Home / Bałkany / Rumunia / Rumuńskie pensje w rękach Greków

Rumuńskie pensje w rękach Greków

Dwa tygodnie przed czerwcowymi wyborami lokalnymi premier Rumunii Victor Ponta deklaruje, że podniesie wynagrodzenia w sferze budżetowej. Ich obcięcie o 25% było elementem radykalnych oszczędności, niezbędnych aby Rumunia otrzymała pomoc finansową od Międzynarodowego Funduszu Walutowego. – Rząd wyrówna pensje sfery budżetowej w grudniu 2012 roku, jeśli w ciągu następnych sześciu miesięcy nic nieprzewidzianego nie pojawi się w gospodarce – zapowiedział szef rządu w Prima TV.

Ponta podkreślił, że rząd dysponuje w budżecie pieniędzmi, które może wykorzystać do wyrównania wynagrodzeń obniżonych wcześniej w ramach oszczędności. Przez „nieprzewidziane wypadki”  szef rządu rozumie ewentualną „katastrofę” związaną z rozwojem sytuacji w Grecji, Hiszpanii i Portugalii.

Informację o woli podwyższenia wynagrodzeń budżetówce rząd zawarł w liście intencyjnym do MFW, warunkując tę decyzję dalszym rozwojem wypadków w strefie euro.

Wcześniej politycy Partii Socjaldemokratycznej, na czele której stoi Ponta, wyrażali wolę, aby dzięki podwyżkom wynagrodzeń do końca 2012 roku dochody rumuńskiej budżetówki osiągnęły poziom z czerwca 2010 roku.

Na początku 2012 roku przez całą Rumunię przetoczyły się gwałtowne protesty przeciwko polityce oszczędnościowej rządu, która oprócz obniżki wynagrodzeń objęła m. in. podwyżkę podatku VAT z 19 do 24%. Efektem demonstracji był upadek centroprawicowego gabinetu Emila Boca, spadek poparcia dla Partii Demokratyczno-Liberalnej, a także dojście do władzy centrolewicowej koalicji z premierem Victorem Pontą, który obiecywał złagodzenie reform uzgodnionych z MFW.

 

Źródło: agerpres.ro

About Krzysztof Górski

Gdańszczanin z urodzenia i z wyboru, nie wyobraża sobie życia bez większej wody, najchętniej słonej. Rumunofil. Pisze pracę doktorską na Uniwersytecie Gdańskim, która dotyczy Rumuńskiego Kościoła Prawosławnego. Po jej ukończeniu marzy mu się praca na uczelniach w Dar es Salaam, Mombasie albo Luandzie.
KOMENTARZE