Home / Bałkany / Serbia / Odbyła się Parada Równości w Belgradzie
prajd

Odbyła się Parada Równości w Belgradzie

Mimo wielu obaw organizatorów, oraz braku zdecydowania ze strony władz, 28 września 2014 odbył się w Belgradzie tzw. Prajd, czyli Parada Równości. O burzy związanej z organizacją wydarzenia pisaliśmy w tekście „Gorąca atmosfera wokół Parady Równości. W Belgradzie zaatakowany został młody Niemiec”.

Zgodnie z zapowiedziami parada rozpoczęła się około godziny 12.00 pod budynkiem rządu, a o 13.15 pierwsi uczestnicy marszu byli już pod budynkiem Parlamentu. O 14.10 Parada się zakończyła, zaś nieco ponad pół godziny później policja rozpoczęła odblokowywać ulice. W marszu udział wzięło około tysiąca przedstawicieli mniejszości seksualnych, oraz osób, które ich popierają.

Wbrew wielu obawom o bezpieczeństwo, obyło się bez poważniejszych incydentów. Większość niewielkich konfliktów miała miejsce poza głównym marszem. Największą uwagę mediów i społeczeństwa przyciągnął incydent, w którym uczestniczył Andrej Vučić, brat premiera Aleksandra Vučicia. On, oraz trzech przedstawicieli ochrony, został pobity przez żandarmerię. Według nieoficjalnych źródeł mężczyźni usiłowali przejść przez policyjny kordon. Policja uniemożliwiła również około 50 młodych mężczyzn mających na sobie czetnickie symbole zakłócenie marszu, a także zatrzymała dwójkę mężczyzn, którzy mieli przy sobie broń.

Aleksandar Vučić mówił rano przed paradą, że w Serbii istnieją prawa i wolności obywatelskie, które muszą być szanowane, zaś on sam nie jest ani zwolennikiem marszu, ani jego zagorzałym przeciwnikiem. Zajście w czasie manifestacji dotknęło premiera osobiście – poszkodowany został jego brat. Andrej Vučić spacerował po mieście z ochroną, podczas gdy żandarmi chcieli go wylegitymować, w wyniku czego doszło do szamotaniny. Według dotychczasowych zeznań, brat premiera nie powoływał się na rodzinne koligacje. – Dla mnie był to jeden z najtrudniejszych dni w życiu – mówił na konferencji prasowej około godziny 17.00 premier Vučić. Przyznał, że zarówno jego brat, jak i pracownicy ochrony, są ranni. – Doszło do nadużycia uprawnień – skonstatował. Mimo wszystko, premier bronił żandarmów: – Jesteśmy winni żandarmerii szacunek, i oni byli zdenerwowani, i nie podobało im się to, co robią.

W Paradzie Równości uczestniczyło wiele osób z życia publicznego. W marszu szedł zarówno burmistrz Belgradu, Siniša Mali, minister samorządu lokalnego, Kori Udovički, oraz minister odpowiedzialna za integrację europejską, Jadranka Joksimović. Marsz swoją obecnością poparł ambasador Niemiec, Heinz Wilhelm, ambasador Norwegii, Szwecji i Danii, reżyserzy Puriša Đorđević i Srđan Dragojević, przedstawiciel delegacji Unii Europejskiej, Michael Davenport, który powiedział, że Parada Równości jest dużym krokiem Serbii w dziedzinie ochrony praw człowieka. Ambasadorzy Holandii i Norwegii wyrazili poparcie dla społeczności LGBT w Serbii, deklarując pomoc również w przyszłości.

