Home / Bałkany / Czarnogóra / MFW podniósł prognozy wzrostu gospodarczego dla Czarnogóry
PKB - biznes.interia.pl

MFW podniósł prognozy wzrostu gospodarczego dla Czarnogóry

Gospodarka Czarnogóry, według najnowszych jesiennych prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) powinna wzrosnąć o 1,5%, co oznacza wzrost o 0,3% w stosunku do prognoz wiosennych. Jeszcze w kwietniu MFW przewidywał, że PKB Czarnogóry w br. zwiększy się o 1,2%.

Październikowe prognozy MFW dotyczące Czarnogóry są optymistyczne – w 2014 r. gospodarka ma urosnąć o 2,2%, a w 2018 r. aż o 2,7%. Roczna stopa inflacji ma wynieść w 2013 r. 2,8%, a w przyszłym roku 2,9%, co oznacza tendencję spadkową – w ub. inflacja roczna wyniosła 3,6%, a w 2011 r. – 3,1%.  W kwestii rachunku bieżącego bilansu płatniczego Czarnogóry, MFW w bieżącym roku zapowiada deficyt w wysokości 16,7% PKB,  w 2014 r. – 16,2%, natomiast w 2018 r. – 16,1%.  

Międzynarodowy Fundusz Walutowy regularnie publikuje  prognozy wzrostu gospodarczego dwa razy do roku – wiosną i jesienią. Po wybuchu kryzysu finansowego w 2008 r. zaczął także ogłaszać na bieżąco aktualizowane prognozy dla wiodących światowych gospodarek i regionów.

W najnowszej prognozie MFW obniżył prognozy wzrostu światowej ekonomii w br. na 2,9% z 3,2%, przewidywanych w prognozach lipcowych. W przyszłym roku światowa gospodarka powinna zwiększyć się o 3,6%, co oznacza zmniejszenie prognozy  o 0,2% w stosunku do tego, co MFW prognozował w lipcu. Aktualne prognozy MFW przewidują także zmniejszenie aktywności ekonomicznej w strefie euro w br. o 0,4%, chociaż jeszcze w lipcu oczekiwano spadku o 0,3%. Bez zmian pozostały natomiast prognozy dotyczące tegorocznego wzrostu PKB krajów posługujących się walutą euro, który ma wynieść 1%.

Źródło: pobjeda.me

 

 

About Monika Pawlak

Absolwentka slawistyki Uniwersytetu Łódzkiego, pasjonatka literatury serbskiej (szczególnie Milorada Pavicia, Danilo Kiša i Vladana Desnicy) oraz podróży po Bałkanach, zwłaszcza Czarnogórze. Zajmuje się tłumaczeniami, zgłębianiem kultury narodów bałkańskich, a także planowaniem kolejnych wypraw do ulubionej części Europy.
KOMENTARZE