Home / Patronat / O poznańskim Tygodniu Kina Bośniackiego

O poznańskim Tygodniu Kina Bośniackiego

23 listopada zakończył się przegląd filmów bośniackich – Tydzień Kina Bośniackiego. Widzowie obejrzeli siedem filmów, siedmiu różnych reżyserów, trzech narodów Bośni i Hercegowiny, w tym trzech kobiet – reżyserek.

Tematyka wybranych filmów, choć nie związana bezpośrednio z ostatnim konfliktem zbrojnym, może zostać uznana za jego pochodną. Filmy często dotyczyły zmagań społeczeństwa Bośni i Hercegowiny z rzeczywistością powojenną i podejmowania próby „życia od nowa”.

Wśród wyświetlanych filmów, poznańskim widzom chyba najbardziej spodobała się fenomenalna tragikomedia „Pali się” Pjera Žalicy, laureat Srebrnego Lamparta na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Locarno a także, niegdyś, bośniacki kandydat do Oscara w kategorii „najlepszy film nieanglojęzyczny”. Akcja filmu rozgrywa się dwa lata po wojnie domowej, w przygranicznym bośniackim miasteczku Tešanj, do którego z wizytą ma przyjechać prezydent USA, Bill Clinton. Jak  przygotować miasteczko do wizyty? Jak zaszczepić przyjaźń między Bośniakami i Serbami, a w końcu, jak poradzić sobie ze stratą najbliższych i powojenną traumą?

Drugim, równie ciepło przyjętym filmem było „Lato w słonecznej dolinie” w reżyserii Srđana Vuleticia z przejmującą ścieżką dźwiękową bośniackiego rapera, Eda Maajki.

Bardzo interesujące, kino bośniackie, zdobywa nagrody na europejskich festiwalach (szczególnie dzieła wspomnianych reżyserek), ale w Polsce nie jest jeszcze dobrze znane. Polskiemu widzowi może wydawać się proste, niskobudżetowe, poniekąd „offowe”. Idąc tym tropem, organizatorzy wybrali małe kino Malta.

– Chcemy wspierać małe, kameralne, „zagrożone” przez wielkie multipleksy kina, dlatego wybraliśmy małe, klimatyczne kino Malta – mówią.

Jak obiecują, przedsięwzięcie (Tydzień Kina Bośniackiego) zostanie powtórzone w Poznaniu i zrealizowane w innych polskich miastach. Trzymamy za słowo.

 

About Ewa Janas

KOMENTARZE