Home / Bałkany / Macedonia / Macedonia wśród miejsc wartych zobaczenia według Lonely Planet
lonely-planet-logo-1

Macedonia wśród miejsc wartych zobaczenia według Lonely Planet

Światowy przewodnik turystyczny Lonely Planet w specjalnym wydaniu „Best in Travel 2014” poleca Macedonię jako „najlepszy z najlepszych krajów”, które warto odwiedzić w 2014 roku.

- Rewitalizacja – tym słowem można opisać sytuację w państwie, którego stolica przechodzi ogromny urbanistyczny projekt odnowy. Jednak w Macedonii są także inne miejsca godne polecenia, jak np. Berovo, które z pewnością stanie się wielkim ośrodkiem spa – można przeczytać w uzasadnieniu wyjaśniającym, dlaczego warto odwiedzić Macedonię – W roku 2014 dobiega końca realizacja kontrowersyjnego rządowego projektu odnowienia stolicy państwa. Dzięki niemu miasto stołeczne powinno stać się bardziej przyjazne dla gości, z szeregiem nowych hosteli, ekskluzywnych winiarni i kawiarni, a także jedną z najlepszych scen klubowych w Europie Południowo-Wschodniej. Oprócz ciągle przebudowywanego Skopje i atrakcji turystycznych o ustalonej renomie, takich jak Jezioro Ochrydzkie, Mavrovo czy starożytne miasto Stobi, także w innych miejscach zaczyna dziać się wiele interesujących rzeczy. Między innymi w Berovie na granicy z Bułgarią, które wydaje się idealnym kandydatem dla powstania rozwiniętego centrum hotelowego spa. W sielankowej Macedonii wschodniej ocalało stare Kratovo – pełne kamiennych mostów i brukowanych dróg pochodzących jeszcze z czasów osmańskich, w którym przywraca się do życia opuszczone tureckie rezydencje, świadczące o dawnym bogactwie tego starego górniczego miasta.

Oprócz Macedonii, pośród państw szczególnie wartych zobaczenia w 2014 roku, znalazły się Malezja, Brazylia, Belgia, Szkocja, Seszele, Szwecja, Meksyk i Malawi.

Źródła: kurir.mk, lonelyplanet.com, plusinfo.mk

About Patrycja Chajęcka

Doktorantka na Wydziale Polonistyki UW i studentka w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej UW. Współredaktor portalu "Literatki.com". Publikowała m.in. w „Nowych Książkach”, „Twórczości”, „LiteRacjach” i „EleWatorze”.
KOMENTARZE