Home / Gospodarka / Nieruchomości / Niepokojąca sytuacja na serbskim rynku mieszkań

Niepokojąca sytuacja na serbskim rynku mieszkań

Od blisko trzech lat obserwuje się w Serbii drastyczny spadek popytu na mieszkania z rynku pierwotnego. Serbska Izba Gospodarcza ocenia, że na krajowym rynku nieruchomości znajduje się obecnie około 11 000 niewykończonych mieszkań, na które nie ma chętnych. Do tego należy doliczyć prawie 1800 lokali gotowych do zamieszkania, które także nie mogą liczyć na nowych właścicieli. Oznacza to, że serbski rynek nieruchomości dysponuje blisko 13 000 nowych mieszkań, z których jedynie co czwarte – jeśli utrzyma się zeszłoroczna tendencja – zostanie sprzedane.
Aktualna sytuacja powoduje, że prywatni inwestorzy zaczynają wycofywać się z rynku mieszkaniowego. Obecnie jedynymi projektami w budowie w Belgradzie są osiedla „Stepa Stepanović” oraz „Dr Ivan Ribar”, których inwestorem jest państwo. W pierwszym z osiedli, z ok. 2500 mieszkań swoich właścicieli ma już prawie 2000, w drugim natomiast, gdzie budowa dopiero ruszyła, lista zainteresowanych powoli się wydłuża. Cena za m2 wynosi tam 1290 EUR z VAT.
Prywatni inwestorzy w państwie widzą jednak nielojalną konkurencję, co jest dodatkowym powodem ich rezygnacji. Nie bez znaczenia są również coraz wyższe ceny materiałów budowlanych i wykończeniowych. Problemy na serbskim rynku nieruchomości odbijają się także na bankach, które tracą prywatnych inwestorów chętnych na kredyty na budowę osiedli. Wszystko to powoduje, że widmo recesji w biznesie mieszkaniowym w Serbii jest coraz bardziej realne.

 

Źródło: telegraf.rs, gdeinvestirati.com

 

About Katarzyna Ingram

KOMENTARZE