Home / Gospodarka / Polityka gospodarcza / Serbia: Fatalna sytuacja w budownictwie i plany jej naprawy
Budownictwo; edulandia.pl

Serbia: Fatalna sytuacja w budownictwie i plany jej naprawy

Serbskie budownictwo znajduje się w zapaści. Minister resortu Velimir Ilić zapowiedział pilne działania rządu w tej sprawie. Pierwszym krokiem ku pomocy ma być utworzenie grupy roboczej, w skład której weszliby także przedstawiciele innych ministerstw. Mieszana grupa robocza składałaby się z przedstawicieli Ministerstwa Budownictwa, Ministerstwa Transportu, Ministerstwa Pracy i Polityki Socjalnej, Ministerstwa Finansów i Gospodarki, Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Izby Gospodarczej Serbii (Privredna komora Srbije), Unii Pracodawców Serbii (Unija poslodavaca Srbije) i związków zawodowych. Taka inicjatywa miałaby służyć rozwiązywaniu problemów (związanych np. z mieniem, długami, zablokowanymi kontami, źle przeprowadzonymi prywatyzacjami), które wychodzą poza kompetencje Ministerstwa Budownictwa.

- Budownictwo jest ważną gałęzią i motorem gospodarki, należy przywrócić należne mu miejsce – podkreślił minister Ilić. – Obecnie jesteśmy w trakcie negocjacji wielu inwestycji, ale musimy nasze firmy budowlane przygotować, aby mogły te zlecenia otrzymać. W istniejącej sytuacji, tonąwszy w długach, nie mogą się one wykazać w przetargach – powiedział on.

Jednakże do tego potrzebne jest lepsze zorganizowanie przedstawicieli sektora budowlanego, do czego może przyczynić się stworzenie specjalnej Izby Budowlano-Gospodarczej Serbii, które ma nastąpić w najbliższym czasie. Priorytetem dla tej będzie pilne rozwiązanie kwestii długów, które stawiają wiele firm na skraju wypłacalności. Utworzenie tego rodzaju instytucji pozwoli na wyraźne artykułowanie problemów oraz na bycie równorzędnym partnerem dla serbskiego rządu, co powinno przyczynić się do zwiększenia efektywności współpracy, celem poprawy sytuacji w budownictwie.

Goran Rodić, były sekretarz Rady Budownictwa (Odbor za građevinarstvo) w Izbie Gospodarczej Serbii, powiedział, że Izba Budowlana zajmowałaby się wydawaniem i odbieraniem pozwoleń na budowę, licencjonowaniem firm, a także wydawaniem publicznych autoryzacji, które byłyby przyznawane prawdziwym specjalistom, a nie – jak do tej pory – niedoinformowanym urzędnikom.

Rodić w ciemnych barwach przedstawia sytuację serbskiego budownictwa, mówiąc że obecnie używa się 20 proc. łącznej mocy krajowego przemysłu i operacyjności oraz podkreślając, że Izba Gospodarcza już 2 lata temu ostrzegała, że – jeśli nie zostaną przedsięwzięte środki ratunkowe – Serbia najpóźniej do końca 2013 r. straci swoją operacyjność.

Również inne dane nie nastrajają optymistycznie: w budownictwie mieszkaniowym odnotowano spadek o 40 proc. w stosunku do roku ubiegłego, część fabryk nie pracuje, a robotnicy wysyłani są na przymusowe urlopy. Na wpływ światowego kryzysu nałożyły się także problemy wewnętrzne, tj. wzrost cen surowców energetycznych. A długi Serbii, sięgające odbudowy kraju po bombardowaniu przez NATO w 1999 r., tylko się nawarstwiały.

W piątek (12 kwietnia) Związek Niezależnych Związków Zawodowych Przemysłu Budowlanego (Savez samostalnih sindikata građevinske industrije) oznajmił, że jeśli serbski rząd w przeciągu najbliższych 30 dni nie podejmie niezbędnych środków, aby pomóc tej gałęzi przemysłu, zorganizowany zostaje strajk generalny. W piątek, nastąpiła próbkę tego, co może się wydarzyć – około 25 tys. robotników budowlanych, członków Niezależnego Związku Zawodowego Przemysłu Budowlanego, przeprowadziło jednogodzinny strajk ostrzegawczy na terytorium całek Serbii; podczas gdy około 200 robotników z 50 przedsiębiorstw budowlanych uczestniczyło w marszu protestacyjny, przed budynkiem serbskiego rządu.

Między 16 kwietnia a 20 kwietnia br., pod hasłem „Budować – od zawsze i na zawsze” („Oduvek i zauvek graditi”), odbędą się w Belgradzie Międzynarodowe Targi Budownictwa (SEEBBE).

Źródło: akter.co.rs, beta.rs, tanjug.rs

About Agnieszka Prykiel

KOMENTARZE