Home / Gospodarka / Energetyka / Rosyjsko-serbski kryzys gazowy zażegnany?
Serbia Russia

Rosyjsko-serbski kryzys gazowy zażegnany?

Ponad tydzień temu serbski minister górnictwa i energetyki Aleksandar Antić potwierdził, że dostawy gazu z Rosji zostały zmniejszone, jednocześnie zapewniając, że sytuacja jest stabilna, a Serbia posiada wystarczające ilości tego paliwa.

Pod koniec października z Rosji do Serbii zamiast 4,56 mln m3 gazu, zostało przesłanych 3,2 mln m3.

Po środowej (5 listopada) wieczornej rozmowie premiera Vučicia z prezydentem Putinem ustalono, że Serbia spłaci wynoszący 224 mln USD dług za rosyjski gaz w trzech ratach. Pierwsza z nich – o wysokości 100 mln USD – na zostać zrealizowana do końca grudnia, druga – w tej samej kwocie – do końca roku 2015, a trzecia – do końca 2016 r.

Serbski rząd wydał oświadczenie, że umowa o spłacie serbskich długów została zawarta; udało się także załatwić korzystniejsze dostawy rosyjskiego gazu dla serbskich firm chemicznych.

Decyzja o zmniejszeniu dostaw gazu do Serbii o prawie 1/3 od ilości ustalonej została podjęta przez prezydenta Putina dwa dni po jego wizycie w Belgradzie; pojawiły się spekulacje, że podczas rozmów premier Aleksandar Vučić odmówił podpisania protokołu, który regulowałby uiszczenie zwrotu – wynoszącego ponad 200 mln USD – długu za rosyjski gaz do marca przyszłego roku. Wg niektórych źródeł blisko związanych z serbskim rządem, Vučić odmówił podpisania gwarancji zwrotu długów do marca, gdyż uważa żądania Putina za nie na miejscu – jednym z argumentów jest to, że Federacja Rosyjska sporo zarabia na Serbskim Przemyśle Naftowym (srb. NIS – Naftna industrija Srbije); firmie, która została sprywatyzowana w 2008 r., a rosyjski Gazprom uzyskał w  niej wtedy 51% udziałów.

Faktem jest, że Serbia jest rosyjskim dłużnikiem w kwestiach gazowych jeszcze od lat 90., natomiast pojawiają się pytania dlaczego Rosja zareagował w taki sposób właśnie w tym momencie. Jedną z hipotez jest to, że Serbia mogła zostać w ten sposób przez Rosję „skarcona” za brak decyzji (z uwagi na wątpliwości Komisji Europejskiej) w sprawie budowy Gazociągu Południowego.

Źródła: akter.co.rs, beta.rs, danas.rs, slobodnaeuropa.org

About Agnieszka Prykiel

KOMENTARZE