Home / Polityka / Rumunia: Premier Pinokio może stracić tytuł

Rumunia: Premier Pinokio może stracić tytuł

Otoczka uzyskania przez premiera Rumunii tytułu naukowego przypomina klimat niejasnych powiązań polityki i biznesu, z jakich Rumunia była znana jeszcze kilka lat przed przystąpieniem w 2007 roku do Unii Europejskiej. Promotorem doktoratu Victora Ponty – podczas obrony pracy w 2003 roku sekratarza stanu i szefa Departamentu Kontroli rumuńskiego rządu – był ówczesny premier Adrian Năstase, aktualnie odbywający wyrok dwóch lat więzienia za korupcję. Członkiem trzyosobowej komisji oceniającej pracę doktorską był Gabriel Oprea, lider Narodowego Związku na Rzecz Rozwoju Rumunii (UNPR), partii, która niedługo później podpisze z postkomunistami Năstase  pakt o współpracy.

– Praca doktorska Victora Ponty łamie zasady badań naukowych, jednakże nie odczuwamy żadnej satysfakcji ze stwierdzenia tego faktu – powiedział w piątek, 20 lipca prof. Marian Popescu, przewodniczący Komisji Etyki Uniwersytetu w  Bukareszcie, która rozpatrywała zarzuty o dokonanie plagiatu przez szefa rumuńskiego rządu. – Nie zgadzam się z tą decyzją, jest ona polityczna – broni się Ponta.

Rumuńska afera plagiatowa wybuchła 18 czerwca, kiedy to prestiżowy periodyk „Nature” w swoim wydaniu internetowym zamieścił informację, że ponad połowa doktoratu napisanego przez Victora Pontę została przez niego przepisana słowo w słowo z prac trzech innych naukowców. Oryginalność powstałej w 2003 roku pracy, poświęconej funkcjonowaniu Międzynarodowego Trybunału Karnego, podważył  Marius Andruh, stojący na czele rumuńskiej komisji do spraw stopni i tytułów naukowych.

Premier (przez zawieszonego niedawno prezydenta Băsescu przezwany wówczas złośliwie „dottore”) nie tracił dobrego humoru i tłumaczył się, że dziedzina prawa to nie chemia i trudno tu o odkrycie czegoś oryginalnego.

Przyszłość tytułu doktorskiego Ponty leży teraz w rękach rektora Uniwersytetu w Bukareszcie, uczelni na której uzyskał on tytuł doktorski. Funkcję tę pełni obecnie filozof i logik Mircea Dumitru, uczony znany w kręgach akademickich na Zachodzie. Obserwatorzy rumuńskiej sceny politycznej przypuszczają, że może zastosować zachodnie standardy i za zgodą senatu UB anulować przyznanie Poncie tytułu. Rumuńska ustawa o szkolnictwie wyższym pozwala na taki krok w sytuacji, kiedy dyplom został uzyskany przy pomocy nieuczciwych metod, albo gdy uczony dokonuje naruszenia uczelnianego Kodeksu Etyki, albo deontologii akademickiej.

Wiarygodność Victora Ponty podważa również sprawa rzekomego uzyskania przez niego tytułu magisterskiego na Uniwersytecie w Katanii (premier podawał tak w swoim c.v.). Dziennikarze z rumuńskiej gazety Adevărul udowodnili jednak, że edukacja premiera na Sycylii nie zakończyła się obroną pracy dyplomowej.

Krzysztof Górski

Źródła: adevarul.ro romanialibera.ro

About Krzysztof Górski

Gdańszczanin z urodzenia i z wyboru, nie wyobraża sobie życia bez większej wody, najchętniej słonej. Rumunofil. Pisze pracę doktorską na Uniwersytecie Gdańskim, która dotyczy Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego. Po jej ukończeniu marzy mu się praca na uczelniach w Dar es Salaam, Mombasie albo Luandzie.
KOMENTARZE