Home / Kultura / Festiwale / Pannonica Folk Festival, czyli trochę Guczy w Polsce
Pannonica Folk Festival

Pannonica Folk Festival, czyli trochę Guczy w Polsce

Pannonica, nowy folkowy festiwal na muzycznej mapie Polski, rozgrzewał fanów muzyki bałkańskiej, węgierskiej, cygańskiej i karpackiej od 6 do 8 września w Barcicach pod Starym Sączem. Uczestnicy festiwalu mieli okazję wziąć udział w koncertach takich zespołów jak Kroke, Dikanda, Megitza, Angela Gaber Trio, Beogradski Akustični Orkestar, Söndörgő, Sokół Orkestar, Michał Smetanka, Acoustic Acrobats oraz Kapela na Dobry Dzień (pełen opis artystów poniżej). Poza polskimi i zagranicznymi gwiazdami na scenie, mocną stroną imprezy była tętniąca życiem wioska festiwalowa, gdzie odbywały się warsztaty etnobotaniczne, rękodzielnicze, owczarskie oraz tańców bałkańskich. Bywalcy imprez klubowych w stylu bałkańskim mogli wyszaleć się za to na Balkan Saturday Night Fire, czyli „disco w stodole” prowadzonym przez Warsaw Balkan Madness.

- Festiwal folkowy „PANNONICA” to coś więcej niż tylko żywiołowy festiwal muzyczny w formule open-air,  to miejsce multidyscyplinarnych spotkań muzyków i twórców lokalnych i twórców którzy zawodowo zajmują się muzyką inspirowaną tradycyjną muzyką karpacką i środkowo-wschodnioeuropejską, mówi Wojciech Knapik, ze starosądeckiego „Sokoła”, organizator Festiwalu.

Wszystkich miłośników Bałkanów, których w Polsce przybywa, ta nowa inicjatywa powinna niezmiernie ucieszyć, zapowiada się bowiem, że Barcice nad Popradem staną się wkrótce symbolem bałkańskiego żywiołu, któremu można dać się porwać bez konieczności wyjazdu na Półwysep Bałkański. Kto więc nie zdążył w tym roku, niech nie przegapi przyszłorocznej edycji, bo naprawdę warto w taki sposób pożegnać lato.

Pannonica Folk Festival

Muzyka na Pannonice:

Angela Gaber Trio – Angela to niezwykle utalentowana wokalistka liryczna. Prawdziwa bieszczadzka „południca”, która doskonale czuje się w elektryzujących wokalizach. Na scenie wspierana przez utalentowanych muzyków, o częściowo (Sasza) kazachskich korzeniach.

Beogradski Akustični Orkestar – serbski temperament i Bałkany w oryginale! Wokalno-instrumentalna trupa z serca Serbii. Specjalizują się serbskiej muzyce weselnej, ale w repertuarze mają popularne melodie ludowe z całych Bałkanów.

Acoustic Acrobats – sześciu niepokornych muzyków, których twórczość oceniana jest przez krytyków jako „wybuchowa i naprawdę mocno przebojowa mieszanka etno-jazzu”. Plus charyzmatyczny wokalista Karol Śmiałek (gościnnie).

Söndörgő – goście z Węgier, czarujący bracia Eredics to bywalcy czołowych etno-festiwali w całej Europie. Inaczej niż większość grup grających muzykę bałkańską nie są orkiestrą dętą. Za to wykorzystują tamburę, instrument strunowy szarpany, podobny do mandoliny. Pierwszy raz na koncertach w Polsce !

Michał Smetanka – multiinstrumentalista, muzykolog i budowniczy instrumentów muzycznych. Badacz i popularyzator muzyki i kultury pasterskiej Spisza i Šariša, oraz tradycyjnych karpackich instrumentów: koncovek, gajdic, fujar pasterskich, okaryn i in.

Megitza – fascynująca uroda i talent. Cygańska to czy góralska królowa? Mówią, że „Megitza gra i śpiewa żeby nieść radość, uśmiech i miłość do świata”. Kapela funkcjonuje na scenie jak rozpędzona maszyna i podnosi temperaturę na widowni o kilka stopni.

Kroke – klasa i styl. To chyba z najbardziej znany polski zespół grających muzykę świata. Bez kompleksów wchodzą w artystyczne alianse z Nigelem Kennedym, Stevenem Spielbergiem czy Peterem Gabrielem. Kojarzeni gł. z muzyką klezmerską, ale też z Bałkanami elektryzują publiczność na koncertach granych na całym świecie.

Kapela na Dobry Dzień – zakochani w Bieszczadach. Czerpią inspirację gł. z folkloru łemkowskiego, bojkowskiego, zachowując oryginalne słowa, język i melodię i łączą to wszystko z energią bardziej współczesnych brzmień. !

Dikanda – to niespotykany temperament sceniczny i międzynarodowe uznanie. W ich muzyce słychać inspirację Orientem, folklorem bałkańskim i cygańskim. Dikanda to również tworzenie nowych słów i znaczeń w swoim własnym „dikandzkim” języku. A Ania Witczak (na Pannonice w 8 mies. ciąży) to zjawisko rzadkie jak meteor.

Sokół Orkestar  - unikalny styl. Ogień trąbek i innych dęciaków. Prawdziwa bałkańska zawierucha. Nietypowe harmonie i charakterystyczna „dzikość serca” sprawiają, że tę muzykę, graną z pasją, bardziej się czuje niż słyszy. Fantastyczny finał Festiwalu.

Źródło: pannonica.pl

About Olga Bartosiewicz

Doktorantka na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, zajmuje się XX-wieczną literaturą rumuńską i francuską.
KOMENTARZE