Home / Bałkany / BiH / Rosja zawetowała rezolucję ONZ o Srebrenicy
onz-mediafreedominternational.org

Rosja zawetowała rezolucję ONZ o Srebrenicy

Wczoraj w ONZ odbyło się głosowanie nad rezolucją potępiającą masakrę w Srebrenicy jako ludobójstwo i uznającą, że taka kategoryzacja czynu jest niezbędna dla dalszego pojednania między narodami.

Tekst został przygotowany przez Wielką Brytanię i złożony do głosowania przed Radą Bezpieczeństwa w środę 08.11.2015 w nadziei, że Rada Bezpieczeństwa formalnie uzna tę najpoważniejszą europejską zbrodnię od czasów drugiej wojny światowej za ludobójstwo właśnie, potępiając przy okazji negowanie tegoż. Odbyło się to pomimo protestów Rosji i Chin, które informowały o podziałach w Radzie. Ostatecznie wczorajsze głosowanie odbyło się w stosunku 10 głosów za przy 1 głosie przeciw (Rosja). Angola, Chiny, Nigeria i Wenezuela wstrzymały się od głosu, co nie miało wpływu na przyjęcie lub nie rezolucji – veto Rosji było jednak decydujące, jako że decyzje w RB ONZ muszą być podejmowane jednogłośnie.

Tekst rezolucji został nazwany przez Ambasadora Rosji, Witalija Czurkina „niekonstruktywnym, konfrontacyjnym i motywowanym politycznie”, jako że jego zdaniem jednostronnie obciążał bośniackich Serbów winą za czyn:

- Tekst, który przed sobą mamy nie pomoże utrzymać pokoju na Bałkanach, a raczej pogrąży region w napięciach – powiedział Czurkin podczas spotkania Rady Bezpieczeństwa, które rozpoczęło się minutą ciszy dla uczczenia ofiar sprzed 20 lat. W odpowiedzi, brytyjski ambasador, Peter Wilson, oskarżył Rosję popieranie tych, „którzy nie chcą przyjąć do wiadomości faktów”:

- W Srebrenicy miało miejsce ludobójstwo, jest to fakt prawny, a nie osąd polityczny. Nie ma w tej sprawie kompromisów – powiedział Wilson.

Przez wcześniejsze 24 godziny Rosja, Wielka Brytania i USA negocjowały intensywnie by uniknąć veta i uzgodnić tekst możliwy do przyjęcia przez wszystkie strony, jednak Rosja nie chciała zrezygnować z nacisków by usunąć wzmianki o ludobójstwie. Co więcej, chciała by rezolucja nie wspominała Srebrenicy, ale potępiała „najpoważniejsze zbrodnie będące przedmiotem troski wspólnoty międzynarodowej”.

W minionych tygodniach Moskwa była adresatem próśb przywódców Serbii oraz Republiki Serbskiej o zablokowanie – ich zdaniem – „antyserbskiej” rezolucji. Szukając zbliżenia z Zachodem Serbia potępiła wydarzenia w Srebrenicy w 2010 we własnej rewolucji, uznając, że miała tam miejsce „poważna zbrodnia”. Nie użyto jednak słowa „ludobójstwo”. Z kolei MTS w Hadze orzekł 2007, że Srebrenica była miejscem ludobójstwa, ponadto potwierdził to skazując winnych zbrodni wedle tej kategoryzacji prawnej. Formalne uznanie przez ONZ mogłoby jednak sprawić, że poszczególne kraje mogłyby wnosić zarzuty.

Samantha Power, ambasador USA przy ONZ podsumowała sprawę mówiąc, że veto Rosji łamie serca rodzin ofiar i jest kolejną plamą na honorze Rady Bezpieczeństwa. Z kolei Munira Subašić, przewodnicząca Matek Srebrenicy powiedziała dziennikarzom, że rosyjskie veto uniemożliwia odbudowę zaufania i pojednania.
– Decyzja ta nas nie zaskoczyła… Rosja wspiera zbrodniarzy, którzy zabili nasze dzieci… Decydując się na veto, Rosja pozostawiła drzwi otwarte dla nowej wojny – powiedziała Subašić.

W obecnym układzie geopolitycznym veto wydaje się powtórzeniem zimnowojennego układu, który w oparciu o „prawosławny sojusz z Bałkanami” ma na celu przede wszystkim podkreślić strefy wpływów rosyjskiego imperium.

Na podstawie: bbc.com, aljazeera.com, theguardian.com

About Olimpia Dragouni

Redaktor naczelna portalu Bałkanistyka.org. Autorka doktoratu o Macedonii (UW), badaczka islamu na Bałkanach. Prywatnie pół-Greczynka. We are the Borg. Resistance is futile.
KOMENTARZE