Home / Baklava / Płowdiw: Autobusem od starożytności do nowoczesności
gradski-transport-plovdiv

Płowdiw: Autobusem od starożytności do nowoczesności

Do zbiorowej świadomości turystów z całego świata bardzo trudno jest przedrzeć się informacji, że Bułgaria ma do zaoferowania dużo więcej niż drinki z palemką w Złotych Piaskach i ryzyko zarażenia chorobami wenerycznymi w Słonecznym Brzegu. Miejsca położone w głębi lądu również mogą zachwycać i mają ogromny, nieodkryty jeszcze przez turystów zza granicy, potencjał. Za przykład takiego miasta ciężko postawić stolicę, ponieważ trzeba dać sobie trochę czasu, żeby docenić szorstką urodę Sofii, ale Płowdiw to już zupełnie inna historia.

Położony w zachodniej części Niziny Trackiej otoczony pasmami górskimi Starej Płaniny od południa i Rodopami od północy Płowdiw jest w bardzo korzystnym położeniu topograficznym. Żeby tego było mało, przez miasto przepływa jedna z największych rzek Bułgarii – Marica. Korzystne położenie ziem, na których obecnie znajduje się Płowdiw szybko zostało zauważone. Płowdiw jest jednym z najstarszych miast Europy. Badania archeologiczne wskazują na to, że tereny te były zasiedlone już 6000 lat przed naszą erą. Wsiądźmy więc do autobusu i sprawdźmy, czym może nas zachwycić piękny Płowdiw.

Zaczynamy w samym sercu miasta. Tu wsiadając na przystanku „Centralna Gara” wsiadamy w siódemkę, wysiadamy na piątym przystanku „Tunela Jug” i znajdziemy się na naprawdę starym Starym Mieście. To tutaj znajdują się najstarsze zabytki Płowdiwu. Poza wieloma zabytkami antycznymi znajdują się tu domy z epoki Odrodzenia Narodowego z XIX wieku, muzea, galerie kościoły. W drugiej połowie lat sześćdziesiątych Stare Miasto zostało ogłoszone rezerwatem archeologiczno – historycznym. Idąc w górę ulicą Cara Borysa III najpierw natkniemy się na Teatr Antyczny powstały w początkach II w. n .e. w czasach Trajana. Według badaczy w czasach swej świetności teatr mógł pomieścić nawet 350 widzów. Odrestaurowany został w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, i do dziś pełni swoją funkcję. W lipcu i sierpniu Teatr odżywa z okazji corocznego Festiwalu Verdiego, oraz Międzynarodowego Festiwalu Ludowego. W okolicy znajduje się również kurhan Nebet, będący najstarszym zabytkiem w Płowdiwie ( XII w.p.n.e.). Z antyku pochodzi również Stadion Rzymski, do którego wejście znajduje się pod ulicą Knjaz Aleksandyr. Stadion zbudowany został również w II w. n. e. Stąd można również zobaczyć dolne części kolumn zachowanego akweduktu. Dalej znajduje się chyba najbardziej charakterystyczny budynek tego miasta – antyczny amfiteatr. Według wielu – najlepiej zachowany amfiteatr w Europie mogący pomieścić 7000 osób zbudowany został w I wieku. Ze Starego Miasta mamy rzut kamieniem do centralnej dzielnicy miasta, tak zwanej Kapany. W okolicy znajduje się z kolei średniowieczny meczet Dżumaja Dżamija. Badania archeologicznie nie wskazują jednoznacznie w jakim dokładnie czasie został zbudowany. Zakłada się, że mógł to być zarówno XIV jak i XV wiek. Istnieją również spekulacje dotyczące przeznaczenia meczetu na cerkiew (taką teorię snuje między innymi bułgarski wieszcz i działacz odrodzeniowy Ljuben Karawełow) . Nie ma jednak dowodów na potwierdzenie tej teorii. Od wschodniej strony znajduje się dobudowana w XIX wieku drewniana galeria, charakterystyczna dla Odrodzeniowego stylu architektonicznego.

Żeby nieco ochłonąć, można przespacerować się po Głównym Placu sąsiadującym z Forum z jednej strony i Parkiem Cara Symeona. Poruszając się dalej w stronę Maricy dojdziemy do Muzeum Starego Miasta, znajdującego się w budynku będącym wspaniałym przykładem dla XIX wiecznej architektury odrodzeniowej. Po drugiej stronie ulicy Cara Borysa znajduje się Cerkiew Sweti Konstantin i Elena. Cerkiew z 1832 roku. Z zewnątrz może prezentować się niepozornie, lecz w środku kryje imponujący ikonostas i zjawiskowe zdobienia wykonane przez znanych bułgarskich mistrzów, takich jak Dimirt Zografski, Atanas Gjudżenow czy Atanas Dosnewski.

Wsiadamy w czwórkę, przejeżdżamy przystanek „Wodna Palata”, pokonujemy Maricę i wysiadamy na następnym – Płowdiwski Panair. Uroczystość otwarcia pierwszego jarmarku w Płowdiwie odbyła się w 1882 roku, z udziałem księcia Ferdynanda. Wraz z rozwojem młodego Księstwa Bułgarskiego pod koniec XIX wieku, rozrastał się i targ. Oprócz interesów, odbywały się na nim wojskowe parady, nad płowdiwskim krajobrazem wzniósł się również startujący tego miejsca balon francuskiego awiatora Godara. Obecnie mają tu miejsce Międzynarodowe Targi Płowdiwskie. Wsiadamy do autobusu numer 27 i jedziemy z powrotem, aż do rzymskiego akweduktu. W czasie gdy akwedukt służył mieszkańcom ówczesnego Filipopolu, sprowadzał on ogromne ilości świeżej wody, prosto z Rodopów. Dzienne było to nawet 43 000 m2. Wskakując do dwudziestki docieramy do jednego z płowdiwskich wzgórz – Mladeżki Hylm (nazywany również Dżendem Tepe) . Jest to najwyższy z sześciu wzgórz-kurhanów w Płowdiwie. W czasach wczesnochrześcijańskich znajdowała się tam bazylika. Z tego miejsca (z oczywistych przyczyn) rozciąga się imponująca panorama miasta.

Tak oto, świńskim truchtem przekonaliśmy się jak można spędzić dzień w Płowdiwie, jednym z nieodkrytych bułgarskich miast. Po drodze nad morze naprawdę warto zboczyć, zobaczyć, pozwiedzać i szczerze się zachwycić.

About Barbara Występek

Absolwentka UŚ, bułgarystka literaturoznawca, zakochana w bułgarskiej popkulturze. Uwielbia kryminały, popołudniowe drzemki i niskobudżetowe podróże.
KOMENTARZE