Home / Społeczeństwo / Rumuński zdobywca Złotej Palmy ponownie na festiwalu w Cannes

Rumuński zdobywca Złotej Palmy ponownie na festiwalu w Cannes

Pięć lat po zdobyciu najwyższego trofeum za „4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni”  Cristian Mungiu pokazał we Francji „După dealuri” (Za wzgórzami), film o poszukiwaniu Boga we współczesnym świecie, oparty na głośnej książce „Spowiedź w Tanacu” Tatiany Nicolescu Bran. Wśród rywali Rumuna do konkursowych wyróżnień  są m.in. Abbas Kiarostami,  Michael Haneke, David Cronenberg i Ken Loach.

Oficjalna festiwalowa projekcja miała miejsce w sobotę, 19 maja. Reżyser powiedział przed nią w rozmowie dla „The Hollywood Reporter”, że byłoby cudownie otrzymać główną nagrodę, ale zdaje sobie sprawę, że jest to mało prawdopodobne.

Bohaterki filmu, dwie nierozłączne przyjaciółki z domu dziecka, spotykają się w ubogim prawosławnym klasztorze w Mołdawii. Postulantka Voicita staje przed koniecznością dokonania wyboru pomiędzy miłością do Boga a miłością do przyjaciółki. Klasztor staje się scenerią walki o duszę Voicity. Nad duszą Aliny z kolei zostaną dokonane okrutne egzorcyzmy, opisane w reporterskiej książce Nicolescu Bran.

Krytyk Gazety Wyborczej – Tadeusz Sobolewski – pisze o Cristianie Mungiu, że „nie robi kolejnego filmu o skandalach życia klasztornego. Widz zostaje wpuszczony w sam środek mentalnego chaosu. W tym rumuńskim klasztorze za górami rozgrywa się współczesna tragedia. Zderzają się ze sobą niekompatybilne światopoglądy. (…) Śmiałością Mungiu jest bezceremonialne wkroczenie na teren religii, wywołanie pytań. (…) Ten dezorientujący film nie ma klarowności „4 miesięcy…”, ale zagarnia po drodze kawał rumuńskiej rzeczywistości.”

„The Hollywood Reporter” podsumowując dzieła Mungiu zauważa, że „o ile jego wcześniejszy film obrazował pustoszący wpływ komunizmu na życie zwyczajnych Rumunów (na przykładzie podziemia aborcyjnego – KG), o tyle w „După dealuri” reżyser skupia się na zepsuciu i nadużyciach kolejnej potężnej instytucji – Rumuńskim Kościele Prawosławnym”.

Rumuńska prasa informuje, że film zrobił bardzo dobre wrażenie na krytykach i może otrzymać np. nagrodę za reżyserię. Pojawiły się również głosy krytyczne – jak podaje adevarul.ro polski recenzent w Cannes miał określić film jako największe rozczarowanie festiwalu (portal nie podaje jego nazwiska).

Festiwalowa gala i wręczenie nagród odbędzie się 27 maja. Wśród rywali Rumuna do konkursowych wyróżnień  są takie tuzy światowego kina jak Abbas Kiarostami (Złota Palma w 1997 roku), Michael Haneke (Złota Palma w 2009 roku), David Cronenberg i Ken Loach. W oficjalnej selekcji nie ma filmu z Polski.

Od kilku lat rumuńskie kino przeżywa swój złoty okres. W 2008 roku Złotą Palmę w kategorii krótkiego metrażu za film „Megatron” otrzymał w Cannes Marian Crişan.

Wcześniej w kategorii krótki metraż Złote Palmy dostawali wybitny twórca filmu animowanego Ion Popescu Gopo (w 1957 roku za „Krótką historię”) i Cătălin Mitulescu (za „Trafic” 2004 rok).

 

Źródła: adevarul.ro, gazeta.pl, thehollywoodreporter.com

Link do zwiastuna filmu Cristiana Mungiu „Za wzgórzami”

Link do filmu Iona Popescu Gopo

 

About Krzysztof Górski

Gdańszczanin z urodzenia i z wyboru, nie wyobraża sobie życia bez większej wody, najchętniej słonej. Rumunofil. Pisze pracę doktorską na Uniwersytecie Gdańskim, która dotyczy Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego. Po jej ukończeniu marzy mu się praca na uczelniach w Dar es Salaam, Mombasie albo Luandzie.
KOMENTARZE