Home / Polityka / Rumunia: Dwie polityczki kandydują na stanowisko lidera opozycji

Rumunia: Dwie polityczki kandydują na stanowisko lidera opozycji

Elena Udrea źródło virtualreporter.ro

Autor: Krzysztof Górski

Byłe członkinie centroprawicowych rządów – Monica Macovei i Elena Udrea – rzucają wyzwanie Vasile Bladze, szefowi Partii Demokratyczno-Liberalnej, największego opozycyjnego ugrupowania w Rumunii.

Elena Udrea to była minister rozwoju regionalnego i turystyki, znana z wyzywających, kosztownych strojów, komentowanych przez bukaresztańskich taksówkarzy, o charakterystycznych blond włosach, Udrea niejednokrotnie wypowiadała opinie, które podważały jej polityczne kompetencje, oraz intelektualne możliwości. Najbardziej znany lapsus byłej minister rozwoju regionalnego związany jest z jej wypowiedzią na temat „prezydenta Norwegii” (choć kraj ten jest monarchią) i obecności Norwegii w Unii Europejskiej (Norwegia nie jest członkiem Unii).

Z punktu widzenia wyborczych szans centroprawicy największe szanse na dobry wynik wyborczy dla PDL miałoby przywództwo Moniki Macovei, związanej dawniej z Komitetem Helsińskim, której reformom jako ministrowi sprawiedliwości Rumunia zawdzięcza zainicjowanie reform wymiaru sprawiedliwości i postęp w negocjacjach akcesyjnych przed przystąpieniem w 2007 roku do Unii Europejskiej. Nazwisko eurodeputowanej Macovei kojarzone jest z uczciwością i kompetencją, co nie bez znaczenia w kraju, którego szefowi rządu Victorowi Poncie udowodniono plagiat obszernych fragmentów pracy doktorskiej.

Monica Macovei źródło ziuaveche.ro

Przed wyborami w 2012 roku Macovei stała na czele specjalnej komisji, czuwającej, aby kandydaci prawicy do parlamentu spełniali najwyższe standardy etyczne. Obok byłego szefa rumuńskiej dyplomacji Theodora Baconschiego i konserwatywnego publicysty Severa Voinescu stoi na czele grupy tzw. „reformistów”, którzy chcieliby większych zmian w przeżywającym kryzys ugrupowaniu.

Kongres wyborczy „pedelistów” odbędzie się 23 marca. Wyzwanie dla partii na najbliższe miesiące to wybór kandydata na prezydenta, kadencja Traiana Băsescu kończy się pod koniec przyszłego roku.

Bez względu na to kto stanie na czele PDL, partii prezydenta Traiana Băsescu bardzo trudno będzie odbudować poparcie wyborców, nadszarpnięte aferami korupcyjnymi i radykalnymi reformami ekonomicznymi z lat 2009-2012. Według sondaży na PDL chciałby głosować mniej niż co czwarty wyborca, podczas gdy na rządzącą Unię Społeczno-Liberalną co drugi.

źródła: revista22.ro, jurnalul.ro

About Krzysztof Górski

Gdańszczanin z urodzenia i z wyboru, nie wyobraża sobie życia bez większej wody, najchętniej słonej. Rumunofil. Pisze pracę doktorską na Uniwersytecie Gdańskim, która dotyczy Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego. Po jej ukończeniu marzy mu się praca na uczelniach w Dar es Salaam, Mombasie albo Luandzie.
KOMENTARZE