Home / Polityka / Rating Chorwacji osiągnie poziom śmieciowy?

Rating Chorwacji osiągnie poziom śmieciowy?

Spadek ratingu Chorwacji do tzw. poziomu śmieciowego w końcu marca b.r. prognozują analitycy jednego z największych i najbardziej wpływowych brytyjskich banków – Barclays. Radzą oni, by środki przeznaczone na kredyty dla Chorwacji przenieść do innego kraju Europy Środkowo-Wschodniej, na przykład na Ukrainę lub na Litwę. Jednocześnie podkreślają, że prawdopodobny spadek ratingu Chorwacji nie powinien pociągnąć za sobą tak poważnych skutków, jak miało to miejsce na Węgrzech.

Zachodni analitycy są bardzo sceptyczni wobec działań chorwackich władz, które ich zdaniem, nie zapobiegły spadkowi ratingu swojego kraju. Choć przyznają, iż kierunek polityki gospodarczej obrany przez rząd Chorwacji jest słuszny, a w wyniku cięcia wydatków deficyt budżetowy w 2012 r. osiągnie 3,8 % PKB i po raz pierwszy w historii będzie niższy od poziomu notowanego w roku poprzednim, kiedy wynosił 5,5% PKB, to dokonywane w kraju zmiany mają za mały zasięg i są przeprowadzane zbyt wolno. Chorwackie władze powinny wdrożyć zdecydowane i dużo głębsze reformy strukturalne, przekształcić ogromny sektor publiczny oraz zmienić sztywne prawo pracy.

Z raportu banku Barclays wynika, że nawet zapowiadane wysokie zyski osiągnięte przez Chorwację w tegorocznym sezonie turystycznym nie przyczynią się do znacznego wzrostu PKB. Wyrażono w nim również wątpliwości dotyczące wyliczeń chorwackiego rządu, który spodziewa się wzrostu dochodu narodowego o 0,8% dzięki nowym inwestycjom, z których jednak znaczna część znajduje się dopiero na etapie projektu.

Zdania chorwackich analityków w kwestii spadku ratingu ich kraju są podzielone. Część z nich uważa, że czarne prognozy najprawdopodobniej się sprawdzą, inni zwracają uwagę na wprowadzane reformy i pewne już wstąpienie tego kraju do UE, co powinno wpłynąć na poprawę kondycji krajowej gospodarki i polepszenie się warunków inwestycyjnych w Chorwacji.

 

Źródła: novilist.hr, vecernji.hr, index.hr, b92.net

About Joanna Nowak

...
KOMENTARZE