Home / Polityka / Rumunia: Koalicja rządząca traci większość w Senacie

Rumunia: Koalicja rządząca traci większość w Senacie

Po odejściu senatorów Iosifa Secăşana z Partii Demokratyczno-Liberalnej (PDL) i Cezara Măgureanu z Narodowego Związku na Rzecz Rozwoju Rumunii (UNPR) rząd premiera Mihaia Răzvana Ungureanu utracił większość w Senacie. Partie rządzącej koalicji mają teraz tylko 66 na 134  członków wyższej izby parlamentu, tyle samo co ugrupowania opozycji .

Secăşan, senator z województwa Caraş-Severin na południu kraju przeszedł do opozycyjnej Partii Narodowo-Liberalnej (PNL), Măgureanu zdecydował się kontynuować pracę jako senator niezależny. Wcześniej zasłynął jako parlamentarzysta, który w ciągu trzech lat aż trzykrotnie zmienił barwy partyjne, oraz informator komunistycznych służb specjalnych Securitate.

W ostatnich dniach barwy partyjne zmienił inny członek PDL, do niedawna lider tej partii w województwie Bihor i poseł do Izby Deputowanych Ștefan Seremi, pociągając za sobą kilku merów miast z tego województwa.

Wobec równowagi opozycji i koalicji w Senacie języczkiem u wagi staje się dwóch senatorów niezależnych – wspomniany już Cezar Măgureanu oraz Mircea Geoană. W szczególnie ciekawej sytuacji znajduje się ten ostatni. Do listopada ubiegłego roku  Geoană był przewodniczącym Senatu, ale stracił tę funkcję po usunięciu z Partii Socjaldemokratycznej (PSD). Nie przyłączył się do strajku parlamentarnego partii opozycyjnych, umożliwiając koalicji rządowej utrzymywanie kworum, z drugiej strony nie brał udziału w głosowaniach. W ostatnich dniach nie wykluczył jednak, że poprze wotum nieufności wobec rządu, które zgłosił Krajowy Komitet Wykonawczy PSD.

W rumuńskim systemie uchwalania prawa Senat posiada znacznie większe uprawnienia ustawodawcze niż w polskim. Postępowanie ustawodawcze może rozpocząć się zarówno w Izbie Deputowanych, jak i w Senacie. Senatorowie na równi z deputowanymi posiadają też indywidualną inicjatywę ustawodawczą. Według konstytucji rząd może wnosić projekty ustaw zarówno do Senatu jak i do Izby Deputowanych, jednak nie uchwalenie projektu przez izbę, rozpatrującą projekt jako pierwsza, ostatecznie kończy postępowanie ustawodawcze. Izba Deputowanych i Senat na wspólnym posiedzeniu, mogą cofnąć wotum zaufania udzielone rządowi poprzez uchwalenie wotum nieufności, głosami większości deputowanych i senatorów. W referendum przeprowadzonym w 2009 roku większość głosujących opowiedziała się za likwidacją izby wyższej parlamentu, jednak miało ono jedynie charakter konsultacyjny.

Przed przewidzianymi na czerwiec wyborami lokalnymi i listopadowymi parlamentarnymi partie koalicji rządzącej toną w sondażach. Być może z tego wynika zwiększony ruch transferowy  między partiami rządzącymi a partiami opozycyjnymi. Według sondaży opozycyjna koalicja Unia Społeczno–Liberalna (postkomunistyczna PSD, PNL, Partia Konserwatywna) może liczyć nawet na połowę głosów wyborców. Portal econtext.ro sporządził mapę migracji politycznych, jakie miały miejsce w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Najwięcej osób odeszło w z PDL, w przypadku której miało miejsce aż 17 migracji, grupowych bądź indywidualnych. Rekord pobili politycy z województwa Caraş-Severin, skąd aż 38 merów odeszło z rządzącej PDL do opozycyjnej PNL.

Niewierność w stosunku do partii politycznej z ramienia której zdobyło się mandat to element rumuńskiej kultury politycznej. Zjawisko to miewało charakter tak masowy, że niektóre organizacje pozarządowe działające na rzecz poprawy jakości życia publicznego postulowały wręcz wprowadzenie prawnego zakazu takiego postępowania w trakcie trwania kadencji.

 

Krzysztof Górski

Źródła: mediafax.ro, econtext.ro, Konstytucja Rumunii, Senat Rumunii

About Krzysztof Górski

Gdańszczanin z urodzenia i z wyboru, nie wyobraża sobie życia bez większej wody, najchętniej słonej. Rumunofil. Pisze pracę doktorską na Uniwersytecie Gdańskim, która dotyczy Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego. Po jej ukończeniu marzy mu się praca na uczelniach w Dar es Salaam, Mombasie albo Luandzie.
KOMENTARZE