Home / Polityka / Rumunia: Szef dyplomacji ofiarą protestów ulicznych

Rumunia: Szef dyplomacji ofiarą protestów ulicznych

Premier Rumunii Emil Boc 23 stycznia zdymisjonował ministra spraw zagranicznych Teodora Baconschiego za niedyplomatyczne uwagi skierowane pod adresem uczestników antyrządowych demonstracji. Na swoim blogu internetowym Baconschi nazwał manifestujących od prawie dwóch tygodni rodaków skorymi do przemocy bezrozumnymi mieszkańcami slumsów (dosł. mahali), porównał ich także do górników, których protesty, tzw. mineriady (od rum. – miner – górnik) początku lat 90. trzęsły na równi rumuńską ulicą jak i sceną polityczną, powodując nawet ofiary śmiertelne.
Zainteresowanie komentatorów budzi nie tylko fakt odwołania ministra Baconschiego, ale i sposób w jaki pożegnał się ze stanowiskiem. Minister o swojej dymisji został poinformowany telefonicznie (według niektórych źródeł sms-em) przez premiera Emila Boca podczas spotkania Rady Europejskiej, poświęconemu sprawie nałożenia kolejnych sankcji na Iran.
Po odwołaniu ze stanowiska były minister pozytywnie ocenił bilans swej pracy na stanowisku. Jako jedyną nie załatwioną sprawę  wymienił przelicytowane – jak to określił – przystąpienie Rumunii do Schengen, które jest blokowane przez Holandię. Będąc nadal pierwszym wiceprzewodniczącym rządzących Liberalnych Demokratów, na czele których stoi premier Boc, nadal pozostaje jedną z najważniejszych postaci rumuńskiej polityki.
Baconschi nie po raz pierwszy zaskoczył wszystkich niezbyt dyplomatyczną wypowiedzią. W 2010 roku nazwisko ówczesnego ministra znalazło się na szpaltach europejskich dzienników, kiedy w rozmowie z francuskim ministrem ds. europejskich Pierre’em Lellouche’em miał wyrazić pogląd o naturalnej psychologicznej skłonności Romów do zachowań przestępczych.
Teodor Baconschi zajmował swoje stanowisko od 2009 roku, jednak w rumuńskim życiu publicznym jest obecny od dwóch dekad. Wcześniej kierował rumuńskimi placówkami dyplomatycznymi przy Stolicy Apostolskiej, Portugalii i Francji. Syn znanego rumuńskiego poety Anatola E. Baconskiego, profesor antropologii religijnej, podczas pracy w Instytucie Biblijnym i Misyjnym Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego poznał obecnego patriarchę Rumunii Daniela Cioboteę. Baconschi uczestniczył w ważnych wydarzeniach, jakie miały miejsce w rumuńskiej Cerkwi po rewolucji w grudniu 1989 roku – nieudanej próbie usunięcia z urzędu patriarchy Teoktysta, oskarżanego o zbyt daleko posuniętą ugodowość wobec reżimu Nicolae Ceauşescu.
Następcą Baconschiego na stanowisku szefa MSZ-u został Cristian Diaconescu, który pełnił uprzednio tę funkcję w latach 2008 – 2009.

Tekst: adevarul.ro, hotnews.ro, tłum. i red. Krzysztof Górski

About Łukasz Fleischerowicz

KOMENTARZE