Home / Bałkany / Bałkany Zachodnie / Macedonia w NATO i UE, a nowy rząd grecki i przewodnictwo Cypru w Radzie UE

Macedonia w NATO i UE, a nowy rząd grecki i przewodnictwo Cypru w Radzie UE

Autor: Łukasz Fleischerowicz

Przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej 1 lipca 2012 r. objął Cypr, a faktycznie będąca członkiem UE południowa – grecka część wyspy. Kraj ten przejął prezydencję w trudnym dla siebie momencie, kiedy zwrócił się do Komisji Europejskiej i międzynarodowych instytucji finansowych o dokapitalizowanie banków i wsparcie inwestycji (6 lipca br. Cypr poprosił też o pomoc Rosję). Podczas inauguracji przewodnictwa minister spraw zagranicznych Erato Kozakou Markulis zapowiedziała, że jednym z priorytetów Nikozji w bieżącym półroczu będą działania sprzyjające rozszerzeniu Unii o państwa Bałkanów Zachodnich.

W agendzie prezydencji nie znaleziono miejsce na dla największego kandydata, jakim jest Turcją. Negocjacje akcesyjne Ankary z Brukselą znalazły się bowiem w martwym punkcie, m. in. z powodu nieuregulowanego sporu wokół Republiki Północnego Cypru. Jednak dla Nikozji nawet same Bałkany Zachodnie, to pojęcie nie odnoszące się do całego obszaru Półwyspu Bałkańskiego znajdującego się poza UE, ani nawet wszystkich tamtejszych oficjalnych kandydatów. W dokumencie czytamy bowiem o zaangażowaniu w rozpoczynające się negocjacje z Czarnogórą i o wsparciu starań Serbii po uzyskaniu statusu kandydata do członkostwa w UE. Zaangażowanie się Cypru w kwestii tych dwóch państw Nikozja okazała niemal natychmiastowo. Minister Markulis, jako kierunek swojej pierwszej podróży zagranicznej od czasu objęcia prezydencji wybrała właśnie Serbię i Czarnogórę.

Mimo, że status kandydata do Unii ma także Macedonia, w agendzie nie zawarto ani jednego słowa o propozycji rozwiązania sporu tego kraju z Grecją. Postawę Nikozji jasno przedstawił ambasador Cypru w USA Pavlos Anastasijades, który odpowiedzialnością za stan obecny obarczył jednoznacznie Skopje, oświadczając, że to właśnie do władz macedońskich należy znalezienie rozwiązania obecnego problemu.

Postawa przywódców Cypru nie powinna nikogo zaskakiwać. Nikozja w kwestiach polityki regionalnej jest zgodna z Atenami, w której sojusznikiem pozostaje Serbia (co przejawia się także poprzez nieuznawanie Kosowa), przeciwnikiem zaś Turcja (konflikt cypryjski) i Macedonia (spór o nazwę). Nic nie wskazuje na to, by tak zorientowane osie miały w najbliższym czasie ulec zmianie. Nie pomoże w tym zapewne i postawa nowego ministra spraw zagranicznych Grecji Dimintrisa Avramopoulosa, który deklaruje się jako osobisty przyjaciel premiera Turcji Recepa Tayyipa Erdoğana, ani jego zapowiedzi z 12 lipca br. podczas spotkania w Atenach z ambasadorami krajów UE, o tym, że  przewodnictwo jego kraju w UE w pierwszej połowie 2014 r. wniesie nowy powiew do procesu rozszerzenia Unii Europejskiej o kraje Bałkanów Zachodnich. Avramopoulos to wieloletni polityk i doświadczony dyplomata, i choć w sporze z Macedonia prezentuje postawę umiarkowaną, to jednak reprezentuje zdominowany przez prawicową Nową Demokrację, rząd Grecji (24 z 39 ministrów i wiceministrów jest członkami ND, a kolejnych 6 jest z nią związanych), opierający swoje poglądy na haśle patriotyzmu i jedności narodowej. Wyrazem tego był kierunek pierwszej wizyty nowego ministra spraw zagranicznych Grecji, który odbył już wizytę w Nikozji. Nad polityką zagraniczną Grecji pieczę będzie sprawował sam premier Antonis Samaras, który w osobie Avramopoulusa widzi swojego potencjalnego konkurenta na stanowisku przywódcy w partii. Intencje premiera można odczytać choćby poprzez przywrócenie stanowiska ministra ds. Macedonii i Tracji, mimo okrojenia ogólnej liczby ministrów i wiceministrów w stosunku do rządu Papademosa (z 49 na 39).

