Home / Polityka / Bezpieczeństwo / Macedonia: Protesty w Skopje

Macedonia: Protesty w Skopje

Po zeszłoczwartkowym zabójstwie pięciu osób pochodzenia macedońskiego w Smiljkovci, o którym informowała balkanistyka.org, mimo apeli władz i mediów o powstrzymaniu się od agresji oraz podawaniu niepotwierdzonych informacji w sprawie śledztwa, w kraju narasta napięcie pomiędzy Macedończykami i Albańczykami.

W poniedziałkowy wieczór, około tysiąca, głównie młodych ludzi, którzy zorganizowali się poprzez sieci społecznościowe, zebrało się przed gmachem rządu, domagając się aresztowania sprawców zabójstw. Niestety nie powstrzymali się oni od agresji. Ze strony pseudokibiców uczestniczących w wiecu, poleciały w kierunku policji kamienie i zniszczono okoliczne billboardy. Młodzież niosąca macedońskie flagi i kibicowskie sztandary wykrzykiwała antyalbańskie hasła. Uczestnicy protestu, którzy przeszli od budynku rządu pod parlament, chcieli dalej skierować się na Bit-Pazar, gdzie mieszkają głównie Albańczycy, ale zostali powstrzymani i rozproszeni przez policję już około godz. 1 w nocy.

Policja poinformowała, że zatrzymała 14 uczestników nielegalnego wiecu (protest nie został zgłoszony), z czego 5 to osoby nieletnie. Oficjalne zrzeszenia kibiców odcięły się od protestu.

Na podstawie zebranego materiału dowodowego, aresztowanym postawione zostaną zarzuty pozwalające ustalić dalsze postępowanie prawne. Według informacji podanej przez minister spraw wewnętrznych Gordanę Jankuloską rannych zostało trzech cywilów i  dwóch policjantów. Zaatakowani zostali także dziennikarze, którzy informowali na bieżąco z miejsca wydarzeń.

Oliwy do ognia dolała nieznana dotąd organizacja Armia Wyzwolenia Okupowanych Ziem Albańskich, która zagroziła w Internecie, że zaatakuje oddziały macedońskiej policji i wojska, jeśli w ciągu dwóch tygodni nie wycofa się z terenów, które patrolują oni kilka razy dziennie, w celu zapobieżenia eskalacji napięć. Macedońscy politycy na razie nie zareagowali na te groźby.

Wczoraj znaleziony został samochód marki opel, został użyty przez morderców w Smiljkovci. Pojazd posiadał skradzione tablice rejestracyjne. Na razie policja sporządziła wstępny profil zabójców, ale tożsamość sprawców tej zbrodni pozostaje nieznana. Autopsja wykazała, że ofiary zostały zabite strzałami z bliskiej odległości w głowę lub górną część ciała.

W kraju spekuluje się, że ofiary poniosły śmierć w wyniku wendety ze strony Albańczyków za śmierć ich dwóch rodaków, zastrzelonym przez policję w lutym br. w Gostivarze. Na razie nie znaleziono dowodów potwierdzających tę tezę.

Profesor Akademii Policyjnej w Skopju Frosina Remenski powiedziała w wywiadzie dla serbskiej telewizji RTS, że zbrodnia może być odpowiedzią na działania policji przeciwko miejscowej mafii w akcji „Detonator” w Koczani, w której aresztowano 23 osoby za wymuszanie haraczy i sprzedaż heroiny.

Źródła: dw.de, utrinski.com.mk, novamakedonija.com.mk, kanal5.com.mk, taratur.com, rts.rs, bnt.bg

About Łukasz Fleischerowicz

KOMENTARZE