Członkowie prawicowego ugrupowania Ruch 1389 (Pokret 1389) wezwali wszystkich tych, którzy są przeciwni paradzie, do powstrzymania się od użycia przemocy, i okazania sprzeciwu w sposób spokojny i godny. Przeciwnikami marszu byli też członkowie ruchu Drzwi (Dveri), którzy zorganizowali dzień przed paradą protest. W czasie tej kontrmanifestacji pokazano rosyjski film „Sodoma“, mający ukazywać ciemne strony homoseksualizmu i jego zgubny wpływ na dzieci oraz rodzinę. Vladan Glišić, jeden z organizatorów protestu, przekonywał, że on i inni przeciwnicy parady nie są homofobami, a sprzeciwiają się jedynie „wprowadzeniu totalitarnej ideologii do szkół i domów” oraz bronią rodzinnych wartości.

Rzecz jasna, przeciwna Paradzie była także Serbska Cerkiew Prawosławna. Przedstawiciele SCP ogłosili, że nie są przeciwni temu, by parada się odbyła – chcą jednak, by żadnych związanych z nią kosztów nie ponosiło państwo. Hierarchowie są niezadowoleni, że z powodu „garstki obywateli” państwo musi łożyć na ochronę i zapewnienie bezpieczeństwa. – Organizatorzy paradowania i ich mentorzy z Europy nie chcą wyciągnąć nauki z tego, czym skutkowały poprzednie parady – mówił patriarcha Irinej. – Jeżeli homoseksualizm jest orientacją seksualną i trzeba go propagować, dlaczego nie dotyczy to również pedofilii, tak rozprzestrzenionej w świecie zachodnim, kazirodztwa… Na podstawie czego ich prawo jest mniejsze od praw waszej tak zwanej (dez)orientacji seksualnej? – czytamy w oświadczeniu cerkwi. W oświadczeniu gejom i lesbijkom zarzuca się egoizm oraz próbę zdeprawowania dzieci i młodzieży.

W dniu parady, po jej zakończeniu, członkowie stowarzyszenia „Drzwi” skupili się w cerkwi Świętego Sawy aby uczestniczyć we wspólnym nabożeństwie. Około 16.00 spotkali się przed świątynią, niosąc ze sobą flagi serbskie oraz rosyjskie, a po wspólnej modlitwie członkowie prawicowej organizacji wyruszyli na przemarsz ulicami miasta, aby je „zdezynfekować w sensie duchowym”. W czasie nabożeństwa pop ogłosił, ze cerkiew jest otwarta dla wszystkich uczestników i zwolenników Parady Równości, którzy pragną duchowego wyleczenia.

Fakt, iż tzw. Prajd odbył się w Belgradzie mimo wielu przeciwności, jest komentowany przez światowe media. Podkreślany jest fakt, że manifestacja odbyła się pierwszy raz od 2010 roku, była odpowiednio chroniona przez policję, oraz obyła się bez większych incydentów, czym Serbia chciała pokazać, że szanuje prawa wszystkich obywateli. Agencja Reuter pisała między innymi o tym, że homofonia jest w Serbii bardzo rozprzestrzeniona, i przytoczyła słowa patriarchy Ireneja, który porównał ją do pedofilii i kazirodztwa. Parada została uznana za test Serbii na tolerancję, który kraj, jako kandydat do UE, musiał przejść pomyślnie. Agencja AFP podała, że Belgrad zgodził się na manifestację pod presją. Podobną ocenę o zezwoleniu na Paradę wydało BBC, uważając, że Belgrad musiał pokazać, że szanuje wszystkich obywateli.

Źródła: mondo.rs, telegraf.rs, blic.rs, tanjug.rs, rts.rs, kurir-info.rs, tanjug.rs, blic.rs, tanjug.rs, balkanistyka.org

About Kamila Sadowska-Lasyk

Absolwentka filologii serbskiej na Uniwersytecie Śląskim, stypendystka programu wymiany studenckiej w Nowym Sadzie, od 2013 roku redaktorka portalu balkanistyka.org. Zainteresowanie Bałkanami skłoniło ją do podjęcia studiów slawistycznych a następnie przerodziło się w miłość do tego regionu. Poza Bałkanami interesuje ją przekład literacki, lubi też bieganie i fitness oraz dobrą literaturę. Aktualnie mieszka w Czarnogórze.
KOMENTARZE