 

Komentarz:

  • Członkostwo Macedonii w UE i NATO wciąż obwarowane jest porozumieniem z Grecją, co do nazwy państwa-kandydata. Kryzys u południowego sąsiada Macedonii nie zmienił układu sił w sporze, a postawę sojuszników Grecji potwierdził Szczyt NATO w Chicago.
  • Zabiegi Skopja wobec znalezienie silnego sojusznika w NATO i UE, który silnie wstawi się za Macedonią i weźmie na siebie rolę arbitra w sporze z Grecją nie przynoszą rezultatów, mimo iż niektóre europejskie państwa stworzyły już grupę podejmującą działania na rzecz członkostwa Macedonii w Sojuszu.
  • Na kształt dialogu grecko-macedońskiego wpływ będzie miała przede wszystkim postawa obu prawicowych rządów i ich skłonność do ustępstw. Do inicjatywy zmuszona jest strona macedońska. Z racji tego, że zarówno VMRO-DPMNE, jak i Nowa Demokracja reprezentują postawy konserwatywne i zachowawcze, znalezienie złotego środka będzie bardzo trudne.
  • Czynnikiem osłabiającym macedońską inicjatywę będzie sprzeciw Bułgarii wobec dookreślenia Macedonii przymiotnikiem geograficznym (Północna). Postawa Sofii w tej kwestii, argumentowana obawami wobec ewentualnych roszczeń terytorialnych ze strony Skopja, z geostrategicznego punktu widzenia jest równie irracjonalna, co argumenty w tej kwestii płynące z Aten.
  • Czynnikiem niesprzyjającym macedońskiej inicjatywie wobec jej kandydatury do UE jest obecna prezydencja Republiki Cypru, która w kwestiach polityki zagranicznej reprezentuje strategię zbieżną z Atenami. Prezydencja ukierunkowana na sukces (także z powodu sytuacji gospodarczej w tym kraju) będzie skupiać się na dialogu z politycznym partnerem Serbią, a także skazaną na sukces Czarnogórą.
  • Macedonia nie ma co liczyć na realne zaangażowanie kolejnych prezydencji, Irlandii i Liwy w 2013 r., których cele polityczne będą znajdować się daleko poza Bałkanami. Będzie to jednak najlepszy czas na wdrożenie wypracowanej strategii działania, której ramy kompromisu powinny zostać określone jeszcze w tym roku. W przeciwnym razie Macedonia starci kolejne 6 miesięcy w 2014 r., kiedy przewodnictwo w Radzie UE obejmie Grecja.
  • Polska powinna wesprzeć koalicję państw podejmujących działania na rzecz członkostwa Macedonii w Sojuszu oraz UE i wykorzystać do tego obecne przewodnictwo w Grupie Wyszehradzkiej. Doskonałą okazją może być zwołanie szczytu V4 poświęconemu Bałkanom Zachodnim, który zorganizowali zarówno Czesi, Słowacy, jak i Węgrzy.

Kim jest Dimitris Avramopoulos?

Urodził się w 1953 r. Jest wieloletnim dyplomatą, który w 1993 r. zaangażował się w politykę. Od 1995 do 2002 r., przez dwie kadencje pełnił funkcję burmistrza Aten. Na ten okres datuje się początek jego przyjaźni z Erdoğanem, kiedy obecny premier Turcji znalazł się w areszcie z powodu recytacji wierszy w 1997 roku pod publicznym adresem. W lipcu 2010 r. Avramopoulos został wiceprzewodniczącym Nowej Demokracji. W listopadzie 2011 r. w rządzie Lukasa Papademosa pełnił obowiązki  Ministra Obrony. W tym czasie odbył jedno spotkanie ze swoim macedońskim odpowiednikiem Fatmirem Besimi. W wyborach 6 maja br. oraz powtórnych z 17 czerwca br., wybrany został do greckiego parlamentu z jednego z okręgów wyborczych w Atenach. 21 czerwca 2012 r. otrzymał nominację na ministra spraw zagranicznych.

About Łukasz Fleischerowicz

KOMENTARZE