Home / Polityka / Polityka zagraniczna / Parlamentarzysta Europejski: „Kosowo jest serbskie!”
Kosowo - smedia.rs

Parlamentarzysta Europejski: „Kosowo jest serbskie!”

Francuski poseł do Parlamentu Europejskiego Aymerick Chauprade wyjawił niedawno mediom, że uznanie przez Francję niepodległości Kosowa było błędem o znaczeniu historycznym. Dodał również, że interwencja militarna NATO na terenach Serbii w 1999 roku świadczyła o akceptacji przez ONZ separatyzmu Albańczyków.

Chauprade, który na forum Parlamentu Europejskiego podjął temat mordowania Serbów w Kosowie oświadczył, że Kosowo nigdy nie stanie się państwem członkowskim Unii Europejskiej, ponieważ stanowi „kolebkę zbrodni i ludobójstwa oraz ponosi odpowiedzialność za czystki etniczne Serbów oraz innych narodów niealbańskich”.

Zdaniem francuskiego parlamentarzysty obecna sytuacja społeczno-ekonomiczna Kosowa jest konsekwencją nielegalnej wojny wytoczonej Serbii przez NATO w 1999 roku, której celem było wsparcie albańskiego separatyzmu oraz kontynuacji tej proalbańskiej polityki przez Unię Europejską.

Polityk zaznaczył także, że pod pompatycznymi hasłami o obronie mniejszości narodowych kryły się tak naprawdę interesy polityczne Stanów Zjednoczonych oraz Niemiec. Na konflikcie serbsko-albańskim z drugiej połowy lat 90. skorzystał bowiem przede wszystkim Waszyngton, a podział Jugosławii miał na celu osłabienie narodu serbskiego na korzyść innych nacji.

Według Chauprade’a istnieje kilka rozwiązań problemu statusu Kosowa, a jednym z nich jest utworzenie autonomii na wzór Sahary Zachodniej w Maroko. W żadnym wypadku jednak Kosowo nie powinno pozostać niepodległym państwem, ponieważ kosowska ekonomia to ekonomia o charakterze mafijnym oparta przede wszystkim na przemycie, o czym Chauprade, jak twierdzi, miał okazję sam się przekonać podczas swojego pobytu w Kosowie. A taka sytuacja jest niebezpieczna nie tylko dla lokalnego społeczeństwa, ale i dla całej Unii Europejskiej, o członkostwo w której Kosowo wcześniej czy później będzie się ubiegać.

Warto przypomnieć, że Francja była jednym z sześciu pierwszych państw, które uznały niepodległość Kosowa. Miało to miejsce 18 lutego 2008 roku, czyli dzień po ogłoszeniu niepodległości w Prisztinie. Tego samego dnia niezawisłość nowopowstałego państwa uznał Afganistan, Albania, Kostaryka, Turcja oraz Stany Zjednoczone. Polska z deklaracją zwlekała do 26 lutego.

Źródło: kurir.rs, rtv.rs, blic.rs

About Dorota Grzegorek

Absolwentka filologii południowosłowiańskiej, geografii politycznej oraz turystyki i rekreacji. Miłośniczka turystyki górskiej, podróży z plecakiem oraz wypraw autostopowych. Interesuje się przede wszystkimi historią i szeroko pojętą kulturą krajów byłej Jugosławii, literaturą i językiem serbskim, podróżami po świecie oraz dziennikarstwem. Jej celem jest zwiedzenie wszystkich kontynentów oraz założenie własnego hostelu w Belgradzie.
KOMENTARZE