Home / Polityka / Rumunia: Dinu Patriciu uniewinniony w sprawie Rompetrolu

Rumunia: Dinu Patriciu uniewinniony w sprawie Rompetrolu

Sąd w Bukareszcie uniewinnił rumuńskiego biznesmena Dinu Patriciu oskarżonego w sprawie Rompetrolu o sprzeniewierzenia finansowe, pranie brudnych pieniędzy oraz manipulacje rynkowe. Prokuratorzy żądali dla niego najwyższej kary 20 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu uniewinniono również pozostałych 11 oskarżonych w sprawie. Wyrok z 28 sierpnia br. nie jest prawomocny.

Dinu Patriciu w 2001 roku został dyrektorem generalnym rumuńskiego koncernu paliwowego Rompetrol. W 2007 roku sprzedał 75% akcji Rompetrol Holding państwowemu koncernowi paliwowemu KazMunaiGaz z Kazachstanu, w wyniku transakcji stając się najbogatszym Rumunem, jak podaje ranking Forbesa z 2008 roku. W 2009 roku jego fortunę szacowano na 2,5 biliona dolarów. We wrześniu 2006 roku do rumuńskiej prokuratury wpłynęło oskarżenie, w którym biznesmenowi zarzucono dopuszczenie się licznych sprzeniewierzeń finansowych, pranie brudnych pieniędzy, dokonywanie manipulacji rynkowych, ujawnianie informacji poufnych oraz stworzenie zorganizowanej grupy przestępczej. Wszystko to w ramach działań biznesowych, jakie prowadził kierując rumuńskim koncernem paliwowym.

Dinu Patriciu jest również jednym z niechlubnych bohaterów głośnego rumuńskiego dokumentu z 2010 roku „Kapitalizm – nasza ulepszona formuła” („Kapitalism – Reţeta noastră secretă”), w reżyserii Alexandru Solomona. Punktem wyjścia dla fabuły filmu jest fikcyjna wizyta Nicoale Ceauşescu w Rumunii w roku 2009 i wyobrażenie jego reakcji na to, jak w porewolucyjnej, kapitalistycznej rzeczywistości kraju poradzili sobie byli członkowie komunistycznej nomenklatury oraz w jaki sposób doszło tu do prywatyzacji kapitału państwowego. Rumuńscy krezusi, wśród których prym wiedzie Patriciu, opowiadają, jak osiągnęli swoje wielomiliardowe fortuny, nie pozostawiając odbiorcy wątpliwości co do moralnej dwuznaczności swoich poczynań.

Sam Patriciu nie chce wypowiadać się na temat okoliczności powstania afery w sprawie Rompetrolu.

– Od początku uważałem, że jestem niewinny i dzisiejszy wyrok jest dla mnie zupełnie naturalną tego konsekwencją. Możliwe, że nastąpi odwołanie od decyzji sądu, jednakże uważam, że pieniądze podatników mogłyby zostać wykorzystane w lepszy sposób, ogłosił biznesmen.

Źródło: mediafax.ro, zf.ro, cinemagia.ro

About Olga Bartosiewicz

Doktorantka na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, zajmuje się XX-wieczną literaturą rumuńską i francuską.
KOMENTARZE