Wicepremier i minister transportu, budownictwa i infrastruktury Serbii Zorana Mihajlović powiedziała niedawno, że podczas zimy w kraju może zabraknąć prądu, gazu, węgla i oleju opałowego. Minister przyznała, że spółki państwowe EPS (przedsiębiorstwo elektryczne – przyp. red.) i Srbijagas powinny wcześniej informować o trudnej sytuacji, aby można było zapobiec przerwom w dostawach. Mihajlović powiedziała dziennikarzom, że nie ma powodów do paniki i że władze zrobią wszystko, aby zapewnić bezpieczeństwo energetyczne.
– Żyjemy w czasach kryzysu energetycznego nie dlatego, że nic nie zrobiliśmy. Przyczyną są powodzie, które wciąż się powtarzają w naszym kraju. Na obecną sytuację mają też wpływ stosunki między Rosją a Ukrainą. – powiedziała.
Wicepremier wyznała, że Ministerstwo Górnictwa i Energii powinno przedstawić możliwe scenariusze dodatkowych dostaw prądu podczas zimy. Mihajlović zastanawiała się także, jakie kroki podejmie ministerstwo w przypadku eskalacji kryzysu między Rosją i Ukrainą. Ten konflikt może dla Serbii oznaczać niewystarczającą ilość energii i wzrost cen paliw kopalnianych.
W kraju może zabraknąć również węgla ponieważ Rafineria Pančevo nie spełnia zapotrzebowań państwa.
Minister Mihajlović dodała, że rozmawiała już o wszystkim tych kwestiach z ministrem górnictwa i energii Aleksandrem Anticiem. Stwierdziła, że dostawy surowców w dużej mierze zależą od dyrektorów przedsiębiorstw państwowych. Muszą być oni świadomi tego, że od tego zależny funkcjonowanie gospodarki, szkół i przedszkoli. Przyznała, że do realizacji wszelkich reform potrzebna jest dobra wola polityczna, która według niej jest obecna w parlamencie.
– Najważniejsi podczas wdrażania reform są mieszkańcy, a ich poparcie jest niezbędne. – powiedziała wicepremier. Zdradziła, że reformy będą dotyczyły wysokości płac i emerytur, oraz modernizacji części przedsiębiorstw publicznych. Wyraziła wiarę w reformę sektora publicznego, a po Nowym Roku zostanie opublikowany raport tego, co do tej pory udało się zrealizować. Reformy zostaną przeprowadzone zgodne z wymaganiami Unii Europejskiej i obejmą także spółki EPS i Srbijagas.