Home / Polityka / Rumunia: Nowy-stary dyrektor lotniska „Henri Coandă” w Bukareszcie

Rumunia: Nowy-stary dyrektor lotniska „Henri Coandă” w Bukareszcie

Dyrektorem Portu Lotniczego „Henri Coandă” w Bukareszcie został ponownie Cornel Poteraşu, który 31 sierpnia 2012 r. utracił swoje stanowisko w wyniku skandalu, jaki wybuchł po zabójstwie japońskiej studentki uprowadzonej latem spod tego największego w kraju lotniska jedną z wielu stacjonujących tam nielegalnie taksówek. Minister Transportu Relu Fenechiu oświadczył, że Poteraşu nie był niczemu winien, ponieważ straż lotniska podlegała władzy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, a nie dyrektora Portu Lotniczego. Przez ostatnie 4 miesiące dyrektorem lotniska był wspierany przez Partię Konserwatywną Cristinel Smadu. Poteraşu jest członkiem współrządzącej krajem Partii Narodowo-Liberalnej, decyzja o zmianie dyrektora ma więc charakter czysto polityczny.

15 sierpnia 2012 r., w jednym z lasów okręgu Ilfov (którego stolicą jest Bukareszt), w pobliżu szosy DN1, Nicolae Vlad zamordował obywatelkę Japonii. Zaraz po tym, jak japońska studentka wylądowała na Międzynarodowym Lotnisku „Henri Coandă”, przyszły zabójca zaproponował jej, że odwiezie ją taksówką do miejsca przeznaczenia.  Po dwóch dniach poszukiwań, kobieta została znaleziona martwa na obrzeżach lasu niedaleko lotniska.

Na początku października ubiegłego roku Minister Spraw Wewnętrznych ogłosił, że na terenie bukareszteńskiego Portu Lotniczego będzie stacjonować jednostka Żandarmerii rumuńskiej, w której stale będzie przebywać 31 żandarmów. Zreorganizowano i zwiększono także siły bezpieczeństwa – by każdy, kto przylatuje do Bukaresztu, czuł się tam jak najbezpieczniej.

Źródło: mediafax.ro, realitatea.net

About Olga Bartosiewicz

Doktorantka na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, zajmuje się XX-wieczną literaturą rumuńską i francuską.
KOMENTARZE