Home / Kultura / Film / Paryscy pasjonaci X Muzy powitają turecką kinematografię
tureckiekinowparyżu.dunya.com

Paryscy pasjonaci X Muzy powitają turecką kinematografię

28-30 listopada odbędzie się „Paryskie Spotkanie z Tureckim Kinem” dedykowane 100-letniej rocznicy tureckiego kina.

Według wyjaśnień ze strony SRP Istanbul, zespołu ekspertów zajmujących się m.in. zarządzaniem artystycznymi i kulturalnymi wydarzeniami, impreza będzie mieć miejsce dzięki ambasadorowi Turcji w Paryżu, Hakkı Akilowi oraz wsparciu Ministerstwa Kultury i Turystyki. Cel to ukazanie bogactwa tureckich opowiadań i głębokich wspólnych odczuć dzielonych przez obydwa kraje

W trakcie wydarzenia w centrum kultury i sztuki Le Lucernaire dzielnicy Montparnasse za darmo będzie można zobaczyć zdobywcę Złotej Palmy ostatniego festiwalu w Cannes, „Zimowy Sen”, „Gelin” („The Bride”) Ömera Lutfi Akada, „Sen Motyla” w reż. Yılmaza Erdoğana, „Muhsin Bey” („Mr. Muhsin”) Yavuza Turgula oraz „Pek Yakında” Cema Yılmaza.

Plakat wydarzenia, na którym widnieje fotos z filmu Metina Erksana z 1968 r. „Sevmek Zamanı” („Time to Love”) przyozdobił scenę.

Dyrektor artystyczny „Paryskiego Spotkania…”, Serap Engin dziś, podobnie jak wczoraj wypowiedziała się odnośnie znaczenia plakatu. Francja to największe wsparcie na świecie w sztuce filmowej, wyjaśniła, nawołując do wiary w ideologiczną siłę kina, a także w odnowienie filmowego skarbu całej ludzkości wraz z wyjściem poza wspomnienia, co może niezmiernie zaowocować dla przyszłych pokoleń.

 Źródło: dunya.com

About Magdalena Malec

Studentka (już prawie absolwentka!) Studiów Filologiczno-Kulturoznawczych na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie zgłębia tajemnice trzech języków obcych, co wiąże się z częstym płaczem i zgrzytaniem zębów. Jej miłością są j. obce, choć to trudny i burzliwy związek (patrz wyżej). Jej największą pasją jest język i kultura turecka, podróże, rzewna muzyka orientalna, poetyckie tureckie kino i taniec wschodni. Zafascynowana różnicami kulturowymi między krajami arabskimi, Iranem oraz Turcją, wzdycha po nocach o podbojach lingwistycznych na Bliskim Wschodzie.
KOMENTARZE