Home / Kultura / Literatura rumuńska zapisana w ciele
06-poemul-duminica-2

Literatura rumuńska zapisana w ciele

Nina Cassian, jedna z największych żyjących poetek rumuńskich, wchodzi dzisiaj w  90 rok życia. Uznawana za brzydką, była muzą i kochanką twórców, o których uczą się dziś studenci literatury w Bukareszcie i w Jassach.

Cassian to nie tylko poetka, autorka książek dla dzieci, pisząca po rumuńsku i po angielsku, malarka, kompozytorka. Jak głęboko jej twórczość weszła w krwiobieg kulturalny Mołdawii, Siedmiogrodu i Wołoszczyzny pokazuje wykonywanie tekstów autorki „Piosenki o miłości” przez popularnych muzyków jak Nicu Alifantis, Johnny Răduceanu i Teodora Enache.

źródło webcultura.ro jpgEmancypantka z Dobrudży

Nina Cassian urodziła się w 1924 roku w naddunajskim Gałaczu jako Renée Annie Cassian. Jak wielu innych rumuńskich Żydów, marzących o społeczeństwie ludzi równych bez względu na rasę, płeć, czy klasę, wstąpiła w szeregi partii komunistycznej, działającej wówczas w podziemiu. Miała wtedy 16 lat,  znacznie starsza od niej inna rumuńska Żydówka – Ana Pauker – stanie wkrótce na czele prosowieckiej partii, co stanowić będzie policzek wymierzony w głęboko antysemickie i patriarchalne społeczeństwo rumuńskie tamtych czasów.

Kiedy w robotniczo-chłopskiej już Rumunii Cassian opublikowała pierwszy tomik poezji, zainspirowany surrealizmem, spotkała się z miażdżącymi atakami krytyków za łamanie socrealistycznych kanonów. Cassian przejęła się oskarżeniami tak głęboko, że kolejne utwory artystki uznaje się za propagandową agitację (Halina Mirska-Lasota pisze o „poezji publicystycznej”). Odnalezienie własnej drogi poetyckiej zajęło jej sporo czasu, czemu towarzyszyło pogłębiające się rozczarowanie komunizmem, przyspieszone sowiecką interwencją na Węgrzech w 1956 roku i niechlubnym współudziałem w tym czynie Rumunii, gdzie został osadzony węgierski premier Imre Nagy.

W 1985 roku Cassian wyjechała jako visiting profesor do Nowego Jorku. Już wcześniej na celowniku służby bezpieczeństwa Securitate znalazł się jej przyjaciel, poeta i prozaik Gheorghe Ursu, od lat krytykujący nadużycia władzy. Bezpieka znalazła w jego mieszkaniu prowadzony przez 40 lat dziennik, w którym zamieszczonych było kilka satyrycznych wierszy poetki, wyśmiewających manię wielkości i nieudolne przywództwo Nicolae Ceauşescu. Ursu był torturowany i został zamordowany.

Ratując być może życie, Cassian poprosiła o azyl polityczny w Ameryce. Wybierając życie poza krajem poszła w ślady swoich wielkich rodaków-emigrantów, jak Mircea Eliade, Emil Cioran, Eugene Ionesco, czy bardziej jej współczesny dysydent Paul Goma.

Szpetna dwudziestowieczna

Roscata-ca-Arama_si_cei_sapte_soricari_-Nina_Cassian-Ion_Creanga_28682-1024x768U progu dziewiątej dekady życia Nina Cassian lekko podchodzi do tego, że nigdy nie była klasyczną pięknością (krytyk literacki Alex Ştefănescu w „Historii współczesnej literatury rumuńskiej” napisał o niej nawet, że jest „najbardziej pociągającą brzydką kobietą, która wybiła się w literaturze rumuńskiej”.  Przez całe życie kochała się (często dosłownie) z rumuńską elitą literacką. Pierwszy mąż – Vladimir Colin – pisał baśnie dla dzieci. Jeszcze jako mężatka poznała poetę Iona Barbu i została jego muzą. Kolejny erotyczno-literacki związek Niny dotyczył Marina Predy, wielkiego prozaika, autora klasycznych dla rumuńskiej literatury XX wieku powieści jak „Moromeţii” i „Cel mai iubit dintre pământeni”. W archiwach Securitate zachował się notatka pisarza Iona Caraiona, że Marin Preda i Nina Cassian „uprawiali seks na podłodze w biurze w Ministerstwie Sztuki”. Kolejny absztyfikant autorki  – zmarły w 1983 roku Nichita Stănescu – uznawany jest za jednego z największych rumuńskich poetów XX wieku. Nicolae Breban, którego muzą była również, to znany prozaik i eseista (tłumaczony na polski), redaktor naczelny czasopisma România Literară, którego tradycja sięga połowy XIX wieku.

Nina Cassian i mąż Alex Stefanescu źródło adevarul.ro jpgDzieło pisarki z Dobrudży to przeszło 50 tomów poetyckich, zbiorów esejów i prozy, a także własny język poetycki – limba spargă (rozbity język) –  w którym rzeczowniki, czasowniki i przymiotniki są zastępowane przez słowa wymyślone przez poetkę. Emigracja i dwujęzyczność poetki (od 1998 roku pisze także po angielsku, sama tłumaczy swoje wiersze) sprawiły, że jest doskonale znana w świecie anglojęzycznym. Doczekała się audycji w BBC, recenzji w anglosaskiej prestiżowej prasie. Wiersze poetki z Gałacza publikują regularnie czasopisma The New Yorker, Atlantic Monthly, American Poetry Review.

Napisała kiedyś, że „poeta z własnej woli nie opuszcza nigdy swojego kraju, gleby, na której wyrósł, rodzimego języka”. Rumunka w Nowym Jorku, niesie w sobie świat rumuńskiego języka, ale również pożądanie wielkich rumuńskich pisarzy minionego stulecia, których inspirowała, przeżyła, i o których pięknie opowiada, z dystansem i poczuciem humoru.

Autor: Krzysztof Górski

źródła: adevarul.ro www.poetryinternationalweb.net  www.theguardian.com

About Krzysztof Górski

Gdańszczanin z urodzenia i z wyboru, nie wyobraża sobie życia bez większej wody, najchętniej słonej. Rumunofil. Pisze pracę doktorską na Uniwersytecie Gdańskim, która dotyczy Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego. Po jej ukończeniu marzy mu się praca na uczelniach w Dar es Salaam, Mombasie albo Luandzie.
KOMENTARZE