Home / Bałkany / Bułgaria / Serbia: Budowa Gazociągu Południowego będzie kontynuowana
juzni-tok-pocetak-radova-tanjug-1385373469-402545

Serbia: Budowa Gazociągu Południowego będzie kontynuowana

Aż do zakończenia rozmów Bułgarii z Komisją Europejską Serbia będzie musiała wstrzymać budowę Gazociągu Południowego – taka wiadomość pojawiła się w mediach serbskich i światowych 9 czerwca. News wypłynął od serbskiej wicepremier i minister budownictwa, transportu i infrastruktury, Zorany Mihajlović.

Informacja została już zdementowana. Serbskie władze zaprzeczają jakoby ktokolwiek planował przerwanie budowy Gazociągu twierdząc, że budowa przez Serbię idzie zgodnie z planem. Premier, Aleksandar Vučić, podkreśla, że jeśli cokolwiek miałoby się zmienić, decyzję mógłby podjąć (oraz ogłosić) jedynie rząd. – U nas wszystko idzie zgodnie z planem, jeśli będą jakiekolwiek problemy, rząd będzie podejmował decyzje o których zostaniecie powiadomieni – mówił premier. W podobnym tonie wypowiadał się minister spraw wewnętrznych, Ivica Dačić, mówiąc, że Serbia jest gotowa do budowy „swojego” odcinka, co zresztą leży w  jej interesie.

Wątpliwości w sprawie rozpoczęcia budowy odcinka Gazociągu Południowego rozpoczęły się po tym, jak KE kilka dni temu zażądała od Bułgarii zaprzestania prac. Serbski minister energetyki, Aleksandar Antić, skomentował w wywiadzie dla Reutersa ten fakt mówiąc, że nie ma planów by Serbia odkładała budowę, jednakże należy śledzić sytuację. Jednocześnie Zorana Mihajlović, również dla Reutersa podała zupełnie inną informację – ze względu na sytuację w Bułgarii prace w Serbii zostają wstrzymane. To jej słowa zdementował premier Vučić.

Premier Bułgarii, Płamen Oreszarski, ogłosił 8 czerwca wstrzymanie prac na wniosek Komisji Europejskiej, która ma wątpliwości co do sposobu wyboru inwestora. Zaszło podejrzenie, że podczas przetargu doszło do złamania praw unijnych poprzez preferencyjne traktowanie spółek bułgarskich i rosyjskich. Władimir Czyżow, przedstawiciel Rosji w Unii twierdzi, że polityka UE jest wymierzona przeciwko budowie Gazociągu, i wymogi wobec Bułgarii są przejawem sankcji ekonomicznych wobec jego kraju. Jego zdaniem decyzja Komisji Europejskiej jest polityczna i podjęta pod wpływem USA.

 Źródła: tanjug.rs, blic.rs

About Kamila Sadowska-Lasyk

Absolwentka filologii serbskiej na Uniwersytecie Śląskim, stypendystka programu wymiany studenckiej w Nowym Sadzie, od 2013 roku redaktorka portalu balkanistyka.org. Zainteresowanie Bałkanami skłoniło ją do podjęcia studiów slawistycznych a następnie przerodziło się w miłość do tego regionu. Poza Bałkanami interesuje ją przekład literacki, lubi też bieganie i fitness oraz dobrą literaturę. Aktualnie mieszka w Czarnogórze.
KOMENTARZE