Home / Bałkany / Premier Turcji chce nowego Bliskiego Wschodu dla Kurdów, Turków i Arabów
nowy Bliski Wschód - hurriyetdailynews.com

Premier Turcji chce nowego Bliskiego Wschodu dla Kurdów, Turków i Arabów

Turcja szuka nowego Bliskiego Wschodu, który stanie się wspólnym domem dla Turków, Kurdów i Arabów – powiedział Ahmet Davutoğlu, obiecując sukces obecnych dążeń do znalezienia porozumienia w sprawie kurdyjskiej.

- Celujemy w nowy Bliski Wschód – powiedział premier, adresując te słowa do kongresu Partii Rozwoju i Sprawiedliwości w zamieszkanym przez kurdyjską większość Diyarbakır. Dążeniem Turcji jest zbudowanie nowego Bliskiego Wschodu, przeciwko tyranii, jaka panuje aktualnie w Syrii. Premier ma nadzieję, że braterstwo Turków, Arabów i Kurdów pozostanie na wieczność. Turcja będzie nadal reprezentować islam wraz widniejącym na jej fladze półksiężycem. – dodał Davutoğlu.

- Niektórzy nacjonaliści starali się zdjąć symbol islamu z tureckiej flagi w okresie nazwanym „28 lutego” – powiedział Davutoğlu w odniesieniu do procesu znanego jako „ponowoczesny zamach stanu”, które doprowadziło do zwolnienia ze stanowiska pierwszego islamskiego premiera.

- Proces kurdyjski to kwestia naszego istnienia. To przyszłość narodu. – odrzekł Davutoğlu

Obiecał również położyć nacisk na braterstwo, pokój oraz nowy Bliski Wschód przeciwko tym, którzy czerpali korzyści z konfliktu. Zaznaczył przy tym, że próby rozwiązania tego problemu były ciągle sabotażowane. Premier stwierdził również, że dziś niektóre gangi w kraju mają za cel odrodzenie ciemnej ery, takiej jak w ostatniej dekadzie XX wieku. Druga połowa lat dziewięćdziesiątych była szczytem walk pomiędzy tureckim wojskiem a Kurdyjską Partią Pracy (PKK).

Premier nazwał protesty w Gezi Parku, które miały miejsce latem 2013 r. i szybko przerodziły się w demostracje anty-rządowe, prowokacją, która uderzała w pokojową więź z Kurdami.

- Przysięgamy wraz z prezydentem na nasz naród, że ten proces zakończy się sukcesem, cokolwiek by się nie wydarzyło – zadeklarował Davutoğlu.

Następnie, wedle jego słów, piąte więzienie w Diyarbakır, owiane złą sławą miejsce łamania praw człowieka i mordowania ludzi, zostanie zamienione w muzeum.

Premier pozdrowił Kurdów w ich języku, co wzbudziło salwę aplauzu. „Pragnę nauczyć się równie pięknego jak język turecki, języka kurdyjskiego, jeśli znajdę trochę czasu” – stwierdził, podkreślając, że jego bliski ochroniarz jest kurdyjskiego pochodzenia.

Premier odwiedził także punkt, w którym w 2001 r. zginął Gaffar Okkan, były główny policjant więzienia w Diyarbakır. Po odbytej wizycie, udał się do sąsiedniego miasta, Batman wraz z grupą ministrów.

Źródło: hurriyetdailynews.com

About Magdalena Malec

Studentka (już prawie absolwentka!) Studiów Filologiczno-Kulturoznawczych na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie zgłębia tajemnice trzech języków obcych, co wiąże się z częstym płaczem i zgrzytaniem zębów. Jej miłością są j. obce, choć to trudny i burzliwy związek (patrz wyżej). Jej największą pasją jest język i kultura turecka, podróże, rzewna muzyka orientalna, poetyckie tureckie kino i taniec wschodni. Zafascynowana różnicami kulturowymi między krajami arabskimi, Iranem oraz Turcją, wzdycha po nocach o podbojach lingwistycznych na Bliskim Wschodzie.
KOMENTARZE