć się już na nowych zasadach.

Nie da się ukryć, że BiH jest państwem „cały czas w budowie”. Brakuje fundamentalnych reform, szybkich decyzji, ale brakuje też przede wszystkim jednomyślności i zgody. Trudno jednak o te ostatnie, gdy mamy do czynienia z konfliktem interesów. Coraz częściej pojawia się wątpliwość czy BiH w formie „z porozumienia w Dayton” ma rację bytu.

 

Źródło: slobodna-bosna.ba, oslobodjenje.ba

About Ewa Janas

KOMENTARZE