Home / Bałkany / Rumunia / Rumuni świętują stulecie urodzin swojego noblisty

Rumuni świętują stulecie urodzin swojego noblisty

Autor: Krzysztof Górski

Sto lat temu 19 listopada przyszedł na świat George Emil Palade, pochodzący z Rumunii amerykański cytolog, który otrzymał nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny. Z tej okazji nad Dunajem i Cisą odbywają się  liczne imprezy dla upamiętnienia noblisty, w tym premiera filmu z ceremonii wręczenia nagrody uczonemu z Jassów.

Chociaż światowe encyklopedie podają, że Palade jest uczonym amerykańskim, jego naukowy kręgosłup ukształtował się w Rumunii, gdzie ukończył studia medyczne i w czasie II wojny służył w Korpusie Medycznym Armii Rumuńskiej. Jak sam opisuje w swojej autobiografii, na jego rozwój intelektualny duży wpływ wywarła najbliższa rodzina: „Mój ojciec był profesorem filozofii, zaś matka nauczycielką. Środowisko rodzinne wyjaśnia dlaczego w tak młodym wieku odczuwałem wielki szacunek dla książek, uczonych i kształcenia”.

W 1946 roku poślubił córkę Nicolae Malaxy, potężnego przemysłowca, związanego blisko z królem Karolem II. W tym samym roku opuszcza z żoną komunistyczną ojczyznę, zmierzając w kierunku Stanów Zjednoczonych, gdzie otrzymał etat naukowy na Uniwersytecie Rockefellera w Nowym Jorku. W wywiadzie dla czasopisma „Ad Astra” w 2002 roku George Emil Palade wyjaśniał, że nie wrócił do kraju, gdyż na pewno skończyłoby się to jego aresztowaniem: „Nie postrzegałem wygnania jako rany. Traktowałem je raczej jako okazję, aby ukazać do czego jestem zdolny”.  O małżeństwie Ceauşescu, którzy nazwali jego imieniem Instytut Biologii i Patologii Komórkowej mówi, że „byli ewidentnie zainteresowani propagandowymi walorami kontaktów ze mną”.

W Stanach  mołdawski lekarz poznaje belgijskiego uczonego Alberta Claude, który staje się jego mentorem, przyjacielem, a w 1974 roku współlaureatem medycznego Nobla. Claude zaprasza Palade do wspólnej pracy nad patologią komórki.

Stopniowo jego praca zaczyna być coraz bardziej ceniona i dostrzegana w świecie medycyny. W 1961 roku Palade zostaje wybrany członkiem Amerykańskiej Akademii Nauk, w 1973 roku przenosi się na Uniwersytet Yale, jeden z ośmiu elitarnych uniwersytetów amerykańskich, należących do tzw. ligi bluszczowej. Rok później znajduje się wśród trójki laureatów Nobla z medycyny za „odkrycia dotyczące funkcjonalnej organizacji komórki, które odegrały zasadniczą rolę w rozwoju współczesnej biologii komórkowej”.

Palade nie utracił kontaktu z ojczyzną. Rok po Noblowskim wyróżnieniu zostaje wybrany członkiem honorowym Akademii Rumuńskiej, w 2007 roku prezydent Rumunii Traian Băsescu odznaczył uczonego orderem „Gwiazdy Rumunii”. O uhonorowaniu noblisty nie zapomina także przybrana ojczyzna. W 1986 roku prezydent Ronald Reagan odznacza go Narodowym Medalem za pracę naukową.

George Emil Palade umiera w Stanach Zjednoczonych w wieku 96 lat.

Świętując rocznicę urodzin swego najbardziej znanego uczonego w zeszłym tygodniu Rumuni po raz pierwszy zobaczyli film z ceremonii wręczenia Palademu medycznego Nobla. Wydarzenie to doszło to skutku dzięki pomocy Fundacji Noblowskiej i szwedzkiej telewizji publicznej. Z okazji rocznicy Uniwersytet Medycyny i Farmacji „Carol Davila” w Bukareszcie nazwał imieniem noblisty salę Wielkiego Amfiteatru tej uczelni.

George Emil Palade to jak dotychczas jedyny rumuński laureat Nagrody Nobla, ale mało brakowało, aby nie był jedynym Rumunem odbierający to wyróżnienie. Kiedy w 1985 roku, kiedy Pokojową Nagrodę Nobla otrzymała organizacja Lekarze Bez Granic do Oslo przybyli ją odebrać dwaj z trzech współprzewodniczących organizacji – Rosjanin Michaił Kuzin i Amerykanin Bernard Lown. Trzeciego z nich – Rumuna Ioana Moraru – komunistyczny reżim nie wypuścił z kraju.

Z Rumunii wywodzi się dwójka głośnych noblistów z ostatnich lat. W 2009 roku literacką nagrodę Nobla otrzymała niemiecka pisarka Herta Müller, urodzona w wielokulturowym rumuńskim Banacie, w swoich powieściach, opowiadaniach i esejach poruszająca często tematykę życia w Rumunii w czasach reżimu Nicolae Ceauşescu. W 1928 roku w Sygiecie Marmaroskim urodził się amerykański pisarz węgiersko-żydowskiego pochodzenia Elie Wiesel, laureat pokojowej Nagrody Nobla w 1986 roku. Wiesel był więźniem obozu koncentracyjnego w Buchenwaldzie, to on rozpropagował termin „Holocaust”, był również inicjatorem budowy United States Holocaust Memorial Museum.

Na Noblowskiej giełdzie nazwisk w przeszłości znajdowało się jeszcze wiele rumuńskich nazwisk. W  tym roku pisarz Mircea Cărtărescu (autor wydanych po polsku książek „Travesti” i „Dlaczego kochamy kobiety”) był wymieniany wśród kandydatów do literackiej Nagrody Nobla. Wcześniej pisano o nazwiskach poetów Marina Sorescu, Gellu Nauma, dramaturga Eugena Ionesco, czy filozofa-eseisty Emila Ciorana. W kategoriach naukowych pojawiało się nazwisko Ştefana Procopiu, cenionego na świecie fizyka i specjalisty od magnetyzmu ziemskiego.

źródła: Fundacja Noblowska, evz.ro, art-emis.roromanialibera.ro, revista22.ro

 

About Krzysztof Górski

Gdańszczanin z urodzenia i z wyboru, nie wyobraża sobie życia bez większej wody, najchętniej słonej. Rumunofil. Pisze pracę doktorską na Uniwersytecie Gdańskim, która dotyczy Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego. Po jej ukończeniu marzy mu się praca na uczelniach w Dar es Salaam, Mombasie albo Luandzie.
KOMENTARZE