Home / Bałkany / BiH / Sanela Jenkins zarejestrowała nową firmę w BiH

Sanela Jenkins zarejestrowała nową firmę w BiH

Sanela Jenkins - klix.ba

Sanela Jenkins, której napoje bezalkoholowe Neuro są sprzedawane na rynku USA, Wielkiej Brytanii i Brazylii, zarejestrowała w BiH spółkę Bosnian Natural Resources Investment (BNRI), która ma inwestować między innymi w zasoby naturalne, wodę i energetykę. Jenkins nie wyklucza, że w przyszłości w Bośni i Hercegowinie może zostać także utworzony zakład produkujący jej napoje na rynki Europy Południowo-Wschodniej, jednak wymagałoby to zainwestowania znacznych środków i energii.

Konkretne inwestycje Bosnian Natural Resources Investment będą zależały od projektów, które zostaną zaproponowane firmie. – Wiem, że mamy problem z rozwijaniem potencjału kraju, ale musimy pamiętać, że świat nie będzie na nasz czekał – powiedziała Jenkins portalowi Klix.ba. – Mogę przyciągnąć dużych inwestorów, ale inwestycje wymagają przede wszystkim bezpieczeństwa i stabilnej sytuacji politycznej.

Sanela Jenkins pochodzi z Sarajewa, jednak od wielu lat mieszka i pracuje za granicą. Znana jest między innymi ze swojej działalności dobroczynnej, która – jak sama przyznaje – wynika z odnoszonych przez nią sukcesów w biznesie. Na rzecz Bośni i Hercegowiny działa jej fundacja Sanela Diana Jenkins Foundation, BNRI ma być kolejnym sposobem na długoterminową pomoc BiH.

Znaczenie jej marki Neuro, jak powiedziała, stale rośnie i rozszerzenie sprzedaży na inne rynki jest już rozważane. Czy jednak napoje pojawią się w BiH? Wymagałoby to stworzenia planu dla całego rynku regionalnego, rozpoczęcia produkcji w BiH i dystrybucji w Europie Południowo-Wschodniej, co, jak podkreśliła, nie byłoby ani małym, ani prostym przedsięwzięciem.

 

Więcej o Saneli Jenkins i jej projektach można przeczytać na jej stronie internetowej.

 

Źródło: klix.ba

About Izabela Misiak

Absolwentka filologii na Uniwersytecie Wrocławskim, jedna z tłumaczek zbioru opowiadań Zorana Fericia "Pułapka na myszy Walta Disneya", "anioł stróż" pisarzy bałkańskich przyjeżdżających do Wrocławia na festiwale literackie.
KOMENTARZE