Home / Bałkany / Grecja / Polak, Hellen dwa bratanki?
dna

Polak, Hellen dwa bratanki?

Naukowcy z Uniwersytetu w Oksfordzie oraz Univeristy College w Londynie (UCL) przebadali kody DNA 1490 przedstawicieli 95 różnych ludów. Celem badaczy było sprawdzenie zależności genetycznych wśród ludzi zamieszkałych na całej kuli ziemskiej.

Badania genetyków wykazały, że 80% ludzkiej populacji jest wymieszane genetycznie. Stoją za tym przede wszystkim wydarzenia historyczne, takie jak wędrówki ludów, handel niewolnikami, zagraniczny eksport towarów czy kolonializm.

- Każdy lud ma swoją wyjątkową „paletę” genetyczną – tłumaczy dr Daniel Falush, pracownik Instytutu Antropologii Ewolucyjnej im. Maksa Plancka w Lipsku, współkierujący tymi badaniami. – Na przykład aby namalować genomy współczesnych Majów, trzeba by użyć mieszanej palety, obejmującej zachodnioafrykańskie, rdzenne amerykańskie i quasi-hiszpańskie „kolory” DNA.

Nieco zaskakujące mogą się wydać wyniki badań przeprowadzonych na Grekach. Okazało się bowiem, że najwięcej wspólnego – bo około 30% – grecki kod DNA ma z… polskim. Wyraźne podobieństwa dało się także zaobserwować z kodami południowych Włochów (15,1%), Cypryjczyków (11,8%) oraz Irańczyków (10,1%).

Dr Garrett Hellenthal, pracownik University College London, wyjaśnia, że grecko-polskie związki mają swoje uzasadnienie historyczne: – W okresie, kiedy doszło do krzyżowania się DNA, czyli na początku X wieku, na ziemie greckie przywędrowały słowiańskie plemiona z Europy Środkowej, które szybko wymieszały się z miejscową ludnością. Nie chodzi o to, że współczesny Grek jest w 30% Polakiem. Po prostu jego materiał genetyczny w 30% jest zgodny z polskim.

Szczególne interesujący wydaje się przypadek Kalaszów – grupy etnicznej, zamieszkującej góry północno-zachodniego Pakistanu, której przedstawiciele podają się za potomków żołnierzy wojsk Aleksandra Wielkiego. Badanie ich kodów wykazało, że około 200 r. p.n.e. musieli wymieszać się z nieznanym ludem, którego DNA przypominało z kolei materiał genetyczny ludów z Europy Północnozachodniej oraz – co znaczące – Azji Zachodniej. Hellenthal daleki jest jednak od uznania tego za ostateczny dowód szlachetnej proweniencji Kalaszów: – Odpowiedź otrzymalibyśmy jedynie w wypadku, gdyby udało nam się zbadać DNA samego Aleksandra – odniósł się do całej sprawy naukowiec.

Wyniki badań, zaprezentowane w formie interaktywnej mapy, można obejrzeć na stronie:  http://admixturemap.paintmychromosomes.com/

źródła: ethnos.gr, newscientist.com

About Krzysztof Usakiewicz

Doktorant na Wydziale "Artes Liberales" UW. Uwielbia całe Bałkany, ale szczególnym sentymentem darzy Grecję i Bułgarię. Wolne chwilę poświęca wyprawom rowerowym (oczywiście, najchętniej po Bałkanach) oraz grze w scrabble.
KOMENTARZE