Home / Bałkany / BiH / Referendum w Szkocji nadzieją dla Serbów z BiH
BxjiFoDIcAAFqCi

Referendum w Szkocji nadzieją dla Serbów z BiH

Większość Szkotów opowiedziała się za pozostaniem w Zjednoczonym Królestwie. Podczas kampanii na rzecz odłączenia się Szkocji słychać było głosy separatystów europejskich. Demonstrowali Katalończycy, domagając się takich samych praw jak Szkoci. Echa czwartkowego referendum słychać także na Bałkanach. Secesji domagają się także Serbowie mieszkający w Republice Serbskiej w Bośni i Hercegowinie.

Obecnie w Bośni i Hercegowinie trwa kampania wyborcza przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się w październiku. Po wyborach mają zostać ogłoszone wyniki spisu powszechnego w BiH, pierwszego od 1992r. Może to znacząco wpłynąć na obecny podział władzy między Serbów, Chorwatów i Bośniaków.

Sondaż, w którym zwolennicy niepodległości Szkocji mieli przewagę 2 proc. wywołał w serbskich mediach entuzjastyczne nastroje. Niektórzy Serbowie uważają Wielką Brytanię za serbskiego wroga. Jej przyzwolenie na odłączenie Kosowa i Metohiji od Serbii uznają za cyniczne. Traktują datę 27 marca jako nieszczęście i dywagują co by było, gdyby Serbia stanęła po stronie Trzeciej Rzeszy w 1941r. (27 marca 1941r. opozycja jugosłowiańska dokonała zamachu stanu, powodując wystąpienie Jugosławii z paktu berlińskiego – przyp.red.).

Republika Serbska jest jedną z dwóch części składowych Bośni i Hercegowiny, druga to Federacja Bośni i Hercegowiny. Jej status reguluje pokojowe porozumienie zawarte w Dayton w 1995r. Serbowie stanowią 90 proc. ludności. Oba podmioty są niezależne terytorialnie i samorządowo.

W serbskich mediach pojawiają się głosy, że dopóki Wielka Brytania będzie prowadziła swoją politykę w kierunku jaki obrała, czyli chłodno i racjonalnie, serbska polityka będzie wybuchowa i nieprzewidywalna. – Cameron miał łzy w oczach w zeszłym tygodniu w Edynburgu. Czy ktoś uronił łzę za Jugosławią? Za Krajiną? Za Kosowem? Pomyślcie o tym – piszą media. Jest w tym sporo racji, ponieważ polityka europejska wobec Jugosławii, wobec secesji Kosowa była raczej chłodna i wykalkulowana. Nie będę tu oceniać czy dobrze się stało czy źle.

W Bośni i Hercegowinie od lutego br. trwają demonstracje społeczne. W wyniku protestów do dymisji podali się premierzy i rządy kantonów w Tuzli, Zenicy, Sarajewie i Bihaciu. Zwolennikiem odłączenia Republiki Serbskiej od BiH jest jej obecny prezydent Milorad Dodik. – Obserwujemy co dzieje się we Włoszech (w południowym Tyrolu), Szkocji, nawet w Katalonii. To ma znaczenie dla Republiki Serbskiej – powiedział Dodik. Valentin Inzko, polityk i były ambasador Austrii w Bośni i Hercegowinie oraz Słowenii, wysoki przedstawiciel dla BiH twierdzi, że konstytucja BiH nie pozwala na odłączenie się żadnego z podmiotów.

Obserwatorzy sytuacji politycznej w BiH uważają, że starania niepodległościowe Serbów mogą być początkiem nowej wojny. – Serbska polityka separatystyczna paraliżuje funkcjonowanie państwa – twierdzi weteran wojny w BiH Hadžrudin Džaluk. Jego zdaniem BiH zmieniłaby się w Palestynę Bałkanów, gdyby podzieliła się na dwa państwa.

źrodła: danas.rs, kurir-info.rs

About Agnieszka Kawczyńska

Ukończyła slawistykę na UŁ, aktualnie studiuje na II stopniu SEW na UW. Uzależniona od kultury serbskiej. Wielbicielka historii sztuki i kina autorskiego. W wolnych chwilach czyta Houellebecq'a.
KOMENTARZE